Kovalainen: Byłem zbyt lojalny wobec Caterhama

Fin uważa, że inaczej mógł poprowadzić swoją karierę
30.04.1522:55
Paweł Zając
2316wyświetlenia

Heikki Kovalainen przyznał, że był zbyt lojalny wobec ekipy Caterham, co ostatecznie doprowadziło do zakończenia jego kariery.

Fin pojawił się w Malezyjskiej ekipie, jeszcze pod szyldem Lotus Racing, w sezonie 2010 i pozostał w niej do końca 2013 roku, choć przez ostatnie miesiące w roli kierowcy testowego.

Teraz zwycięzca GP Węgier 2008 uważa, że powinien był zaakceptować oferty z konkurencyjnych zespołów, które pojawiły się pod koniec sezonu 2011. Myślę, że zbyt długo byłem lojalny wobec Caterhama - powiedział Kovalainen w rozmowie z Autosportem. Po dwóch latach w zespole czułem, że powróciłem do swojego dawnego potencjału. Pojawiło się światełko w tunelu, gdyż miałem kilka dobrych wyścigów i byłem lepszy od swoich kolegów zespołowych.

Wtedy miałem oferty od większych zespołów, jednak Tony obiecywał wraz z zarządem, że zespół idzie do przodu i ma co potrzeba, by zrobić kolejny krok. Zdecydowałem więc, że pozostanę lojalny. Teraz wiem, że był to zły wybór. Po czasie oczywiście łatwo się mówi, jednak tak było. Zdarzyło się i nie można tego zmienić, takie jest życie.

KOMENTARZE

6
LH44fan
02.05.2015 08:30
Daj źródło tych rewelacji. A po drugie to jak zawsze piszesz: awarie to część rywalizacji. :)
Kamikadze2000
01.05.2015 10:49
@LH44fan - o tak, miał ku temu świetne warunki. ;) Nie mógł wiele zdziałać, skoro testował części dla Hamiltona. Wszystko awarie i problemy były po jego stronie garażu. ;]
Wmiarenietypowy
01.05.2015 08:33
@Kajt To zupełnie inna historia. Zmiana bolidu w trakcie sezonu, albo poprowadzenie mało znanego sobie sprzętu, gdzie porównuje się kierowcę do kogoś kto świetnie zna maszynę to trudna rzecz.
Kajt
01.05.2015 06:47
Słaby kierowca - dostał szansę od Lotusa to nawet punktu nie potrafił zdobyć w dwóch wyścigach bolidem, którym Grosjean dojeżdżał z Kimim w okolicach podium. Nie brak go w F1.
LH44fan
01.05.2015 12:59
Błąd to on popełnił w McLarenie, że zdobył tak mało punktów na tle Hamiltona.
pablonzo
30.04.2015 10:31
Niestety, ale osobiście szkoda mi Kovalainena. To dobry i solidny kierowca. Szkoda, że utknął na końcu stawki...