L'Equipe: Ocon zaatakował fizycznie Ayao Komatsu
Francuz miał stracić nad sobą kontrolę po drugim treningu w Meksyku.
31.10.2623:38
137wyświetlenia
Embed from Getty Images
L'Equipe informuje, że Esteban Ocon dopuścił się fizycznego ataku na Ayao Komatsu, co poskutkowało pozbawianiem go posady w Haasie przed końcem sezonu 2026.
Francuz został w sobotę odsunięty od składu kierowców stajni z Kannapolis. Weekend w jego bolidzie dokończy zawodnik rezerwowy - Ryo Hirakawa, który zastąpił Ocona w pierwszym treningu do Grand Prix Meksyku.
30-latek zasiadając do VF-26 w popołudniowej piątkowej sesji był wyraźnie poirytowany na zespół, który widząc problemy Olivera Bearmana z realizacją zaplanowanego programu, zdecydował się na odwrócenie strategii.
Francuz jeszcze w kokpicie domagał się od Haasa, by ten trzymał się ustaleń. Z kolei po zakończeniu drugiego treningu kierowca ubrany w kask udał się prosto do pomieszczeń Haasa, gdzie miało dojść do konfrontacji z szefem Ayao Komatsu.
Gazeta L'Equipe bardzo dobrze poinformowana w temacie francuskich kierowców przekazuje, że Ocon podczas kłótni z Japończykiem utracił nad sobą kontrolę i zaatakował go fizycznie. W rezultacie Haas zdecydował się na odsunięcie 30-latka od składu, prawdopodobnie kończąc z nim współpracę jeszcze przed wygaśnięciem kontraktu.
Jak potwierdzono przed Grand Prix Stanów Zjednoczonych, następcą Ocona od sezonu 2027 będzie Rafael Camara. Z kolei aktualna sytuacja w zespole pozostaje niejasna, przez brak szerszego komentarza w oficjalnym oświadczeniu. Zrozumiałe, iż Francuz może już nie wrócić do bolidu i w najbliższych dniach zostanie wyznaczony kierowca, który dokończy mistrzostwa jako partner Olivera Bearmana.
L'Equipe informuje, że Esteban Ocon dopuścił się fizycznego ataku na Ayao Komatsu, co poskutkowało pozbawianiem go posady w Haasie przed końcem sezonu 2026.
Francuz został w sobotę odsunięty od składu kierowców stajni z Kannapolis. Weekend w jego bolidzie dokończy zawodnik rezerwowy - Ryo Hirakawa, który zastąpił Ocona w pierwszym treningu do Grand Prix Meksyku.
30-latek zasiadając do VF-26 w popołudniowej piątkowej sesji był wyraźnie poirytowany na zespół, który widząc problemy Olivera Bearmana z realizacją zaplanowanego programu, zdecydował się na odwrócenie strategii.
Francuz jeszcze w kokpicie domagał się od Haasa, by ten trzymał się ustaleń. Z kolei po zakończeniu drugiego treningu kierowca ubrany w kask udał się prosto do pomieszczeń Haasa, gdzie miało dojść do konfrontacji z szefem Ayao Komatsu.
Gazeta L'Equipe bardzo dobrze poinformowana w temacie francuskich kierowców przekazuje, że Ocon podczas kłótni z Japończykiem utracił nad sobą kontrolę i zaatakował go fizycznie. W rezultacie Haas zdecydował się na odsunięcie 30-latka od składu, prawdopodobnie kończąc z nim współpracę jeszcze przed wygaśnięciem kontraktu.
Jak potwierdzono przed Grand Prix Stanów Zjednoczonych, następcą Ocona od sezonu 2027 będzie Rafael Camara. Z kolei aktualna sytuacja w zespole pozostaje niejasna, przez brak szerszego komentarza w oficjalnym oświadczeniu. Zrozumiałe, iż Francuz może już nie wrócić do bolidu i w najbliższych dniach zostanie wyznaczony kierowca, który dokończy mistrzostwa jako partner Olivera Bearmana.
Mateusz Szymkiewicz