Kovalainen: Jestem silniejszy niż w 2009 roku
Fin uważa, że obecnie z pewnością poradziłby sobie w czołowym zespole
23.09.1221:49
1511wyświetlenia

Heikki Kovalainen jest przekonany, że obecnie byłby o wiele lepszym kierowcą czołowego zespołu, przykładowo Ferrari lub McLarena, niż ostatnim razem, gdy zasiadał za sterami konkurencyjnego bolidu. Fin w ostatnich tygodniach jest łączony z oboma zespołami, które rozważają potencjalną wymianę kierowców w związku z przetasowaniami na rynku zawodników.
Mimo tego, że Kovalainen odszedł z McLarena po rozczarowującym sezonie 2009, to jednak uważa, że wyciągnął wnioski ze swoich błędów i ma przed sobą o wiele lepszą perspektywę.
Mam teraz do siebie pełne zaufanie, że gdziekolwiek bym się nie znalazł - bez względu na otoczenie - jestem o wiele silniejszym i lepszym kierowcą, i mogę lepiej poradzić sobie z sytuacją- powiedział serwisowi Autosport.
Gdziekolwiek bym był, byłbym w stanie wykonać lepszą pracę, niż w przeszłości i uzyskiwać regularnie dobre wyniki. Nauczyłem się przez te lata co zrobiłem źle i poprawiłem te obszary - dlatego więc nie martwię się o to, że tam gdzie będę pojawi się problem.
Pomimo powiązań z czołowymi zespołami, Kovalainen rozpoczął negocjacje z Caterhamem na temat nowego kontraktu, ponieważ malezyjski zespół planuje wykonać krok naprzód. Kolega z zespołu - Witalij Pietrow - najprawdopodobniej zostanie zastąpiony z końcem sezonu przez Chralesa Pica. Bruno Senna i Jaime Alguersuari również są przymierzani do drugiego bolidu.
Kovalainen przyznaje, że obecny sezon jest rozczarowujący, jednak twierdzi, że zostanie, jeśli zespół przekona go, że posiada wszystko czego potrzeba, by wykonać krok naprzód.
Chcę poczynić postęp, więc nie mam zamiaru po prostu być gdzieś, gdzie tego nie będę mógł osiągnąć. Oczywiście w Catherhamie zbudowaliśmy wiele wartościowych rzeczy, które nie tak prosto jest zbudować w nowym środowisku. Nie jest to więc prosta decyzja.
Szef zespołu - Tony Fernandes, powiedział w Singapurze, że ma nadzieję poczynić postęp nad nowym kontraktem Kovalainena, jak również zdementował informacje, które pojawiły się w fińskiej telewizji, jakoby zespół prowadził spór z firmą menedżerską Heikkiego.
Jest bardzo możliwe, że to, co działo się wokół niego przez kilka ostatnich dni nie pomogło mu na torze. Jest mi jednak miło poinformować, że rozmowy zmierzają w dobrym kierunku i mamy nadzieję wydać pozytywne oświadczenie na ten temat w przeciągu kilku tygodni.
Źródło: autosport.com
KOMENTARZE