Leclerc najszybszy również w drugim treningu
Starta rywali nie była jednak spora.
31.10.2600:03
30wyświetlenia
.jpg)
Niemal połowa stawki musiała oddać swój fotel w pierwszym treningu w ręce debiutantów. Dlatego druga sesja była zdecydowanie bardziej istotna niż w przypadku innych weekendów. Zawodnicy szybko zabrali się za robotę i wyjechali na tor.
Mocne tempo niemal od razu prezentowało Ferrari, jak to już często bywało w tym sezonie. Pierwsze dwa miejsca należały do Leclerca i Hamiltona. Po kilkunastu minutach doszło jednak do dość nietypowego incydentu. Verstappen usilnie starał się wyprzedzić Lawsona w ostatnim sektorze i doszło między nimi do ostrej walki. Posypały się odłamki obu samochodów, co spowodowało wywieszenie czerwonej flagi.
Ferrari też jako pierwsze z czołówki rozpoczęło symulację kwalifikacji. Jednak Leclerc wypadł na pobocze w trzecim sektorze i zamiast poprawić czas, spadł na drugą pozycję, gdyż przed niego wskoczył Lando Norris. W przypadku Monakijczyki obyło się bez uszkodzeń, jednak kółko musiał odpuścić.
Historia potoczyła się jeszcze gorzej w przypadku Lewisa Hamiltona. Brytyjczyk usłyszał polecenie natychmiastowego zatrzymania samochodu, któremu się podporządkował. Na torze ogłoszono wirtualną neutralizację. Tymczasem zużycie opon klasycznie okazało się niskie na torze w Meksyku, dzięki czemu Leclerc mógł ponownie zaatakować na kolejnym mierzonym okrążeniu. Tym razem udało się zrzucić Norrisa na drugą lokatę. Mercedesom za to udało się wskoczyć za McLarena, a przed Red Bulla.
Końcówka sesji to tradycyjnie długie przejazdy. Nie wydarzyło się podczas nich nic nieprzewidywalnego i tak w dość spokojnej atmosferze Formuła 1 zakończyła piątek w Meksyku.
Pogoda na koniec sesji:
Temperatura toru: 31°C
Temperatura powietrza: 24°C
Prędkość wiatru: 3,7 m/s
Wilgotność powietrza: 34%
Sucho
REZULTATY TRENINGU
| P. | Kierowca (Nr) | Bolid | Opony | Czas okr. | Strata | Odstęp | Okr. |
|---|
Łukasz Godula