Robert Lukas siódmy w Porsche Carrera Cup na Nurburgringu

Wygrał Nick Tandy, Damian Sawicki zajął trzynaste miejsce
07.08.1115:43
Inf. prasowa
4337wyświetlenia

Robert Lukas zaliczył świetny występ na torze Nurburgring gdzie zajął siódme miejsce. Polak startował dopiero z piętnastego pola, które wywalczył podczas deszczowych kwalifikacji. W niedzielę pogoda okazała się łaskawsza dla zawodników, a tor był zupełnie suchy.

Warunki umożliwiały atak od samego początku, więc Robert idealnie wykorzystał nadarzającą się okazję. Po dobrym starcie Lukas awansował o kilka pozycji już na pierwszym okrążeniu, a chwilę później Polak poradził sobie z kolejnym rywalem. To oznaczało awans na 10. pozycję, a do końca wyścigu miało się wydarzyć jeszcze wiele rzeczy.

Lukas skupił się na bezbłędnej jeździe, a ta jak zwykle popłaciła. Z walki niespodziewanie odpadł Sean Edwards, a chwilę później doszło do kontaktu pomiędzy dwoma kolejnymi zawodnikami. Robert bez wahania wykorzystywał ich błędy i piął się w górę stawki. Ostatecznie udało mu się wywalczyć siódme miejsce, co jest bardzo udanym wynikiem. Bielszczanin nie ukrywa zadowolenia i z uśmiechem na twarzy kończy weekend, który nie rozpoczął się idealnie. Wyścig wygrał Nick Tandy, a podium uzupełnili Jaap van Lagen i Norbert Siedler. Damian Sawicki zajął 13. miejsce.

Teraz pora na chwilę wytchnienia i przerwę wakacyjną, jednak sam zainteresowany już nie może się doczekać kolejnych zawodów, którymi będzie wyścig Porsche Supercup na legendarnym torze Spa w Belgii.

Generalnie wyścig bardzo udany, szczególnie po niezbyt dobrej czasówce, którą zakończyłem na piętnastym miejscu - powiedział Robert. Ogólnie było bardzo ciekawie, dobrze wystartowałem i już na pierwszym okrążeniu udało mi się przeskoczyć trzech, czterech kierowców. Później poradziłem sobie z jeszcze jednym rywalem i wskoczyłem na dziesiąte miejsce, przed Martinem Raggingerem, który przez cały dystans siedział na moich plecach i musiałem odpierać jego ataki. Miałem również trochę szczęścia gdyż z walki odpadł Sean Edwards, co dało mi dziewiątą pozycję, a następnie doszło do incydentu pomiędzy dwoma kierowcami jadącymi przede mną i również tą okazje udało się wykorzystać. Siódme miejsce to dobry wynik z którego jestem zadowolony, teraz czeka nas przerwa wakacyjna, a później powrót do walki w Porsche Supercup na torze Spa.

Źródło: Informacja prasowa Roberta Lukasa