BBC: FIA zatwierdziła powrót Formuły 1 do silników V8
Federacja w Austin miała przekazać producentom zarys nowej formuły silnikowej.
28.10.2611:28
117wyświetlenia
Embed from Getty Images
Andrew Benson z BBC informuje, że FIA zatwierdziła już powrót Formuły 1 do silników V8 i podczas weekendu w Austin rozesłała do producentów zarys nowych przepisów.
Fiasko jakim okazała się kolejna generacja hybrydowych jednostek V6 wymusiła szybkie prace nad nową formułą. Debiut paliwa neutralnego otworzył furtkę, by powrócić do większych silników spalinowych oraz ograniczenia roli systemów odzyskiwania energii.
Pierwotny plan FIA, forsowany przez prezesa Mohammeda bin Sulayema, zakładał powrót do wolnossących dziesięciocylindrowych silników. Mimo to na etapie konsultacji z producentami stało się jasne, iż konieczny będzie kompromis, którym jest turbodoładowana jednostka V8.
Ponadto obecnie zaangażowani w F1 producenci nie zamierzają odchodzić od technologii hybrydowej, chcąc utrzymać system odzyskiwania energii. Według ustaleń BBC, kształt nowych przepisów został już uformowany przez FIA i przekazano go uczestnikom mistrzostw podczas ostatniej rundy w Stanach Zjednoczonych.
Kolejnym układem napędowym wykorzystywanym w Formule 1 ma być turbodoładowane V8 o pojemności 2,1 lub 2,3 litra. Pakiet ma być wspierany przez MGU-K o mocy dwustu kilowatów, z czego sto kilowatów będzie dostępne na całym okrążeniu, a pozostałe sto w ramach systemu „push-to-pass”. Całość ma generować moc około 900 koni mechanicznych oraz pozwolić obniżyć masę bolidów F1 nawet o 80 kilogramów.
Kolejna tura rozmów FIA z producentami ma dotyczyć momentu, w którym zadebiutuje nowa generacja jednostek napędowych. Obecna formuła silnikowa obowiązuje do końca 2030 roku, jednakże nie jest wykluczone, iż dojdzie do skrócenia cyklu o jeden sezon.
BBC informuje, że proponowany kształt przepisów przez Federację znalazł akceptację wśród wszystkich zaangażowanych producentów, co minimalizuje ryzyko ich odejścia przez próbę zmian. Kluczowe ma być utrzymanie architektury obecnie stosowanych silników spalinowych, a także ustandaryzowanie niektórych elementów jednostek. W rezultacie ma to pozwolić na obniżenie limitu wydatków nawet o połowę, przez brak konieczności budowania nowego pakietu od podstaw.
Andrew Benson z BBC informuje, że FIA zatwierdziła już powrót Formuły 1 do silników V8 i podczas weekendu w Austin rozesłała do producentów zarys nowych przepisów.
Fiasko jakim okazała się kolejna generacja hybrydowych jednostek V6 wymusiła szybkie prace nad nową formułą. Debiut paliwa neutralnego otworzył furtkę, by powrócić do większych silników spalinowych oraz ograniczenia roli systemów odzyskiwania energii.
Pierwotny plan FIA, forsowany przez prezesa Mohammeda bin Sulayema, zakładał powrót do wolnossących dziesięciocylindrowych silników. Mimo to na etapie konsultacji z producentami stało się jasne, iż konieczny będzie kompromis, którym jest turbodoładowana jednostka V8.
Ponadto obecnie zaangażowani w F1 producenci nie zamierzają odchodzić od technologii hybrydowej, chcąc utrzymać system odzyskiwania energii. Według ustaleń BBC, kształt nowych przepisów został już uformowany przez FIA i przekazano go uczestnikom mistrzostw podczas ostatniej rundy w Stanach Zjednoczonych.
Kolejnym układem napędowym wykorzystywanym w Formule 1 ma być turbodoładowane V8 o pojemności 2,1 lub 2,3 litra. Pakiet ma być wspierany przez MGU-K o mocy dwustu kilowatów, z czego sto kilowatów będzie dostępne na całym okrążeniu, a pozostałe sto w ramach systemu „push-to-pass”. Całość ma generować moc około 900 koni mechanicznych oraz pozwolić obniżyć masę bolidów F1 nawet o 80 kilogramów.
Kolejna tura rozmów FIA z producentami ma dotyczyć momentu, w którym zadebiutuje nowa generacja jednostek napędowych. Obecna formuła silnikowa obowiązuje do końca 2030 roku, jednakże nie jest wykluczone, iż dojdzie do skrócenia cyklu o jeden sezon.
BBC informuje, że proponowany kształt przepisów przez Federację znalazł akceptację wśród wszystkich zaangażowanych producentów, co minimalizuje ryzyko ich odejścia przez próbę zmian. Kluczowe ma być utrzymanie architektury obecnie stosowanych silników spalinowych, a także ustandaryzowanie niektórych elementów jednostek. W rezultacie ma to pozwolić na obniżenie limitu wydatków nawet o połowę, przez brak konieczności budowania nowego pakietu od podstaw.
Mateusz Szymkiewicz