Badoer nie martwi się o utratę roli zastępcy Massy
Włoch zaprzecza, jakoby stanowił tylko alternatywę do czasu, kiedy znajdzie się ktoś szybszy
20.08.0911:38
1777wyświetlenia

Luca Badoer, który przejął kokpit kontuzjowanego Felipe Massy zdaje sobie sprawę z tego, że będzie go zajmował tylko do czasu, kiedy Brazylijczyk powróci do zdrowia.
Mający 38 lat tester Ferrari został wybrany na zastępcę Felipe po decyzji Michaela Schumachera o rezygnacji z powrotu do startów w Formule 1. Włoch zaprzecza, jakoby stanowił tylko alternatywę do czasu, kiedy znajdzie się ktoś szybszy do zastąpienia Massy.
Badoer powiedział włoskiej gazecie La Stampa, że jego starty w samochodzie z numerem 3 są na razie na czas nieokreślony:
Nie ma konkretnej daty. Przestanę jeździć wtedy, kiedy Massa będzie mógł wrócić, a kiedy to się stanie, będę się z tego faktu bardzo cieszył. Jednakże do tego czasu to Ferrari jest moje i tylko moje.
Włoch przyznał też, że otrzymanie szansy startów w Ferrari to dla niego jak wygrana na loterii. Tymczasem wybór Badoera spotkał się z krytyką z różnych stron. Niki Lauda powiedział ostatnio, że równie dobrze szefowie Ferrari mogli wybrać jego na zastępstwo Massy. Badoer nie przejmuje się jednak jego słowami:
Nie obchodzi mnie to specjalnie, on tak mówi o wszystkich.
Źródło: F1-Live.com
KOMENTARZE