Szefowie zespołów F1 widzą w Vettelu faworyta do tytułu

"Faworytem zawsze jest aktualny mistrz świata, więc są nimi Sebastian Vettel i Red Bull"
22.03.1122:38
Igor Szmidt
1733wyświetlenia

Szefowie zespołów F1 uważają, że Sebastian Vettel i jego austriacki zespół Red Bull są w bardzo dobrym położeniu, aby obronić swoje tytuły w sezonie 2011.

Faworytem zawsze jest aktualny mistrz świata, więc są nimi Sebastian Vettel i Red Bull - powiedział Norbert Haug z Mercedesa niemieckiemu magazynowi Auto Motor und Sport.

Ze zdaniem Hauga zgadza się szef bliźniaczego zespołu Red Bulla - Toro Rosso, Franz Tost: (Vettel i Red Bull) pokazali bardzo dobrą formę podczas testów. Na ten temat wypowiedział się także Frank Williams: Red Bull i Ferrari będą ponownie prowadzić w stawce.

Taką opinię podziela również szef HRT - Colin Kolles: Red Bull ma najmocniejszy pakiet. Peter Sauber dodaje: Moje wewnętrzne uczucie mówi mi, że faworytem jest Vettel.

Źródło: onestopstrategy.com

KOMENTARZE

10
christoff.w
23.03.2011 07:28
Kamikadze2000 - Button przeszedl do Mclarena to mozna pominac choc wiadomo ze bronil tytulu ale czemu nikt nie postawil na Mercedesa skoro jeszcze kilka miesiecy zanim zaczal sie poprzedni sezon "poniekad" byli mistrzem swiata? Jakby nie bylo to byly Brawn Gp tak czy nie? Zmienili tylko nazwe. To znaczy moze i brano pod uwage ok,ale chodzi mi o to ze sezon jeszcze sie nie zaczal i nie ma tak naprawde pewniakow. Kto wie czy RBR w tym roku nie bedzie w "ogonie" (5-6 miejsca)? Przeciez Renault,Williams Force India,Sauber a moze Torro Rosso czyli w sumie wszyscy z jakimis nowinkami jak Brawn Gp z podowjnym dyfuzorem w 2009r moga przejac paleczke? Chcialbym aby tak bylo, to by "faworyci" nabrali wody w usta no i byloby ciekawiej,przeciez kazdemu sie cos nalezy od zycia a nie ciagla dominacja Ferrari, Mclarena i zapowiadana RedBulla? No chyba ze to rzeczywiscie jakis przelom,geniusz Neweya i przez najblizsze trzy lata reszta stawki bedzie wachac ich spaliny? ;)
Kamikadze2000
23.03.2011 01:31
Cóż, najlepiej postawić na mistrza świata - w sumie najpewniejszy wybór, skoro jego sprzęt ponoć najszybszy. No cóż, na szczęście to tylko czcze słowa. Wszystkiego dowiemy się za kilka dni... ;]
BlindWolf
23.03.2011 08:33
Weber , Button ,Alonso ,(Kubica) - oni potrafią oszczędzać Pi... opony . Zminimalizowanie czasu zmiany opon i ich ilości będzie miało decydujące znaczenie . Cholera wie jakie są właściwe osiągi bolidów i gdybanie o Vettelu dziś tylko ,,denerwuje" ucho .
francorchamps
23.03.2011 08:06
Cóż... Obawiam się że w tym sezonie, Vettel bogatszy w doświadczenie z sezonu poprzedniego sięgnie po MŚ już na Spa lub Monzy. Oczywiście nie świetny Vettel sam w sobie a Vettel w RB7 :) To nie są moje wnioski płynące z testów, tylko poprostu czystej krwi obawa. Zobaczymy jak będzie, ale jak po Q3 w 1 lini ustawi się auto z numerem "1" to będe prawie pewny..
akkim
23.03.2011 06:36
Ja liczę, że "Aniołek" spali się w sezonie, zawdzięczał to będę skrzydłu i oponie.
VooDoo91
23.03.2011 12:05
Myślę, że sytuacja się powtórzy. Jeżeli Vettel chce zdobyć mistrza, to musi mieć dużo lepszy bolid niż Alonso, a na to się nie zanosi. Stawiam na Fernando.
Nitz
22.03.2011 11:44
Byłoby fajnie gdy dali Massie możliwość wtrącenia się ;]
mateo36wrx
22.03.2011 11:08
Ja myśle że Alonso od początku będzie bardzo naciskał na zdobycie mistrzostwa, Vettel będzie miał twardy orzech do zgryzienia. Mam wrażenie że Alonso nadal ma mocno w pamięci ostatni wyścig zeszłego sezonu i będzie się starał zdobyć przewagę już od pierwszego GP. Vettel jest z pewnością mocno zmotywowany co do obrony tytułu ale mam nadzieję że nie będzie to dla niego zbyt proste:) Może Mark się wtrąci, Massa a może i Schumi:)
leni93
22.03.2011 10:28
a ja myśle że Vettel w tym sezonie będzie po prostu dominował po całości, widac było jak się zmobilizował w końcówce 2010 roku, więc teraz może od początku naciskać tak jak na koniec 2010 i ma chyba większą motywacje niż po sezonie 2009, bo wtedy jednak nie zdobył tytułu, a teraz jest ta chęć obronienia go i świadomośc że jest numerem 1 w stawce więc myśle że bd całkowita dominacja młodego mistrza
jpslotus72
22.03.2011 10:00
Najważniejsze jest zdanie Kollesa - kto jak kto, ale on zna się na "mocnych pakietach". A jeśli chodzi o faworyta, to ja postawiłbym raczej na Alonso (niestety) - chociaż chętnie zobaczyłbym jakiegoś "czarnego konia" (może być czarno-złoty)...