AMuS: F1 pracuje nad wyścigami na Imoli, Hockenheim i Algarve

Wiele wskazuje na to, że seria nie zawita w tym roku w obu Amerykach.
10.07.2012:35
Mateusz Szymkiewicz
673wyświetlenia
Embed from Getty Images

Auto Motor und Sport informuje, że Formuła 1 pracuje nad październikowymi wyścigami na Imoli, Hockenheim oraz Algarve.

Tuż przed startem pierwszego treningu do Grand Prix Styrii władze serii potwierdziły włączenie do kalendarza eliminacji na Mugello oraz w Soczi. Według informacji Auto Motor und Sport, w wkrótce mogą zostać sfinalizowane kolejne rundy w Europie ze względu na coraz gorszą sytuację z COVID-19 w Ameryce Północnej oraz Południowej.

W październiku miałoby dojść do trzech wyścigów pod rząd na torach Imola, Hockenheim oraz Algarve. Była arena zmagań o Grand Prix San Marino walczy o miejsce w nowym kalendarzu od kilku miesięcy, natomiast obiekt w Niemczech nieoficjalnie pełni funkcję rezerwowego. W przypadku portugalskiego Algarve doszłoby do organizacji pierwszego Grand Prix w historii na tym torze.

Minimalne szanse na tegoroczny wyścig mają mieć tory w Austin, Mexico City oraz Sao Paulo. Z kolei Montreal, który wyraża chęć przyjęcia Formuły 1 w październiku, ma nie być już rozważany przez władze serii ze względu na utrudnioną logistykę i warunki atmosferyczne o tej porze roku. W przypadku dalekiej Azji, tylko Wietnam zdaje się mieć szansę na odzyskanie miejsca w listopadzie, a piłka ma być teraz po stronie organizatorów w Hanoi.

Plan Formuły 1 zakłada zakończenie sezonu dwoma wyścigami w Bahrajnie oraz co najmniej jednym w Abu Zabi. W tej sytuacji mistrzostwa rywalizowałyby tylko na dwóch kontynentach, co jest sprzeczne z zasadami. Mistrzostwa świata mogą być rozstrzygnięte tylko wtedy, kiedy Formuła 1 wystartuje na trzech. Prezes FIA - Jean Todt, posiada jednak od tego roku uprawienia do przeprowadzania zmian w regulaminach, powołując się na wyjątkowe okoliczności.