Prawdziwa historia czapki Red Bulla, którą widzieliśmy w niedzielę

Sebastian Vettel po wygraniu w Brazylii założył na głowę śmieszną czapkę, ale skąd ją miał?
09.11.1017:14
Grzegorz Filiks
4543wyświetlenia

Sebastian Vettel po odniesieniu w Brazylii czwartego zwycięstwa w tym sezonie założył bardzo śmieszną czapkę przypominającą głowę byka.

Nie jest to jednak pospolite nakrycie głowy, czapka ta ma swoją historię. Otóż podczas tegorocznej Grand Prix Belgii Vettel spotkał jednego ze swoich fanów właśnie ze wspomnianym byczkiem na głowie. Niemiec spytał, czy spotkany kibic mógłby i jemu załatwić coś podobnego.

Fan nie poskąpił swojego nakrycia głowy i już podczas następnych zawodów, które odbywały się na torze Monza, młody Brytyjczyk przywiózł Vettelowi identycznego czerwonego byka! W niedzielę byliśmy świadkami tego, że kierowca Red Bulla jest zainteresowany tym, co oferują mu jego fani.

Krótka historia, ale jednak pokazuje bardziej ludzką twarz zamkniętego na ogół świata Formuły 1.

Źródło: ToileF1.com

KOMENTARZE

20
mariuszfm
10.11.2010 03:42
@christoff.w widzę, że oglądało się Kubę Wojewódzkiego ;) Ciekawa historia o ile jest prawdziwa.
paymey852
09.11.2010 11:45
Lepsza czapka Byka niz jazda Barana. Ave Szatan :)))
christoff.w
09.11.2010 10:47
Bo ten narod to "piekielko" i jak ktos probuje cos zrobic,wybic sie,wspiac na szczyt to Ci z dolu lapia go za nogi i krzycza: my tu jestesmy,tu na dole!"
Catolico_Bueno
09.11.2010 10:16
Wszystko to niezrozumiałe. Ot, zobaczył czapkę na pacynce kibica, poprosił i dostał. Fajna historia, jeżeli prawdziwa szacunek dla kibica, a także dla Sebastiana za prośbę. Jeżeli historia jest wymysłem marketingu, jest naprawdę dobrze zrobiona. Buzz marketing w czystej postaci. Poza tym nie rozumie tych maluczkich zawistników piszących rzeczy typu "urzekła mnie Twoja historia". Ja lubię paluszek Vettel, lubię jego radochę, gdy wygrywa. Nie wiem czy jest równym gościem czy chamem lub prostakiem, nie interesuje mnie to, ważne żeby dobrze jeździł:). Będzie mistrzem, to pewne, czy w tym roku? Zobaczymy. A i taki cytat: "i jeszcze inni, niektórzy, wtykają mu szpilki. To nie ludzie – to wilki!"
Arya
09.11.2010 08:34
Ech, chyba cokolwiek by Vettel zrobił, to i tak będzie źle i spotka się z wykpieniem. Jak okazuje swoje emocje na podium, to jest burakiem, jak poprosi fana o czapkę, to znowu PR. Jakby przedostała się informacja, że wspiera głodne dzieci w Afryce albo uratował niedowidzącą staruszkę, to i tak powiedziano by, ze zrobił to dla PR-u, że zgrywa bohatera, że te osoby powinny czuć się zaszczycone i tak dalej :P Nie wiem, co w tym newsie jest złego, dla mnie to całkiem miła ciekawostka, lubię i takie luźne wiadomości. Raczej wiadomo było po tytule, że to nie jest nic sensacyjnego, nie musieliście więc czytać. Jakiej to historii się spodziewaliście? Że wyciągnął ją z dna Fuji? Czy że jest ona zaginionym nakryciem głowy wikingów znalezionym na Grenlandii? :D
Jacobss
09.11.2010 08:08
IceMan11 - Jezeli Vettel zdobedzie tytul, zabawnie bedzie ogladac piane na twarzach ludzi, pelnych zlosci, a jednoczesni nie mogacych nic zrobic. Beda mogli sobie conajwyzej potupac nozkami :). A co do czapki - po zobaczeniu jej w TV, chcialem koniecznie ja sobie kupic. Szkoda, ze jedyne miejsce, gdzie ja znalazlem to ebay, a na dodatek te czapki sa tylko do kupienia z Hong Kongu.
archibaldi
09.11.2010 07:39
@iceman11 to czego nie wiem to odnośnie której części?
fernandof1
09.11.2010 07:21
Ta czapka to z Ameryki .Fani jakiś Bullsów mają takie w necie też się znajdzie .
IceMan11
09.11.2010 06:46
A Vettel miał ja mieć w bolidzie czy pod kaskiem? Rusz głową trochę wziął i dał mechanikom
Adakar
09.11.2010 06:40
tyle że ... w tej czapce, na PIT WALL w momencie przekraczania lini mety, ubrany był jeden z mechaników. Było to nawet na Polszajsie widać. Dobiega on dopiero po pewnym czasie, gdy widzimy ujęcie cieszącej się ekipy tuż za barierką odgradzającą tor. Pytanie powinno zatem brzmieć: Skąd czapeczke miał mechanik ? :-D
paymey852
09.11.2010 06:38
Na tym zdjęciu wygląda na czerwona świnie
IceMan11
09.11.2010 06:35
Gdyby tak zrobił Webber to by było. Tytuł dla niego! Bardzo fajny kolo życzę mu MŚ! A jak Vettel to od razu nic. YHYM jasne!!! @archibaldi - chyba nie wiesz dlaczego tak zrobili, więc zamilcz!
AleQ
09.11.2010 05:40
Co za wzruszająca historia. Nie długo Vettel bedzie przepraszał fanów ,jak Michaś przepraszał Nikusia. PR-em śmierdzi jak w McLarenie.
Gahmud
09.11.2010 05:26
http://kotburger.pl/1791/Urzekla--mnie-twoja-historia. :)
Gie
09.11.2010 05:12
To tak każdy kibic może podejść do Vettela?
Daszek
09.11.2010 05:04
dobry PR dla Sebastiana... :)
Przyrak
09.11.2010 05:03
Urzekła mnie ta historia.
Maly-boy
09.11.2010 04:59
wzruszające
akkewell
09.11.2010 04:58
Niewiarygodna i urzekająca historia!
archibaldi
09.11.2010 04:30
Jaka tam ludzka twarz - wyżydził czape i tyle :P Do tego zrobił to w celach marketingowych aby teraz to info o RB pojawiło się tu i tam. Ja pamiętam inną ludzka twarz - jak w głośnym, promującym markę RB konkursie "as kartingu" miał u nas jeździć Vettel, potem Webber.. a na koniec wysłali Jaimiego..