Komatsu: Gene Haas nie stracił zainteresowania zespołem
50-latek nie chciał z kolei zdradzić, kiedy zapadnie decyzja ws. składu kierowców na rok 2027.
22.08.2612:17
47wyświetlenia
Embed from Getty Images
Szef Haasa, Ayao Komatsu, zapewnił, że Gene Haas nie stracił zainteresowania zespołem.
Amerykańska stajnia rozpoczęła sezon od kilku mocnych występów, w których Oliver Bearman bez większych trudności sięgał po punkty. Od tamtej pory ekipa osunęła się jednak w dół stawki, a ostatnie punkty zdobyła jeszcze w Monako, za sprawą dziewiątej pozycji Estebana Ocona.
Ayao Komatsu przyznaje, że od czasu mocnego początku sezonu Haas po prostu nie był w stanie dorównać większym zespołom pod względem tempa rozwoju.
Komatsu zapowiedział też, że kolejny pakiet ulepszeń pojawi się podczas Grand Prix Włoch na Monzy, choć ostrzegł, aby nie oczekiwać po nim spektakularnego skoku osiągów. Zapytany zaś o przyszłoroczny skład kierowców, Japończyk nie chciał udzielać konkretnej odpowiedzi.
Komatsu stanowczo odrzucił również sugestię byłego szefa zespołu - Gunthera Steinera - z początku tego tygodnia, jakoby właściciel Haasa, Gene Haas, stracił zainteresowanie Formułą 1.
Szef Haasa, Ayao Komatsu, zapewnił, że Gene Haas nie stracił zainteresowania zespołem.
Amerykańska stajnia rozpoczęła sezon od kilku mocnych występów, w których Oliver Bearman bez większych trudności sięgał po punkty. Od tamtej pory ekipa osunęła się jednak w dół stawki, a ostatnie punkty zdobyła jeszcze w Monako, za sprawą dziewiątej pozycji Estebana Ocona.
Ayao Komatsu przyznaje, że od czasu mocnego początku sezonu Haas po prostu nie był w stanie dorównać większym zespołom pod względem tempa rozwoju.
Rozpoczęliśmy sezon wyjątkowo dobrze, znacznie lepiej, niż ktokolwiek mógł się spodziewać, a potem, od tego momentu, myślę, że taka po prostu jest rzeczywistość- powiedział Japończyk.
Przy naszych ograniczeniach staramy się rozwijać samochód tak szybko, jak to możliwe, ale pozostali dokładają do swoich samochodów osiągi szybciej niż my.
Komatsu zapowiedział też, że kolejny pakiet ulepszeń pojawi się podczas Grand Prix Włoch na Monzy, choć ostrzegł, aby nie oczekiwać po nim spektakularnego skoku osiągów. Zapytany zaś o przyszłoroczny skład kierowców, Japończyk nie chciał udzielać konkretnej odpowiedzi.
Nie możemy o tym rozmawiać- stwierdził Komatsu.
Nie spieszymy się. Skupiamy się na naszych dwóch kierowcach, Olliem i Estebanie, i staramy się wydobyć z nich to, co najlepsze. Wiecie, Ollie wielokrotnie pokazywał, na co go stać, a Esteban, kiedy samochód mu odpowiada, również pokazuje, co potrafi.
Komatsu stanowczo odrzucił również sugestię byłego szefa zespołu - Gunthera Steinera - z początku tego tygodnia, jakoby właściciel Haasa, Gene Haas, stracił zainteresowanie Formułą 1.
Nie. Nie wydaje mi się, żebym kiedykolwiek widział Gene'a na aż tylu wyścigach.
Czasami jego oczekiwania są bardzo, bardzo wysokie, ale to dobrze. Frustruje się, ponieważ jest tak mocno skoncentrowany na wynikach. Ale generalnie [jeśli chodzi o zainteresowanie] nie, jest dokładnie odwrotnie. Nigdy nie widziałem go na tylu wyścigach.
Maciej Wróbel