Ferrari publicznie deklaruje poparcie dla Frederica Vasseura

We wtorek doszło do spotkania szefowej komunikacji Scuderii z prasą.
30.09.2607:50
Mateusz Szymkiewicz
10wyświetlenia
Embed from Getty Images

Ferrari podczas wtorkowego spotkania z dziennikarzami postanowiło udzielić publicznego poparcia dla szefa zespołu - Frederica Vasseura.

Od weekendu na Monzy wokół Francuza krąży mnóstwo spekulacji, jakoby wkrótce mógł zostać pozbawiony swojej posady. Centrala Ferrari ma być poirytowana coraz gorszą sytuacją sportową zespołu Formuły 1 oraz rosnącymi napięciami między Charlesem Leclerkiem i Lewisem Hamiltonem.

Oliwy do ognia dolał były szef Red Bulla - Christian Horner, który w wywiadzie dla The Times publicznie zadeklarował, że byłby gotowy wrócić do pracy w Formule 1 ze stajnią z Maranello. Mimo, że według późniejszych raportów bardziej prawdopodobna wydaje się sukcesja w Ferrari, wypowiedź Brytyjczyka miała mocno podważyć pozycję Frederica Vasseura.

Dosyć nietypowo we wtorek zorganizowano spotkanie szefowej komunikacji Ferrari z przedstawicielami prasy, podczas którego w imieniu zarząd koncernu udzieliła publicznego wsparcia dla szefa zespołu.

W ostatnich dniach pojawiło się mnóstwo spekulacji wokół Ferrari, a zwłaszcza wokół szefa zespołu - przekazała Conti. Stanowisko Ferrari jest bardzo jasne, nic się nie zmieniło i konkretne decyzje zapadły już dawno temu. Mamy pełne przekonanie do Frederica Vasseura oraz jego ludzi. Będziemy dalej podążać w obranym kierunku. W tym momencie istotne jest, by cały zespół pozostał zjednoczony. Musimy skupić naszą energię na pracy, która jest przed nami.

Ferrari zawsze budziło wyjątkowe zainteresowanie i to zupełnie naturalne, że wielu profesjonalistów aspiruje do podjęcia pracy tutaj. Jest to rezultat prezentowanych przez nas wartości. Chcemy uniknąć dalszego podgrzewania spekulacji lub bezpośrednich komentarzy na ten temat. Nie odnosimy się wyłącznie do wywiadu Christiana Hornera z The Times, ale generalnie do wszystkich informacji na temat Frederica. Wierzymy w niego oraz jego zespół, to się nie zmieni. Nasze stanowisko pozostaje jasne, nie tylko teraz.