Sauber okaże wsparcie dla Japonii podczas GP Australii

Peter Sauber: "Trudno jest znaleźć odpowiednie słowa do wyrażenia naszych emocji i uczuć"
17.03.1116:11
Marek Roczniak
1691wyświetlenia

Zespół Sauber zapowiedział dzisiaj, że okaże wsparcie dla dotkniętej kataklizmem Japonii podczas Grand Prix Australii, umieszczając na swoich bolidach w przyszły weekend specjalne przesłanie.

Jedyny zespół Formuły 1 mający z swoim składzie na sezon 2011 japońskiego kierowcę umieści na obydwu samochodach C30 napis w języku japońskim (patrz ilustracja po lewej stronie), który w tłumaczeniu brzmi: Oby nasze modlitwy dosięgły ludzi w Japonii.

Szef szwajcarskiego zespołu Peter Sauber powiedział: Trudno jest znaleźć odpowiednie słowa do wyrażenia naszych emocji i uczuć, ale cisza oznacza, że nie możemy sobie nawet zacząć wyobrażać, jak spróbować to zrobić. Z trudem możemy uwierzyć w to, co widzimy. Nasze myśli są z ludźmi w Japonii. Mamy nadzieję, że mają oni niezbędną siłę do przezwyciężenia okoliczności tej skrajnej przeciwności losu.

Źródło: autosport.com

KOMENTARZE

9
pjes
19.03.2011 08:13
@1213 : wspanialy gest ze strony taty
Masio
17.03.2011 06:42
Wspaniały gest ze strony Saubera, ciekawe czy inne zespoły też wesprą Japonię. A co do GP Japonii, to zależy czy i jak Suzuka została zniszczona. Jeżeli słabo, to wyścig jest mało zagrożony, jeżeli zniszczenia są potężne, to możemy się pożegnać na razie z tym torem. Oby jednak tak się nie stało.
1231
17.03.2011 06:38
Mój tata ogląda TVN24 codziennie !
akkim
17.03.2011 05:01
Gest zacny i miły, modlitwy wskazane, ale jeszcze, by im trochę dolców było dane.
oklasky
17.03.2011 04:25
@bigos95 NIGDZIE NIE NAPISANO, że te 14 osób zabiło promieniowanie! [quote]14 pacjentów w podeszłym wieku zmarło po przeniesieniu ze szpitala do ośrodka, gdzie ewakuowani są mieszkańcy zagrożonej skażeniem radioaktywnym strefy wokół uszkodzonej elektrowni atomowej Fukushima I[/quote] Mogli umrzeć z powodu braku opieki i środków medycznych poza szpitalem, ale nie zabiło ich promieniowanie. Co oczywiście nie znaczy, że sytuacja nie jest poważna.
natan
17.03.2011 03:59
Fajnie by było, gdyby wszystkie zespoły pokusiły się o taki symbol. nie ważne gdzie. liczyłby się odruch, tak jak widzieliśmy to w Jerez po wypadku Roberta.
marwoj666
17.03.2011 03:53
Władze w Bahrainie mają czas do 1 maja na decyzję czy możliwie jest zorganizowanie GP w tym kraju, a wiedząc że został wprowadzony 3-miesięczny stan wyjątkowy będzie to bardzo ciężkie
lerloare
17.03.2011 03:36
Pamiętaj, że przyszłość GP Bahrajnu też jeszcze jasna nie jest. Przecież ma być dyskutowana jeszcze na najbliższym spotkaniu ciała zarządzającego F1... Chyba, że to spotkanie już było, a przegapiłem :) A co do Japonii - myślę, że wszystko będzie zależało od dalszego rozwoju sytuacji z elektrownią Fukushima.
cobra
17.03.2011 03:18
Swoją drogą ciekawe czy z GP Japonii w tym roku też się nie pożegnamy. Niby odległa data, ale jeżeli sytuacja z elektrownią się pogorszy, to nigdy nie wiadomo.