Grand Prix Węgier odbędzie się bez udziału kibiców

Rząd kraju wprowadził zakaz imprez powyżej 500 osób obowiązujący do 15 sierpnia.
01.05.2010:57
Mateusz Szymkiewicz
1619wyświetlenia
Embed from Getty Images

Organizatorzy Grand Prix Węgier potwierdzili, że jeżeli tegoroczny wyścig Formuły 1 dojdzie do skutku, to bez udziału publiczności.

Decyzja Hungaroringu jest następstwem dyrektywy rządu, który do 15 sierpnia zakazał organizacji imprez powyżej 500 osób. Zrozumiałe, że potencjalny wyścig za zamkniętymi drzwiami zostanie potraktowany jako wydarzenie telewizyjne, ponieważ liczba osób obecnych na węgierskim torze przekroczy ustanowiony limit.

Aktualnie Grand Prix Węgier jest zaplanowane na 2 sierpnia i niewykluczone, że organizatorzy prowadzą rozmowy z Formułą 1 w sprawie nowej daty. Mimo to alternatywny termin może nie wybiegać poza 15 sierpnia.

Decyzja podjęta przez rząd Węgier dotycząca zakazu organizacji imprez powyżej 500 osób do 15 sierpnia, ma zdecydowany wpływ na wyścig - brzmi oświadczenie organizatorów. Zespół odpowiedzialny za Hungaroring regularnie współpracował z Formułą 1, by sprawdzić wszystkie możliwe opcje organizacji wyścigu z kibicami. Mimo to ze względu na tę decyzję nie jest to już dłużej możliwe.

Zdrowie naszych wspaniałych entuzjastycznych fanów Formuły 1, pracowników oraz uczestników mistrzostw jest głównym zmartwieniem w tym okresie. Mając to na uwadze musieliśmy dojść do takiego wniosku. Nieustannie deklarujemy naszą gotowość do wypracowania bezpiecznego rozwiązania, które pozwoli nam przywitać w sierpniu całą rodzinę Formuły 1 na Hungaroringu, który może być jedynie areną zmagań za zamkniętymi drzwiami. Mimo, że nie jest to idealny scenariusz, wierzymy, iż wyścig za zamkniętymi drzwiami z kibicami przed telewizorami, jest nadal lepszą opcją niż całkowity brak imprezy.

Organizatorzy potwierdzili, że kibice otrzymają możliwość uzyskania zwrotu pieniędzy za zakupione bilety lub przedłużenia ich ważności na sezon 2021