"Aleja sukcesów" - fragment książki
Jak do sukcesów doszedł Mika Hakkinen?
01.04.2615:21
7wyświetlenia
.jpg)
Mika Häkkinena był kierowcą, który na torach Formuły 1 sprawiał największe problemy Michaelowi Schumacherowi. Szybki jak błyskawica i odważny Fin dwukrotnie sięgnął po mistrzowski tytuł w latach 1998-1999. W McLarenie współpracował z nim Marc Priestley, który w książce "Aleja sukcesów. Jak dzięki sekretom garażu F1 wygrywać w pracy i życiu" zdradził, jaką strategię stosował Mika, by wygrywać na torze:
„Jeżeli nauczysz się selektywnie podchodzić do szczegółów, na których się skupiasz, znajdziesz się w doborowym towarzystwie. Kierowcy Formuły 1 w różnym stopniu przywiązują się do detali. Poza tym, podobnie jak my, śmiertelnicy, w bardzo różny sposób przywiązanie to wykorzystują w praktyce.
Z grona kierowców, z którymi miałem zaszczyt pracować w McLarenie, pod kątem pełnego skupienia na maksymalizacji osiągów za kierownicą samochodu wyróżniał się Mika Häkkinen. Jego główny rywal spoza naszego zespołu, czyli Michael Schumacher w Ferrari, zrewolucjonizował podejście kierowców do przygotowań, w tym do treningu fizycznego. By mu dorównać, Mika musiał się w tej kwestii podciągnąć. Pamiętam, z jaką obsesją podchodził do wyciągania z samochodu wszystkiego, co tylko się dało - czy to na testach, czy w treningach, sprawdzał różne linie wyścigowe oraz różne przełączniki na kierownicy, a potem wracał do garażu i z niesamowitą precyzją opowiadał, co ustalił. Niemal zawsze dokładnie pokrywało się to z tym, co widzieliśmy w danych.
Rozumiał również, że w McLarenie nie desygnujemy kierowcy numer jeden, ale na przykład potencjalnie korzystniejszą strategię na wyścig dostawał ten z kierowców, który miał akurat większe szanse na zwycięstwo albo który prowadził w klasyfikacji mistrzostw świata. W związku z tym Mika dbał, by jak najczęściej był to właśnie on. Co do zasady był szybszy od swego partnera, Davida Coultharda, ale dbał też o wiele detali, by tak się to właśnie układało.
Dopiero po latach dowiedziałem się, że Mika wielokrotnie stosował podczas treningów pewną przebiegłą strategię. Każdy tor F1 na potrzeby oficjalnego pomiaru czasów jest podzielony na trzy sektory. Gdy Häkkinen znalazł już odpowiadające mu ustawienia samochodu, dwa z tych sektorów przejeżdżał maksymalnym tempem, a w trzecim nieco odpuszczał. Na następnym okrążeniu kręcił najlepsze czasy w dwóch innych sektorach, by znów odpuścić w trzecim z nich. Po treningu dodawał najlepsze czasy sektorów i w ten sposób poznawał swoje optymalne tempo, ale żaden z czasów faktycznie ustanowionych przez niego w trakcie sesji tego nie oddawał. DC spoglądał na jego rezultaty, chcąc znać punkt odniesienia, tylko że to nie były czasy reprezentatywne. Później, w kwalifikacjach, Mika składał trzy optymalne sektory i okazywał się o dwie lub trzy dziesiąte sekundy lepszy od najlepszego czasu Davida, a ten zastanawiał się, o co w tym chodzi.
David Coulthard stosował inne, bardziej ogólne podejście do dbania o detale. Wiele rzeczy robił tak samo jak Mika, ale był w tym mniej „oldskulowy”. Dostrzegał znaczenie również innych aspektów swojej roli jako kierowcy F1. Chciał być liderem zespołu, wzorem do naśladowania, było mu to potrzebne, więc wkładał dużo wysiłku w budowanie relacji z członkami zespołu. W rezultacie był w naszej ekipie uwielbiany, przypuszczam również, że swoją postawą pomógł odnowić wiele lukratywnych kontraktów sponsorskich, dzięki którym mogliśmy skutecznie walczyć w Formule 1, sporcie kosmicznie kosztownym. Co oczywiste, dzięki temu DC dysponował również takim samochodem, jakim chciał się ścigać”.
Tłumaczenie: Bartosz Sałbut
Książka "Aleja sukcesów. Jak dzięki sekretom garażu F1 wygrywać w pracy i życiu" jest dostępna na: https://bit.ly/f1wm-alejasukcesow
O książce:
Wrzuć wyższy bieg w życiu i pracy!
Formuła 1 to laboratorium ekstremalnej efektywności, gdzie o sukcesie decydują ułamki sekund. Marc „Elvis” Priestley, autor bestsellera Mechanik, zabiera czytelników tam, gdzie nie sięgają kamery - prosto do garażu mistrzów świata. To nie jest zwykły podręcznik zarządzania, to przesiąknięta zapachem spalin lekcja zwyciężania w najbardziej wymagającym sporcie na świecie, napisana przez człowieka, który przez lata pracował ramię w ramię z takimi legendami jak Lewis Hamilton, Fernando Alonso czy Kimi Räikkönen.
Autor, opierając się na doświadczeniach z pracy w McLarenie, zdradza sekrety, które pozwoliły jego teamowi sięgnąć po najwyższe laury. Dowiesz się, jak budować zespoły odporne na kryzysy, jak z porażek czerpać paliwo do działania i jak zachować zimną krew, gdy wszystko wokół pędzi z prędkością 300 km/h. To unikalne spojrzenie na F1 jako źródło zasad, które możesz natychmiast wdrożyć w swojej karierze i codziennych wyzwaniach.
Aleja sukcesów to obowiązkowa lektura dla fanów motorsportu spragnionych nowych anegdot oraz dla każdego, kto chce zoptymalizować swoje życie. Przekonaj się, że standardy z pitlane mogą mieć uniwersalną moc. Niezależnie od tego, czy zarządzasz wielką korporacją, czy własnym grafikiem - naucz się myśleć i działać jak mistrz świata Formuły 1.
Wyścig o Twoją najlepszą wersję właśnie się zaczął!
Książkę polecają:
To nie jest pierwszy lepszy poradnik dla domorosłych menedżerów, a Elvis nie jest pierwszym lepszym coachem. W alei serwisowej, garażu i fabryce McLarena spędził długie sezony, stawiając czoła presji w niezwykle konkurencyjnym środowisku. Jak wyznaczać sobie cele, jak dążyć do ich realizacji, jak organizować pracę? Okazuje się, że wzorce z Formuły 1 każdemu z nas mogą pomóc w codziennym życiu i rozwoju.
Mikołaj Sokół
Priestley pokazuje, że w F1 wszystko rozstrzyga się w detalach, które po miesiącach przygotowań ważą na stoperze ledwie kilka dziesiątych sekundy. Dzięki takim ludziom Formuła 1 przestaje być hermetycznym światem technologii. A jednocześnie autor, choć to poważny weteran padoku, brzmi jak znajomy opowiadający historie przy letnim ognisku.
Filip Kapica, komentator F1 w Eleven Sports