Hadjar wezwany do sędziów po incydencie z kibicem

22-latek ma wyjaśnić swoje zachowanie wobec kibica, którego dwukrotnie odepchnął w padoku.
31.10.2612:32
Karol Kos
12wyświetlenia
Embed from Getty Images

Isack Hadjar został wezwany do sędziów FIA w związku z incydentem, do którego doszło w piątek w padoku toru Autodromo Hermanos Rodriguez. Kierowca Red Bulla miał dwukrotnie odepchnąć kibica próbującego zrobić sobie z nim zdjęcie.

Zdarzenie miało miejsce pomiędzy pierwszą a drugą sesją treningową przed Grand Prix Meksyku. Według doniesień Motorsport.com jeden z kibiców podszedł do Hadjara z zamiarem wykonania wspólnego selfie. Francuz zareagował jednak nerwowo, dwukrotnie odpychając mężczyznę.

Sędziowie wszczęli postępowanie w związku z podejrzeniem naruszenia Międzynarodowego Kodeksu Sportowego FIA.

Domniemane naruszenie artykułu 12.2.1.l Międzynarodowego Kodeksu Sportowego FIA dotyczącego niewłaściwego zachowania w związku z incydentem, do którego doszło dziś w padoku Formuły 1 - napisano w oficjalnym komunikacie.

Do zdarzenia doszło po nieudanym dla Hadjara pierwszym treningu. Francuz zmagał się z problemami jednostki napędowej, przez które przejechał zaledwie 21 okrążeń. Był to trzeci najniższy wynik w całej stawce, po Jaku Crawfordzie z Astona Martina i Freddiem Slaterze z Audi.

Kierowca Red Bulla zakończył FP1 na jedenastej pozycji, tracąc 1,417 sekundy do Charlesa Leclerca, który uzyskał najlepszy czas. W drugiej sesji sytuacja Hadjara nieco się poprawiła. Francuz zajął szóste miejsce ze stratą 0,410 sekundy do ponownie najszybszego Leclerca. Jego zespołowy partner Max Verstappen uplasował się bezpośrednio przed nim, na piątej pozycji.

Na razie nie poinformowano o ewentualnych konsekwencjach dyscyplinarnych. O dalszym przebiegu sprawy zdecydują sędziowie FIA po przeanalizowaniu okoliczności zdarzenia.