Lance Stroll wystartuje w rundzie GT World Challenge na Paul Ricard
Kanadyjczyk zasiądzie za kierownicą Vantage'a GT3 w składzie z Merhim i Boyą.
02.04.2616:02
8wyświetlenia
Embed from Getty Images
Lance Stroll zdecydował się na start w rundzie GT World Challenge na torze Paul Ricard, gdzie zasiądzie za kierownicą Astona Martina Vantage GT3.
Kanadyjczyk jest kolejnym kierowcą po Maksie Verstappenie, który zdecydował się połączyć rywalizację w Formule 1 z pojedynczymi występami w samochodzie GT. Reprezentant Astona Martina postanowił wykorzystać pięciotygodniową przerwę w kalendarzu na udział w sześciogodzinnym wyścigu na Paul Ricard, który zostanie rozegrany 12 kwietnia.
Stroll poprowadzi Astona Martina Vantage GT3, tworząc skład kierowców z byłym zawodnikiem F1 - Roberto Mehrim, a także zwycięzcą wyścigów na poziomie F3, Marim Boyą. Za obsługę pojazdu odpowiedzialne będzie Comtoyou Racing.
Dla Kanadyjczyka jest to powrót do długodystansowych wyścigów po wieloletniej przerwie. Stroll przed awansem na szczebel Formuły 1 podjął się dwóch występów w całodobowej rywalizacji na amerykańskim torze Daytona, prowadząc prototypy Riley oraz Oreca.
Lance Stroll zdecydował się na start w rundzie GT World Challenge na torze Paul Ricard, gdzie zasiądzie za kierownicą Astona Martina Vantage GT3.
Kanadyjczyk jest kolejnym kierowcą po Maksie Verstappenie, który zdecydował się połączyć rywalizację w Formule 1 z pojedynczymi występami w samochodzie GT. Reprezentant Astona Martina postanowił wykorzystać pięciotygodniową przerwę w kalendarzu na udział w sześciogodzinnym wyścigu na Paul Ricard, który zostanie rozegrany 12 kwietnia.
Stroll poprowadzi Astona Martina Vantage GT3, tworząc skład kierowców z byłym zawodnikiem F1 - Roberto Mehrim, a także zwycięzcą wyścigów na poziomie F3, Marim Boyą. Za obsługę pojazdu odpowiedzialne będzie Comtoyou Racing.
Dla Kanadyjczyka jest to powrót do długodystansowych wyścigów po wieloletniej przerwie. Stroll przed awansem na szczebel Formuły 1 podjął się dwóch występów w całodobowej rywalizacji na amerykańskim torze Daytona, prowadząc prototypy Riley oraz Oreca.
Mateusz Szymkiewicz