Raikkonen powraca do F1 z zespołem Lotus Renault

Jednocześnie zakończyła się saga nieustannych plotek i spekulacji o powrocie Fina do sportu.
29.11.1108:15
Nataniel Piórkowski
15060wyświetlenia

Kimi Raikkonen potwierdził, że w przyszłym sezonie powróci do startów w Formule 1 z zespołem Lotus Renault GP.

Fin od jakiegoś czasu był niejednokrotnie łączony z ponownym zaangażowaniem się w starty w najwyższą kategorię wyścigów samochodowych, której mistrzostwo zdobył w sezonie 2007, reprezentując barwy Ferrari.

Na jesieni tego roku pojawiły się pierwsze plotki o negocjacjach Raikkonena z zespołem Williamsa, jednak ostatecznie kontrakt nie został podpisany z powodu zbyt wygórowanych wymagań finansowych, dyktowanych przez ekscentrycznego kierowcę.

W rezultacie Raikkonen rozpoczął rozmowy z teamem Lotus Renault GP, który po ostatnich wiadomościach dotyczących stanu zdrowia Roberta Kubicy szukał kierowcy będącego w stanie stać się wyraźnym liderem zespołu. Szef stajni z Enstone - Eric Boullier potwierdził niedawno, że prowadzi negocjacje z menedżerami Raikkonena, a za ich zwieńczenie można uznać dzisiejsze oficjalne ogłoszenie podpisania nowego kontraktu.

Raikkonen powiedział: Cieszę się z możliwości powrotu do F1 po dwóch latach przerwy i jestem wdzięczny Lotus Renault GP, za zaoferowanie mi tej szansy. Mój czas spędzony w rajdach samochodowych był pożyteczny w mojej karierze jako kierowcy, ale nie mogę ukryć, że moje pragnienie Formuły 1 stało się ostatnio niezwykle przytłaczające. Powrót z Lotus Renault GP był łatwym wyborem, ponieważ jestem pod wrażeniem zespołu i jego ambicji. Teraz nie mogę się już doczekać, aby odgrywać istotną rolę w awansie zespołu na sam czub stawki.

Gerard Lopez dodał: Przez cały rok ciągle powtarzaliśmy, że nasz zespół rozpoczął całkowicie nową erę. Za kulisami ciężko pracujemy nad budową elementów udanej konstrukcji, aby zapewnić, że już wkrótce będziemy w stanie walczyć na wysokim poziomie. Decyzja o powrocie Kimiego do Formuły 1 w naszych barwach jest pierwszym z kilku ciekawych potwierdzeń, które w przyszłości uczynią nas jeszcze bardziej poważnym konkurentem. Oczywiście wszyscy nie możemy się już doczekać współpracy z mistrzem świata. W imieniu wszystkich naszych pracowników chciałbym powitać Kimiego w Enstone - miejscu, które zawsze było znane z ludzkiego podejścia do Formuły 1.

Raikkonen związał się z Lotus Renault GP dwuletnim kontraktem.

Dzięki podpisaniu umowy, na starcie przyszłorocznego sezonu pojawi się po raz pierwszy w historii rekordowa liczba mistrzów świata - w Australii zobaczymy aż sześciu czempionów: Michaela Schumachera, Fernando Alonso, Lewisa Hamiltona, Sebastiana Vettela, Jensona Buttona oraz Kimiego Raikkonena.

KOMENTARZE

176
schuey
04.12.2011 11:47
widze ze UFO sie tu trzyma wyjatkowo dlugo. Bulion pozwolil Rajkonenowi w rajdach jezdzic..co on zwraiowal?
Masio
02.12.2011 06:09
A jednak Raikkonen powrócił. No cóż, teraz już czekam na nowy sezon, żeby zobaczyć jak mu będzie szło. A zwłaszcza czekam na wyścig w Spa. ;)
Kamikadze2000
30.11.2011 01:27
Jeden z kandydatów do Lotusa już odpadł. Kovalainen potwierdził, że zostaje w Caterham! Sutil to raczej pewniak do Williamsa. Myślę, że już sama afera z Luxem go skreśla. Mam nadzieje, że Grosjean zajmie to miejsce! :)
tommy123
29.11.2011 11:16
Tak tak bolid musza zbudowac od nowa bo witek to udaje ze testuje... Pomoc Kimiego bedzie wskazana:-) a jak zmontuja konkurencyjny bolid a Robert wroci do dawnej formy (czego jemu I sobie zycze) to mozemy miec ciekawy duet. Robert dasz rade wracaj !!
marios76
29.11.2011 11:01
Założę się, że dostanie zakaz startów w rajdach... Żeby się lepiej skupić na rozwijaniu bolidu :)
Kamikadze2000
29.11.2011 09:54
@Kordas - żeby pomylic zdjęcie tego gościa z Kimim musiałbym chyba ledwo widziec na oczy z przepicia. ;]
ICEman
29.11.2011 08:55
no cóż Kimi czeka cie męczacy sezon w "szybkim" Lotusie ;( bez rozwoju w trakcie sezonu
AleQ
29.11.2011 08:44
Świetna wiadomość. Raikkonen zawsze miał swój chrakter i brak PRu było u niego dużym plusem. Myślę,że z motywacją raczej nie będzie problemu, jednak czy wciąż będzie tak szybki jak w latach 03 lub 07??
IceMan11
29.11.2011 08:06
@Kordas What? Nie widzę żadnego podobieństwa!!!
lolek99
29.11.2011 07:50
[quote]Kordas[/quote] Ojoj! Czy ja chcę, żeby Kubica z nim jeździł?
Kordas
29.11.2011 07:46
http://8.s.dziennik.pl/pliki/2792000/2792243-ap110723034481-300-227.jpg A teraz porównajcie sobie zdjęcie Kimiego do tego pana, co za podobieństwo ;D
IceMan11
29.11.2011 07:35
@Kamikadze2000 Aż wstyd przyznać, ale w ogóle zapomniałem o Robercie...
kosmacz
29.11.2011 06:53
yupi aj ej motherf... tyle moge skwitowac na powrót Kimasa :) Brak mi jeszcze potwierdzonego Roberta razem do skladu i mam to co chcialem czyli dwoch ulubionych kierowców w jednej stajni ;] Kimasa z miłości ,Roberta z patryjotowości ;) Do ekspertow emerytów ;) ja F1 ogladalem jeszcze za czasow ScreenSport dłuuugo wczesniej zanim wchłoną go Eurosport ;)
IceMan11
29.11.2011 06:32
@Kamikadze2000 No nowe oponki, nowy zespół, więc nie liczę na wiele. Pamiętajmy ile mu zajęła przesiadka z Michasiów na Bridże :) I tym o to sposobem będzie trzeba trzymać kciuki za zespół, który wcześniej mi zwisał i powiewał. Chociaż lepsze to niż przejście do Ferrari - zespołu, którego prawie od zawsze nie lubiłem i lubił nie będę :/
vommbath
29.11.2011 06:31
6 mistrzów świata, a może i 6 mistrzów GP2 będzie w stawce, dobry zestaw ; )
rad_
29.11.2011 06:16
No to teraz jeszcze niech Montoya wróci :D
Kamikadze2000
29.11.2011 05:48
Jeżeli trzymac się zasady, to lata parzyste lata są dla Kimiego nieudane. Ale miał przerwę, więc byc może ta zasada już przestała obowiązywac, hehe... ;)
Arya
29.11.2011 05:48
@klip150 Hehe, myślisz, że swoim kąśliwym komentarzem naprawdę zepsujesz dzień kibicom Icemana, a i większości fanów F1 cieszących się z jego powrotu? ;]
Busisko
29.11.2011 05:47
6 MŚ, o hu!
Kamikadze2000
29.11.2011 05:47
@IceMan11 - w powrót JPM już kompletnie nie wierzę. Robert Kubica rzecz jasna! Ale Montoya to był fachura! Szkoda, że McL skutecznie zmienił jego poglądy co do F1. ;) @klip50 - niby wygląda na to, że fartownie, ale na dobrą sprawę Kimi stracił wiele punktów przez awarie (miał je aż dwie, co w tak wyrównanym sezonie było na prawdę znaczące). No i miał legalny bolid. ;) Nie jest to przypadkowy kierowca, bowiem w 2003 i 2005 roku otarł się o tytuł! :)
IceMan11
29.11.2011 05:29
@klip150 Nie, to nie on. Tobie chodzi o kogoś całkiem innego. My piszemy o najszybszym kierowcy w stawce, który posiada czysty talent do prowadzenia szybkich samochodów. @Kamikadze2000 Drugi? JPM?
klip150
29.11.2011 05:25
nie jest to przypadkiem ten irytujący i nonszalacki gość, który mistrzostwo zdobył dzięki krytycznym błędom Hamiltona i poleceniom zespołowym? znany głównie z alkoholowych ekscesów, idol młodzieży gimnazjalnej?
Kamikadze2000
29.11.2011 05:09
Szczerze to jestem niezmiernie zaszkowowany tą wiadomością! Ale z drugiej strony ma to sens - powrót do Williamsie się nie powiódł (kasa...), więc znalazł miejsce w LRGP. Nie zdziwi mnie teraz, kiedy Robert powróci z zespołem Ferrari! :)) @IceMan11 - nie rób zagadek. Ułatw innym chociaż rozpoznanie ironii, poprzez buźkę. Pzdr P.S. Jeden z trzech najlepszych w stawce powrócił! Czas na drugiego! Trzeci na razie święci triumfy! :))
IceMan11
29.11.2011 05:05
Najszybszy kierowca F1 początków XXI wieku powraca :)
Arya
29.11.2011 04:58
Heh, cały wieczór siedziałam w gotowości, odświeżając strony o F1, a tu potwierdzenie akurat jak byłam już w szkole. No cóż, hmm, po dwóch latach czekania i ciągłej niewiadomej przyszłości, "let's see what happens" i najrozmaitszych plotek, stało się. Liczyłam bardziej na Williamsa, to byłoby takie romantyczne, Kimi w tym legendarnym zespole, może nawet wydźwigując go z dołka :P Ale kto wie, może Renault ma więcej potencjału. Cóż, cieszmy się i patrzmy z optymizmem! Mam wrażenie, że na ten sezon będę czekać z jeszcze większą niecierpliwością niż zwykle :) Ech, prawie odwykłam od tego ciężko do opisania głosu, ale z pewnością nie entuzjastycznego, a jednak przekonującego o motywacji :P Spodziewałam się, że jeżeli czegoś mu brakuje w rajdach, to właśnie bezpośredniej rywalizacji. Mnie też tego brak w WRC. Powinna być chyba jakaś inna dyscyplina dla Kimiego :> Swoją drogą, żółty to chyba najgorzej pasujący Kimiemu kolor, dobrze, że go niewiele. I te kudły ciut mógłby skrócić, ale nie wymagajmy cudów :P
Karol26
29.11.2011 04:37
No to pewnie sypnęli kasą mu :D
Falarek
29.11.2011 04:37
Już tylko czekać jak na Onecie przez kolejne dwa lata będą o Kimim pisać "zastępca Kubicy"
phildoon
29.11.2011 04:32
@Siux Wieści te mam od z reguły dobrze poinformowanego znajomego z UK. Poza tym można sporo wywnioskować patrząc na to, co działo się do tej pory. Menedżerka Pietrowa jest strasznie zalatana i bardzo aktywnie działała podczas ostatniego GP bo kontrakt jej podopiecznego nie jest wcale pewny. A Senna? Jego mamuśka nie tak dawno potwierdziła rozmowy z LRGP o przedłużeniu kontraktów, ma sporo sponsorów wobec coraz mniejszego tunelu finansowego Pietrowa (odejście Flagmana po sezonie 2011) a także mimo wszystko bardzo medialne nazwisko. No i na sam koniec gdyby jakimś cudem (ale to osobiście dla mnie nie jest możliwe) gdyby powrócił do Enstone syn marnotrawny to właśnie Brazylijczyk mógłby odstąpić mu swoje miejsce. A nie kto inny jak Eric Boullier mówi o tym jeden temat wyżej.
thesign
29.11.2011 04:13
No nie, tego to bym się nie spodziewała. Kimas w Lotusie ? Jednak mieć do wyboru Lotus a Williams, to odp nasuwa się chyba sama. Kurcze chciałam, żeby Kimi wrcił, ale szkoda, że przyszedł w miejsce naszego Roberta, bo nie widzi mi się, żeby ruszyli Pietrowa.
Q_be_2
29.11.2011 03:58
No i bęc, prawie spadłem z fotela (jestem po nocce więc dopiero co połączyłem się z rzeczywistością wirtualną) jak zobaczyłem tytuł newsa. Ciesze się podwójnie bo widac, że chłopaki z Enstone walczą nadal. Oni nie potrzebują wodza, oni potrzebują pewności, że gośc w bolidzie wykorzysta ich pomysły, a taką chyba (raczej na pewno, cholera musi) daje im Kimi. Wreszcie większośc fanów Kubicy i jego "wspaniałego" menagera da se spokój z Lotusem i Boullierem (wielkie ufff). A ja teraz tylko czekam kiedy litr Finlandii stanie na moim stole po zwycięstwie Lotusa w jakimś GP.
Jacobss
29.11.2011 03:15
Czasem przez internet ciezko ja dostrzec jak nie znasz tonu wypowiedzi :P. Nie wazne.... ....wazne, ze Kimi wraca :).
IceMan11
29.11.2011 03:12
@Jacobss Mam nadzieję, że dostrzegasz moją ironie :)
Yurek
29.11.2011 03:11
@Jacobss: Ironia – sposób wypowiadania się, oparty na zamierzonej niezgodności, najczęściej przeciwieństwie, dwóch poziomów wypowiedzi: dosłownego i ukrytego, np. w zdaniu Jaka piękna pogoda wypowiedzianym w trakcie ulewy.
Jacobss
29.11.2011 03:07
Kimi nie potrafi rozwijac auta? Po pierwsze, kierowcy nie "rozwijaja auta". A po drugie, w udzielaniu wskazowek (ktore kierowcy udzielaja swoim mechanikom) Kimi byl zawsze dobry. Mowil o tym Sauber, Whitmarsh, a Dyer powiedzial nawet, ze Kimi byl w tym lepszy niz Schumacher. Maciejas - Panu juz dziekujemy. F1 troche dluzej istnieje, niz od Wegier 2006, wiec malo nadal wiesz o Kimim, przykro mi :). Zawsze mi sie podoba, jak ludzie wypowiadaja sie na tematy, o ktorych im sie wydaje, ze maja pojecie, chociaz zadnego nie maja :). Na szczescie nic mi dzisiaj nie zespuje dobrego humoru - Kimi wraca, powtorze HURRAAAAA!!!! Nie bierz sobie tego tak do serca, bo po prostu uwazam, ze Kimiego nie znasz. W ogole jest wywiad na YT z Kimim w barwach Renault - obejrzyjcie sobie: http://www.youtube.com/watch?v=2Y3CJ9sZxX8 Patrzac na niego, widze skromnego Kimasa z McLarena, a nie tego dziwnego czlowieka z Ferrari, ktoremu sie jezdzic nie chcialo :).
IceMan11
29.11.2011 02:56
@maciejas512 Noo razem z Kubicą są pod tym względem słabi.
maciejas512
29.11.2011 02:50
@IceMan11 No Kimi też nie.
IceMan11
29.11.2011 02:44
Home Sweet Home :) Kurde mać! Cieszę się, ale nigdy nie kibicowałem dwóm kierowcą naraz :/ Gdy Kimi odszedł zacząłem kibicować Sebie. Teraz mam zapomnieć o Sebie i wrócić do Kimstera? Jak kibicować to jednemu i to na maksa. Dobrze, że Lotus nie walczy o mistrza bo już w ogóle byłoby przechlapane... @katinka Bo Kubica nie umie rozwijać auta i każdy o tym wie :)
katinka
29.11.2011 02:35
Ciekawi mnie, czemu jest takie przekonanie, ze Kimi jest leniwy, nie siedzi dlugo z mechanikami i nie potrafi rozwijac bolidu. To pewno Ferrari rozpuscilo te ploty, aby jakos sie wytlumaczyc z wywalenia Raikkonena z zespolu ;) Bo pamietam Peter Sauber, ktory przeciez pierwszy wypatrzyl talent Kimiego mial na ten temat zawsze inne zdanie. Kiedys pytany o Roberta powiedzial, ze jest On tak samo dobry w pracy z inzynierami, w ustawianiu i rozwijaniu bolidu jak Kimi. A chyba kto jak kto, ale Pan Sauber zna sie na F1, no i wspolpracowal z jednym i drugim kierowca.
bass001
29.11.2011 02:18
Odchodzą, wracają, sami nie wiedzą czego chcą ci kierowcy, ciekawe. Nie wierzę w tego Lotusa i trochę się dziwię, że Kimmi wierzy. Zeby nie przejechał się jak Heidfeld.
Galvan
29.11.2011 02:11
Tak jest, mój ulubiony kierowca wraca! Oby tylko przyniósł miliony. Jeszcze tylko Bob jako teammate i możemy zacząć sezon. To wszystko przypomina partię pokera - Lotus odsłonił kolejną, dobrą kartę. Czas na ruch Boba.
F1 Bastek
29.11.2011 02:03
Od dzisiaj wierzę we wszystkie 'dziwne' scenariusze:D. Jestem zachwycony tą wiadomością!
Yurek
29.11.2011 02:03
Co za wiadomość! Tylko nie wiem, czy wyjdzie to Raikkonenowi na dobre, nie wiadomo, czy będzie tak szybki, jak był. Jakby jeszcze Heikki tam przeszedł, to bym się upił! Co do TV, na pewno nadawali GP Węgier 1986 (nie wiem, czy cały sezon), w Dzienniku Telewizyjnym z bodaj 9 sierpnia 1986 była wzmianka, że "transmisję wyścigu przeprowadzimy oczywiście w TVP".
Master
29.11.2011 01:54
Adakar idiotuj dalej.
Nuuskamuikkunen
29.11.2011 01:47
@Adakar Gościu, opanuj swoje emocje, albo idź się przewietrzyć, bo za długo siedzisz przed kompem najwyraźniej, tak skaczesz do wszystkich. Tester czyli trzeci kierowca czyli taki Luca Badoer, dla "przezimowania" przez rok...poza tym jak pisałem, to jest według mnie prawdopodobne, a jak będzie naprawdę to się okaże, myślę niedługo...może być tez tak, że Robert wyląduje w Williamsie lub może też wrócić do LR..scenariuszy jest kilka, a ja nie przesądzam sprawy, bo nie lubię wróżyć z fusów.
maciejas512
29.11.2011 01:44
Podsumuje to tak. Dobrze że wraca, zawsze warto spróbować. Ja uważam że chyba lepiej być w życiu umiarkowanym ale optymistą bo to co tu widzę to albo hurra optymizm albo pesymizm. Nic po środku. Nie wiem czy większość osób ma jakieś kompleksy albo żale do kogoś pisząc o bolidach, rupło, złom itd. Dajmy szansę a nie piszecie już teraz jak byście wiedzieli wszystko automatycznie skazując każdego na porażkę. To po co zaczynać skoro już dzisiaj wiadomo że bolid LRGP to będzie porażka. Co do Kimiego, dobry kierowca, ale szybkość to nie wszystko. To Robert w 2010 i był szybki ale też był rzemieślnikiem a tego brakuje właśnie Kimiemu i wątpię żeby Kimi był dla LRGP tak wartościowy jak Robert(Zobaczymy jak to będzie po wypadku ale w porównaniu dla innych wole czekać niż już teraz skreślać albo być pewnym że jest ok) Także w Marcu wiele się okaże, a może... jeszcze gdzieś po drodze uda nam się usłyszeć jakieś dobre wieści, kto wie:) @Adakar Gościu co ty brałeś ale weź mi daj namiar na dilera bo dobry towar chyba sprzedaje. Kubica to nie jest Badoer gościu. Ehh ale dobra. Nie będę już nic pisał bo nie warto. Bo i tak takie jedno zwierze nie zmienia poglądów...
Adakar
29.11.2011 01:24
@Nuuskamuikkunen ok i jeszcze jedno .... "testerem" u czerwonych ? Helloo .... HELLOO ? O jakich testach my tu mówimy. Ile "testuje" taki Gene albo Giancarlo ? Give me a break. Pewnie pijecie do jazd klienckim bolidem sprzed 2 lat ... ale to nie są testy. To zabawa dla bogatych krezusów i oddanych klientów marki. Mogą go tam zaprosić i bez jakiegokolwiek kontraktu. Ale ja jeszcze raz powiem. Kandydatem do zastapienia Massy jest Perez ... i długo długo nic.
blader
29.11.2011 01:19
Jakby nie patrzeć Kimi dwóch miejsc nie zajmuje. Wraz z nim pewnie też przyjdzie wielu sponsorów, więc kasa od pay-driverów może nie być konieczna. LRGP chyba nie miałoby nic przeciwko składzie RAI-KUB. Kubica wielkiej kasy raczej żądał nie będzie, a wydaje mi się, że nadal będzie szybszy od SEN i PET. Przy okazji na początku sezonu mógłby pojeździć GRO, czego jak wiadomo chciałby Boullier. Jeśli nie LRGP to spodziewałbym się Kubicy w Williamsie lub może Force India.
PatrykW
29.11.2011 01:10
Hmm . Bardzo ciekawy transfer . Bulion wypowiadał się że nie podpiszą umowy nowej z Robciem , gdy ten ma jakąś wstępną umowę z innym zespołem . Więc zobaczymy ! Następny news o Robercie może już w czerwonych barwach . :)
gosiaw19
29.11.2011 01:07
Renault not ruling out Robert Kubica despite having signed Kimi Raikkonen http://www.autosport.com/news/report.php/id/96579
Nuuskamuikkunen
29.11.2011 12:53
No i teraz się okaże co potrafią inżynierowie LR. W tym sezonie można było zwalać winę na Witka, Bruna czy wcześniej Nicka, że nie są to kierowcy z najwyższej półki i dlatego są złe wyniki, choć tak naprawdę IMHO w 80% winę za rozczarowujące rezultaty ponosi kiepska konstrukcja bolidu. Z resztą nie dawno Pietrov wypowiadał się dosyć wylewnie na ten temat. Myślę, że konstruktorzy LR przy tworzeniu bolidu na 2012 r. będą podwójnie, a nawet i potrójnie zmotywowani faktem, że efekty ich pracy będzie weryfikował nie kto inny jak Kimi i poczują presje, że już nie będzie tłumaczenia, że kierowca jest bee, tylko sprawa będzie jasna...konstruktorzy out...z tego względu uważam, że już od teraz obecność Fina w ekipie z Enstone procentuje :) Co do Roberta to według mnie w 2012 r. będzie testerem u czerwonych, a rok później przejmie pałeczkę od Massy. Na tę chwilę takie jest moje zdanie, mam nadzieję, że wkrótce się okaże jak to będzie naprawdę. Welcome home mate :)
jpslotus72
29.11.2011 12:49
Mały OT - ale trochę a propos wielu mistrzów świata w stawce: Race of Champions 2011 będzie transmitowany na niemieckim Sat1 (kablówki, albo z satelity Astra2 - niekodowany przekaz). W najbliższą sobotę prawdopodobnie powtórka "Pucharu Narodów" - od 23.55 do 00.55, w niedzielę (4 grudnia) wyścigi indywidualne - studio startuje o 13.45, wyścigi o 14.00. Nie wiem, czy ktoś jeszcze będzie to transmitował - na razie trafiłem na ten Sat1... Mam nadzieję, że ten wpis zostanie - może komuś się przyda...
cypek2
29.11.2011 12:44
...rok może przebieduje :-). Sam kiedyś mówil, że kasa nie jest najważniejsza
Huckleberry
29.11.2011 12:42
@cypek - jak żyć za 1mln w F1? ;) @si_vy - dokładnie tak uważam, Kimi ma dostać dobry bolid i wtedy da z siebie wszystko. Jak tylko coś pójdzie nie tak - Kimi pójdzie na loda ;)
Adam2iak
29.11.2011 12:40
Fajnie, że Kimi wrócił, ale mam nadzieję, że Lotus będzie jego ostatnim zespołem w F1.
cypek2
29.11.2011 12:39
...może jeździć za "grosze". Powiedzmy 1 mln euro. Podobno kiedyś Nelson Piquet miał bardzo niski kontrakt ale za każdy punkt dostawal grubą kasę. Tylko wtedy bylo 6 miejsc punktowanych.
si_vy
29.11.2011 12:33
@Adakar Kimi liderem? Kimi to gość, który chce jeździć a reszta "pierdół" go nie interesuje. Choćby dlatego gdy w Ferrari stery przejął Domenicali, on poszedł w odstawkę na rzecz Massy. Trzeba będzie zbudować zespół który poradzi sobie bez lidera. A do tego potrzeba silnego szefa. McLaren dawał radę z Kimim, bo za wszystkim stał Ron. W Ferrari tą rolę pełniłby Todt, gdyby nie odszedł. A co do Williamsa, to oczywiście jest to jakaś opcja, ale jest jedno ale. Kasa. Bob nigdy nie miał wielu bogatych sponsorów. Może Lotto i N-Gine ufundują mu fotel w Williamsie? Ciekawe...
Adakar
29.11.2011 12:26
@si_vy i takiego lidera od kilku godzin już mają ... Kubica nie jest więc do niczego już "potrzebny". Ferrari też takiego ma, RBR - tym bardziej. Mclaren ma aż dwóch. Mercedes - sami nie wiedzą kogo mają... Fakt faktem, Force India i Sauber takich nie mają. Sutil w FI stał się swego rodzaju "samozwańczym" liderem, przez zasiedzenie, Sauber - zobaczymy jak w tym roku będzie sobie Kamui radził. Jakieś tam przecierki nad rozwojem miał przecież z Toyotą, a z nią związany był bardzo długo. Williams też takiego od 2012 nie będzie miał ... więc tu widziałbym jakąkolwiek (nie mówie nawet realną) szanse na powrót RK do F1.
si_vy
29.11.2011 12:25
z całym szacunkiem dla umiejętności Raikkonena, ale w żaden impuls nie wierzę ;) nie jest typem motywatora. To szef zespołu musi mieć jaja i pełnić tą rolę. A czy Boullier tak potrafi? śmiem wątpić. A co do Santandera, to nawet jeśli się wycofa, pozycja Alonso i tak będzie silna.
czytelnik
29.11.2011 12:24
[quote="Adakar"]Dopóki kaskę pompuje Santander ... będzie odwalał robotę jak Massa. To dopiero jest "shut up and drive".[/quote] Właśnie, słowo "dopóki" jest kluczowe. Sandander pompuje kasę w ALO, ale jak długo można w czasach kryzysu pompować w coś co nie przynosi zamierzonych efektów marketingowych? Santander z kilku projektów (bankowych) w europie - tudzież na jej wschodzie - już się wycofał, a kwestią czasu jest jak część swoich wpływów wycofa także z F1.
Huckleberry
29.11.2011 12:23
RAI da impusl pod warunkiem, że dostanie dobry bolid. Jeśli natomiast okaże się, że bolid jest tylko "z potencjałem" to czekam na pierwsze lody w trakcie wyścigu ;)
si_vy
29.11.2011 12:19
@Adakar: Ale to że zaraz po odejściu nicka ***ły się osiagi nie świadczy o jego dobrej pracy rozwojowej, tylko o tym że Senna i Pietrow są kompletnie bezużyteczni przy ustawianiu bolidu, stąd słabe osiągi. Jeśli bolid był by dobrze rozwinięty, a choć jeden z nich umiałby go ustawić, to na trochę by starczył, że tak to określę. Choć jest tu też kwestia wydechu, wiec to nie do końca takie proste. W każdym razie Lotus potrzebuje lidera, albo zmiany podejścia do pracy zespołowej. Bo Kimi raczej będzie patrzył żeby jak najszybciej zwiać z toru, niż pracować z mechanikami jak to rzekomo robił Bob. A co do Kubicy w Ferrari, to też czarno to widzę. Raczej na jego miejscu liczyłbym na ponowną emeryturę misia połączoną ze słabą formą di Resty. Choć według niektórych spekulacji, na to samo liczy właśnie Kimi, a powrót w przyszłym roku to tylko chęć pokazania, że jeszcze coś tam potrafi
Fan1
29.11.2011 12:19
To tylko potwierdza, że powrót Kubicy do F1 jest coraz bardziej s-f, musi znaleźć kogoś kto zaryzykuje i da mu szansę, co jeszcze jest prawdopodobne w charakterze testera, no i musi pokazać jakąś formę i to będzie gwóźdź programu, albo do trumny jego kariery, ciągle się o tym zapomina, że sprawność fizyczna to jedno, ale forma sportowa to drugie i Kubica nie jest jakimś wyjątkiem, formy na pewno nie będzie, tak jak każdy sportowiec po kontuzji potrzebuje czasu, aby wrócić do formy z przed kontuzji, często się nie wraca, bardzo często jeżeli jest tak poważna jak jego. Gdyby Kubica miał coś jeszcze do roboty w życiu poza ściganiem, to założę się, że po wypadku ogłosiłby zakończenie kariery, bo jest na tyle przytomny, że wie gdzie teraz jest, a gdzie był kiedyś, a tak będzie jeszcze coś kombinował, pożyjemy zobaczymy.
FelipeF1.
29.11.2011 12:16
Mam zawał :O
cypek2
29.11.2011 12:04
może, może, może....pożyjemy zobaczymy
Adakar
29.11.2011 11:55
@si_vy Spójrz na punktację w tym sezonie ... dopóki był Heidfeld - były punkty regularne ! Odszedł i sru ... Pietrov LEDWO przegonił Nicka, którego pół sezonu już nie oglądamy w generalce. Give me a break., a Senna - jest szybki, jak nic i nikt mu nie przeszkadza. W wyścigu przypomina mi wczesnego Sutila... "oby do pierwszej kraksy" @czarodziej_f1 @k2. @cypek2 ja nie mówię że "nie wróci", ale opanujcie się z tym Ferrari ... to jest pchanie Kubicy na kolejną barierkę. Sadzicie, że ten "beton partyjny" czyt. Ferrari, pozwoliłby Polakowi na jakieś wyskoki "ponad" Alonso ? Ferrari to BASTION polityki i układów w F1. Co więcej oni się z tym nie kryją jak inni. Tam jest "ducze" i to on rozkazuje. Dopóki kaskę pompuje Santander ... będzie odwalał robotę jak Massa. To dopiero jest "shut up and drive".
cypek2
29.11.2011 11:54
@Adakar straszne czarnowidztwo... ja mam troche optymizmu jesli chodzi Boba... wrtuozem skrzypiec już nie bedzie ale moze jeszcze dawać radę za kierownicą bolidu
k2.
29.11.2011 11:54
Pewnie ktoś już to wyżej napisał ale team Kubica Raikkonen to byłaby moc, najlepsza para w stawce.
czarodziej_f1
29.11.2011 11:54
@Adakar W Twoją "sprawność" już dawno zwątpiłem. Ty się nigdy nie zmienisz...
si_vy
29.11.2011 11:51
cieszę się z powrotu Raikkonena do F1, ale oprócz niego Lotus potrzebuje kogoś kto będzie pracował nad bolidem. Jak wiemy Kimi to typ faceta, który raczej nigdy z tego nie słynął. Bardziej nadaje się jednak do Williamsa czy Saubera, czyli zespołów o stylu pracy "Shut up and drive". Zobaczcie jak Lotus stoczył się bez lidera. Potrzebują Kubicy, albo kogoś kto podobnie jak on bedzie potrafił zająć się rozwojem. Dlatego wierzę w parę Kubica - Raikkonen, o ile Kubica przyjmie niskie wynagrodzenie. A raczej nie bedzie miał wyjścia.
Adakar
29.11.2011 11:50
@cypek2 wtedy będę powątpiewał w "sprawność" włodarzy stajni, która z nim podpisze tenże kontrakt. I kolejny raz - Massa po wypadku nie jest tym samym Massą i tak naprawdę miał tylko jedną okazję na zwycięstwo. On dostał "tylko" kawałkiem metalu w kask i już na GP Brazyli 2009 udzielał wywiadów i machał flagą dla Jensona. Kimi i Schumi, mistrzowie świata, wracają do F1 po przerwie i nie wracają do najlepszych ekip i Schumacher, ma wciąż trudności z pokonaniem Rosberga, który pięknie przejął pałeczkę po Heidfeldzie w ilości GP bez zwycięstwa (mimo wizyt na podium).
cypek2
29.11.2011 11:46
a pewnie... a co? :-) :-). Z tym kaleką to trzeba się wstrzymać. Do momentu jasnych komunikatów. Bo jesli Bob podpisze umowe z jakąś stajnią F1 to oczywiste, że jest sprawny... cokolwiek to znaczy :-)
renegade
29.11.2011 11:42
Ano co racja to racja. Ale w Polandii ciagle mysla, ze Kubica w ferrari. Dovbre podejscie, jakby nie patrzec Senna i Pietrow to zwykle kaleki wyscigowe, a Kubica prawdopodobnie doslownie. Raikkonen da im nowy impuls, pytanie tylko kogo wezma na Jego pomocnika? Ciezko moze mu byc wrocic po dluzszej przerwie do scigania, vide Szumacher.
cypek2
29.11.2011 11:39
Zastanawiam się też dlaczego dziś ogłoszono że Lotus podpisał kontrakt z Kimim Adakar nie jesteś aby troche aby złośliwy...balast...chyba przesadziles.
Adakar
29.11.2011 11:35
@christoff.w Ke ... ? Naprawdę wierzysz w to co piszesz ? Koniec roku , 31 grudzień 2011 to będzie wybawienie dla Lotus Renault. Pozbędą się bagażu jakim jest Kubica i jego manager. Boulier Lopez i reszta pokazali że mają jaja zatrudniajac Kimiasa, bez względu na wszystko.
Kojag
29.11.2011 11:34
Jeszcze kilka miesięcy temu napisałem gdzieś, że Kubica powinien przejść do Williamsa, bo ten ma słaby bolid w tym sezonie. Williams to chyba "mentalnie i filozoficznie" najbardziej pasujący do Kubicy zespół. Morelli powiedział, że Robert będzie przygotowywał się do powrotu mniejszymi formułami Renault (może dlatego, że akurat te bolidy dobrze zna?), wydaje mi się, że Kubica ciągle ma wsparcie od koncernu Renault, który chciałby jakoś marketingowo wykorzystać jego powrót, a musimy pamiętać, że Williams będzie używał silników Renault w 2012 roku. Nie zdziwię się nawet, jeśli Kubica stworzy w Williamsie duet z Pietrowem, który także zapewne straci miejsce w Lotusie.
Adakar
29.11.2011 11:34
Jest też kilka kolejnych pytań i kwestii. Znamy wybujałą wyobraźnię co do pensji Kimiasa. Lotus "posmarował", więc musiał mieć za co, albo, posmarował nowy duży sponsor (Katar?) - bardziej prawdopodobne. W zamian za dużą przestrzeń na bolidzie i sam kokpit dla Kimiasa. W rajdach WRC w ostatnim czasie nie brakuje bliskowschodnich akcentów i sponsorów, więc miał wiele okazji do podłapania kontaktów -> sponsorów powrotu do F1. Czy Red Bull ciągle będzie w jakiś sposób uczestniczył w karierze Kimiego ? Czy duży sponsor (no umówmy się, jego pensja do małych raczej nie nalezy - IMO z jakieś 10 melonów ojro) przebił na tyle rosyjskich pomagierów Witalija, że ten utraci swoje miejsce na rzecz protegowanego Genni Capital, Grosjean'a ? I Senna na rezerwowego ? A może Grosjean trafi do Caterhama ? A u boku Kimiego zasiądzie Senna. Pytanie wtedy co z Ricciardo i Pietrovem ... i Sutilem i Rubensem, którzy gdzies tam ciągle krążą po orbicie. Adrian sądzę, że osiądzie na kolejny sezon na Saharze.
MJpoland
29.11.2011 11:33
No i proszę - w przyszłym sezonie będzie jeździło aż 6 mistrzów F1 - Hamilton, Button, Alonso, Raikkonen, Schumacher i Vettel. Zdarzyło się tak jeszcze kiedyś by aż tylu jeździło naraz w sezonie?
jpslotus72
29.11.2011 11:27
@MaxKapsel A - to źle Cię zrozumiałem... Jakieś tam migawki w Sporcie po Dzienniku od czasu do czasu się pojawiały - np. TVP Historia powtarza teraz Dzienniki TV z lat 80' (całe - ze Sportem i Pogodą) - i fajnie się słucha np. informacji z 1984: "Niki Lauda wygrał dzisiaj wyścig o Grand Prix Austrii..." (chociaż z tego akurat zdjęć nie pokazali - wiadomość z kartki)... :) PS - a co do tych ilustracji: pamiętam, że już wtedy najbardziej podobał mi się Lotus 72 i jak zrobiłem wielkie oczy, kiedy po raz pierwszy zobaczyłem sześciokołowego Tyrrella P-34. :)
RKF1Team
29.11.2011 11:24
Teraz juz nie ma zadnych zludzen. Kubica i Renault to koniec. Nie ma szans na powrót Roberta do tego teamu i pozostaje nam tylko czekac na jakikolwiek news Morellego lub samego Kubicy odnosnie zespołu, który udostepni mu bolid na testy, symulator a potem podpisze z nim kontrakt.
christoff.w
29.11.2011 11:20
A ja widze to tak ,ze RObert wroci do Renault w czwartym wyscigu i bedzie niezla "parka" z nich.Jak jeszcze sie okaze ze maja super maszyne i beda walczyc o podium to juz w ogole i zadne Ferrari nie bedzie potrzebne ;)
Simi
29.11.2011 11:20
Kimi jest kierowcą z charakterem i z niezwykłym talentem, więc jego ponowna obecność w F1 jest całkiem dobra. Patrząc jednak teraz, być może decyzja o przerwaniu startów po 2009 nie była do końca słuszna. Obserwując Lotusa (tegoroczne Renault) nie jestem jednak pewien, czy nie powinien zostać w F1 i zaangażować się choćby w projekt MercedesGp. No, ale cóż, dobrze widzieć tak mocną stawkę - powodzenia Kimi!
jasiukowalski
29.11.2011 11:15
Nareszcie dobre wieści... a tylu mówiło, że nie wróci a rzeczywistość okazała się inna.
schuey
29.11.2011 11:13
@Adakar to bylo 20 lat temu..jak z bicza strzelil mały byłem. hehe raczej tak jak mowisz. Wielka Brytania 94...ale musze powiedziec ze ogladalem pierwsze GP juz 1991:)
MaxKapsel
29.11.2011 11:12
@Adakar A to nie wiem, bo wtedy to mnie nie było...;) A Wikipedia kłamie! tak jak kiedyś telewizja (zresztą, cholera, teraz też)...;) @jpslotus72 Nic nie mówiłem o "transmisji", bo wtedy takich nie było (chyba, też już nie pamiętam). Ale kiedy zdarzały się tak spektakularne rzeczy jak ten dzwon, albo pożar Laudy (tego "na żywo" nie widziałem, jeszcze byłem za mały), albo nieco później wypadek Villeneuve'a, to w wiadomościach sportowych po dzienniku TV zawsze władza ludowa pokazywała, żeby uświadomić masom pracującym, jak to niebezpieczne są te burżuazyjne zabawy kapitalistów, i wytłumaczyć przez to owym masom, dlaczego nasi socjalistyczni kierowcy nie biorą udziału w F1, chociaż "niczym nie ustępują kierowcom zachodnim, a nawet ich przewyższają" ;) - Z drugiej strony nie przeszkadzało to owej władzy po cichu próbować wcisnąć do imperialistycznego sportu syna ówczesnego premiera, nie udało się, ale gdyby wyszło, byłoby to opiewane jako jeszcze większy sukces socjalizmu, niż Trasa Łazienkowska, "orły Górskiego" i Ryszard Szurkowski razem wzięci...;)
radd
29.11.2011 11:11
ot i tu pies pogrzebany dzis nie trudno byc "doswiadczonym ekspertem" - wikipedia przeciez jest, jak i caly internet do pomocy, tak ze wysyp tych "ekspertow" nierzadko zarozumialych nie powinien dziwic. kiedys trzeba bylo wiecej pracy wlozyc, by cos wiedziec (jesli sie chcialo wiedziec) a sportbild byl juz do kupienia za moich czasow. i apropos tego ostatniego - pozostawilbym plonne spekulacje roznych serwisow. "Keine Rolle mehr spielt der Pole Robert Kubica , dessen Formel-1-Zukunft nach seinem schweren Rallye-Unfall im Februar dieses Jahres ungewisser denn je ist." (sportbild)
Adakar
29.11.2011 10:58
@schuey Wielka Brytania '94 mam rozumieć ? @MaxKapsel No wiesz, spojrzałem właśnie w Wikipedie i co ... okazało się że telewizja nawet w latach 60 już była ;-)
BinLadenF1
29.11.2011 10:56
Oglądam sobie wiadomości sportowe a tam news na koniec że Kimi wraca do F1, chwile zajęło mi przyswojenie tej informacji a potem jeszcze dłuższa chwile że nie Williams tylko Lotus... i szybko na f1wm po potwierdzenie. Pozytywny sezon sie zapowiada :)
jpslotus72
29.11.2011 10:49
@MaxKapsel Ja z lat 70' pamiętam tylko kolorowe profile bolidów na dany sezon, drukowane chyba w "Sportowcu" - trochę fotografii i magicznie brzmiące nazwiska: Lauda, Fittipadli, Reutemann, Ickx, Scheckter, Regazzoni, Hunt, Peterson, Andretti... Albo nie widziałem tych transmisji, albo w mojej pamięci zaginęła gdzieś taśma z tymi nagraniami (zostały tylko te z "Zorro", "Świętym" i "Bonanzą")... :) Ale transmisje musiały już być w końcu lat 80', bo pamiętam, że oglądałem na żywo Suzukę 89, z kolizją Senny i Prosta (a satelitarki wtedy jeszcze nie miałem). O ile pamiętam, "Dwójka" nie transmitowała wtedy całych wyścigów, tylko start i jakieś 5-10 min. z początku, później była mniej więcej godzinna przerwa i ostatnie kilkanaście okrążeń live (nie stać ich chyba było na pełne prawa). Później - wraz z "satelitą" (kiedy Dwójka się wycofała), przyszła era RTL-u...
schuey
29.11.2011 10:36
pierwsze wyscigi na tv polonia...Schumacher black flag to mi utkwilo
czorny90
29.11.2011 10:25
No to mój ulubiony kierowca Formuły 1 wraca :). Jestem bardzo szczęśliwy, że znalazło się dla niego miejsce. Teraz już wiemy, że Kubica nie wróci do Renault i tu się nasuwa pytanie, gdzie teraz Robert będzie jeździł?
MaxKapsel
29.11.2011 10:17
Mam tylko nadzieję, że to spowoduje mniejszą nudę niż w tym sezonie (Vettel, Vettel i znowu Vettel, ile można). Sama lista startowa wygląda nieźle - ostatni mistrz świata, którego teraz nie ma w stawce, zdobył swój tytuł 12 lat temu... Komplet późniejszych sześciu będziemy mieć na torze, ładnie. Tyle, że w tym sezonie mieliśmy tylko jednego mniej i niewiele to dało niestety... @Adakar - telewizja była też pod koniec lat 70-tych ;). To właśnie w niej oglądałem (chociaż nie na żywo) ostatni start Ronniego Petersona. Zanim co poniektórzy obecni "doświadczeni eksperci" oraz większość obecnych kierowców F1 przyszła na świat, o "młodzieży Kubicowej" nie wspominając. Pozdrowienia dla wszystkich roczników "okołoszumacherowych"...;)
al_bundy_tm
29.11.2011 10:09
Siedze zaspany w kuchni, czekajac na snaiadanie, a tu taka wiadomosciach RMF! Jak dla mnie bomba - Kimiego powrot to supersprawa dla F1, 6 Mistrzow - rewelka. Teraz pytanie co dalej, mysle ze Rosjanin juz nie pojedzie, widzialem na BBC jak zachowywal sie na padoku Boulier wobec niego przy kamerach nawet, a jak przy Romanie. Jak Vitaly rozmawial z kims przed kamera, a Boulier do niego "Do your job!" taki zarcik, ale jak zobaczyl Romana gdzies tam opartego o cos tam z jakimis papierami w reku, to sie go pyta "Co tam, kontrakt przyniosles? Podpisany?" Tez zart ale jednak tym razem sie usmiechal :) No i slowa Pietrova: "I have a contract," he said at the end of his rant to the Russia 2 television channel. "But as I have already said before, even World Champion Kimi Raikkonen was asked to leave F1 for a certain sum of money. "It's hard to do anything in this world if someone wants you to be removed." A jak Katar sie pojawi na padoku to i jego kontrakt moze wykupic, Bruno Senna juz powiedzial ze nie widzi sie w Renault bo Roman ma pierwszenstwo. Teraz tylko czekac musimy co sie stanie z Robertem, Boulier faktycznie nie pomoze jesli Kubica bedzie mial kontrakt podpisany z kims innym od 2013 roku, a jesli to Ferrari (o czym marzylem odkad przeczytalem o Kubicy po raz pierwszy lata temu) to przeciez w 2012 roku Massa dostanie swoja szanse - ostatnia nie ostatnia, ale ja dostanie. Czyli co Williams? jako okres przejsciowy, my Ci pomozemy w powrocie na tor a Ty pomoz w naszym powrocie do F1? Nic tylko czekac... i trzymac kciuki!
jpslotus72
29.11.2011 09:58
Mówiło się, że Kimi wróci do Williamsa na roczną "rozgrzewkę", a później przejdzie do konkurencyjnego zespołu... Ciekawe, czy Lotus - mimo kryzysu, wyżej obecnie notowany - będzie dla Fina też tylko "przystankiem" na drodze do "konkurencyjnej stajni", czy też to właśnie ekipa z Enstone - także dzięki Finowi - będzie już wkrótce mogła konkurować z czołówką?... Czyli - jutro news o Sutilu w Williamsie?... [Przepraszam za mały OT - ale w kontekście zmian personalnych byłoby ciekawie, gdyby Adrian - po ostatnich rezultatach - został w Force India, a do Williamsa wrócił Hulkenberg... Po jego "wyrzuceniu", z Williamsa popłynęły głosy: "mamy nadzieję, że będzie jeszcze kiedyś dla nas jeździł"... :)]
katinka
29.11.2011 09:54
A to ci dopiero! Ciesze sie z powrotu Raikkonena, chociaz kibicuje innemu kierowcy, ale Fina brakowalo w stawce. Nie watpie, ze bedzie szybki i dobry jak zawsze, i juz sobie wlasnie wyobrazam jaki to bedzie niesamowity sezon 2012 i jeszcze bardziej nie moge sie doczekac ;) Chociaz myslalam, ze Kimi wroci jednak z Williamsem i troche zaluje, bo Fin to swietny kierowca i mogl tyle dobrego zrobic dla tego legendarnego zespolu, a LR to taki troche chwiejny team, raz sie poddaja bo brak motywacji, innym razem walcza. Ale w sumie najwazniejsze, ze Raikkonen wrocil i cala F1 sie cieszy :) Witaj z powrotem Kimi :)
cypek2
29.11.2011 09:54
...myślę, że Kubica będzie jeździł w Ferrari w 2013 roku (jako pełnoprawny kierowca a nie "tester". Jeśli bedzie...[quote="Adakar"]w pełni sprawny na umyśle i ciele[/quote]
rocketman03
29.11.2011 09:50
[quote="Adakar"]A może Kimi miałby powrócić do Mclarena za te dwa lata ? :-) [/quote] W to akurat wątpię. Do McLarena? Żeby kazali mu obciąć włosy i robić głupie miny w reklamówkach telewizyjnych? Myślę, że ten rozdział w karierze Kimiego jest zamknięty, teraz zależy mu raczej na tym, żeby mieć z tego wszystkiego jak najwięcej przyjemności. Jako kibic Raikkonena mam jedynie wątpliwości co do tego Lotusa. Z jednej strony bardzo nie podoba mi się nieporządek w tym zespole, kto tam jest właścicielem tak naprawdę, jaki jest kapitał. Z drugiej, na 2011 zrobili niezły bolid, którego nie mogli rozwijać z przyczyn regulaminowych - może uda im się zbudować coś równie dobrego (Pietrow na podium, to o czymś świadczy) na 2012. Oby. Tak czy inaczej, cieszę się z powrotu mojego ulubionego kierowcy do stawki i od razu z większym entuzjazmem myślę o F1.
Adakar
29.11.2011 09:49
@cypek2 a ... to zwracam honor ;) Mam też nadzieję, że ten news otworzy sporej części młodzieży oczy. Mistrz Świata, Ice Man, po 2 letniej przerwie (w pełni sprawny na umyśle i ciele) wraca "tylko" do Lotus Renault, które 3 punktami wygrało w klasyfikacji konstruktorów z Sahara Force Indią. Natomiast Kubica, po 2 letniej przerwie, spowodowanej wypadkiem, realną groźbą bycia inwalidą i niepełnosprawnym do końca życia, ma objąć z "marszu" kokpit w Ferrari ... Ludzie naprawde tracą kontakt z rzeczywistością kiedy mowa o Kubicy i Ferrari. Tak jak tutaj: http://www.tvn24.pl/-1,1726057,0,1,renault-znalazl-zastepce-kubica-ma-blizej-do-ferrari,wiadomosc.html
gaga
29.11.2011 09:43
To się nazywa niespodzianka :) Wszyscy spodziewali się powrotu Kimiego, ale do innego zespołu. Stawka z Kimim jest zdecydowanie lepsza niż bez niego :) Niedawno Boullier mówił, że chce mieć w zespole dwa topowe nazwiska, więc możliwy jest skład o jakim pisał @phildoon, czyli Raikkonen i Senna (chyba nikt nie zaprzeczy, że to topowe nazwisko) ;P
Adakar
29.11.2011 09:41
@Il Capitano Co innego wejście w TRAKCIE sezonu, bez testów do bolidu którego się nie zna - a co innego start sezonu, uczestnictwo w testach i znajomość bolidu przed pierwszym wyścigiem nowego sezonu... Co więcej tamten Grosjean to już nie jest ten sam Grosjean - doświadczenie
L00Kass
29.11.2011 09:40
Świetna wiadomość, nie zapominajmy, że Kimi gdy wypełni ten kontrakt będzie 34-latkiem a nie sądzę by chciał gonić Rubensa w exp. Jeśli nic nie ugra w Lotusie to może jeszcze zastąpi Schumachera. Chcę Kimiego jednak jakiego zapamiętałem w McLarenie.
cypek2
29.11.2011 09:40
@Adakar [quote="Adakar"]Nie pomyliło Ci się z latami 90-tymi ?[/quote] ...ech ja mam 41 lat...[SKS] w eurosporcie u kumpla na satelicie
jpslotus72
29.11.2011 09:39
Obudziłem się dzisiaj późno - i wszystko już chyba zostało powiedziane... :) Zresztą - co tu mówić? Mimo różnych spekulacji, przecieków i oczekiwań - w pierwszej chwili mnie "zatkało"... Pomyślałem tylko - "oby nie powtórzył losu Heidfelda" - ale nie: w tym przypadku to raczej niemożliwe (kierowca z innej półki i bolid powinien być solidniejszy)... No to niech "ekscentryczny kierowca" bierze się teraz za współtworzenie bolidu, który byłby "uszyty pod niego" - nie będzie łatwo, bo Kimi nie ma doświadczeń z charakterystyką obecnych wozów i opon - w ewentualnych sugestiach będzie się musiał opierać na swojej "intuicji kierowcy" - a tej mu chyba nie brakuje... Żeby tylko Lotus A.D. 2012 nie był zbyt "ekscentryczny". :)
Il Capitano
29.11.2011 09:39
Ciekawe co z Pietrovem, chyba wypad, Grosjean wchodzi i juz mu współczuje, Kimi go będzie objezdzał jak Alonso w 2009
Adakar
29.11.2011 09:38
@cypek2 "koniec lat 80-tych" ? To wtedy byłą już telewizja ? :-D Nie pomyliło Ci się z latami 90-tymi ? No to musisz mieć jakieś 30+ lat i mieszkać za granicą. Am I right ?
schuey
29.11.2011 09:38
@marla tak na pewno Roman usiadzie jako drugi. W bagazniku u Petrowa jest miejsce
marla
29.11.2011 09:36
Niezła wiadomość od rana... Nie pomyślałabym, że po ostatnich wydarzeniach na linii Kimi - LRGP, Kimi zdecyduje się na jazdę w tym teamie. Myślę, że w drugim aucie zasiądzie Grojean. Sześciu mistrzów w stawce...teraz to już nie wiem jak doczekam do marca. :D
cypek2
29.11.2011 09:35
[quote="schuey"]@cypek2 aha to tez o czym swiadczy. Bo ja nie mialem nigdy przerwy i nigdy mnie ten sport nie nudził[/quote] ...Pewnie że świadczy. Moje najwcześniejsze wspomnienia z oglądania wyścigów... to koniec lat 80-tych a potem lata 2000 czyli era Schumachera znudziła mnie... coż na to poradzę nigdy go nie lubiłem :-). Choć teraz kiedy widzę go znów na torze jakoś nie wzbudza to we mnie większych emocji. :-) Tak przy okazji uwazam go za wyśmienitego kierowcę, mimo że rozmienia na drobne swoją legendę. Ale to jego sprawa.
Adakar
29.11.2011 09:32
@schuey też właśnie wątpię w chęć wejścia na terytorium Vettela (to raz), dwa mijałoby się to z celem istnienia programu Red Bulla, chociaż wtedy RBR, tak jak Mcl, miałby dwóch mistrzów świata i umówmy się - lepszą parę kierowców niż Vettel i Weber. A może Kimi miałby powrócić do Mclarena za te dwa lata ? :-) Za Jensona ? Kasa raz, że się nie zwróciła ... Oni ponieśli MEGA straty związane z brakiem Kubicy w kokpicie. Straty, które na dobrą sprawę nie są do policzenia - a winna jest 50/50 po stronie Kubicy/managera i samego LGP, że pozwalało mu na starty w rajdach. Teraz mają kierowcę, który przez ostatnie dwa lata się już "wyrajdował" :-D
schuey
29.11.2011 09:28
@quattro75 mysle ze LRGP po zainwestowaniu takiej kasy w poprzedni bolid i biorac pod uwage to ze ta kasa sie nie zwrociał sie z wzgledu na brak Roberta, to juz tylko rownia pochyła w dół @cypek2 aha to tez o czym swiadczy. Bo ja nie mialem nigdy przerwy i nigdy mnie ten sport nie nudził
cypek2
29.11.2011 09:27
A tak przy okazji napływ młodzieży "kubicowej" to dobry objaw. Mówię poważnie... to dzięki Kubicy wróciłem do interesowania się F1 po wielu latach... "nudy" :-)
adamcio45
29.11.2011 09:26
piszę z tel i t9. xd
quattro75
29.11.2011 09:25
No i powraca kolejny Mistrz. Ciekawe tylko czy będzie czym jeździć?
schuey
29.11.2011 09:24
@Adakar wydaje mi sie ze tak. Red Bull to wielki projekt sportowy. za małe logo na kasku cos tam dostanie. A czy wyladuje w RBR? nie sadze. Oni jak narazie maja kierowcow i dobrze obrane cele. Gdyby RedBull był jego strategicznym sponsorem to zamiast w Lotusie byłby w ToroRosso za Buemiego lub DJa
Adakar
29.11.2011 09:22
Pytanie jest jeszcze jedno .... Czy Kimi w dalszym ciągu utrzyma sponoring Red Bulla !?!? czyt. -> przystanek na drodze do RBR za Marka w 2013, o czym tu już wspominano. no i Senna/Pietrov/Grosjean ... robią po gaciach. Bo pętla się zaciska no i żeby nie było nie jasności. Kimi nie odejdzie w trakcie sezonu, żeby Kubica mógł powrócić. Mówimy tu o Mistrzu Świata F1 i kontr kandydacie z jednym zwycięstwem w sprzyjających okolicznościach.
schuey
29.11.2011 09:22
@adamcio45 jak wyzej wymieniłes napisales pogorszenia? AHA
schuey
29.11.2011 09:21
i zrozumienia idei wyscigow
adamcio45
29.11.2011 09:21
no to sie porobilo...a kubica jak w/w napisalem jak by nie mial innych opcji to by nie pogorszenia stosunków z renault ....
schuey
29.11.2011 09:19
no w sumie tak ale to nie chodzi o to. Tylko troche logiki
Adakar
29.11.2011 09:17
@schuey A czego się spodziewałes po napływie "młodzieży" Kubicomaniackowej ? Że będą to eXperci z 20 letnim stażem w światku F1 ?
schuey
29.11.2011 09:16
@zdekon wez nie rownaj tego sportu do dołu dobra? powinienes wyrownac reszte zespolów do Redbulla jak cos. o masakro
zaSchumiony
29.11.2011 09:16
@Zureq Tobie czerwono ale myślę, że mi granatowo niestety. Kubica jeśli w ogóle powróci (nie wiem komu wierzyć) to pewnie zasiądzie za kółkiem Williamsa.
schuey
29.11.2011 09:15
wiedza wiedza..ale czytanie ze zrozumieniem to bolaczka. Przez to ta strona=masowce typu wp czy onet;/
Adakar
29.11.2011 09:14
@Ralph1537 a na co Ty liczyłeś ? Cuda Ci się marzyły ...
schuey
29.11.2011 09:13
widze ze projekt UFO F1 zdaje egzamin. Dla niektorych forumowiczow, a nawet dla wiekszosci to czarna magia. Czepiacie sie Buliona. A przeciez zdaje sie kilka dni temu menager RK wyraznie dal znac ze jego podopieczny nie wroci do LRGP. Czy cos przeoczylem. Poziom wiedzy na tym portalu zaczyna mnie smucic
Adakar
29.11.2011 09:13
a to Ci dopiero ... taka bomba przebiła newsa z niczego, co do powrotu de la Rosy z HRT ... Szczerze ... JUŻ SIĘ NIE MOGĘ DOCZEKAĆ sezonu 2012
zdekon
29.11.2011 09:13
[quote="bazyli1918"]to tylko przystanek na trasie do Red Bulla[/quote] czyżby w 2013 roku 6 miejsc w 3 czołowych zespołach zajmowało 6 najlepszych kierowców w stawce: Red Bull Vettel - Raikkonenen McLaran Hamilton - Button Ferrari Alonso - Kubica Chciałbym to zobaczyć jeszcze żeby Red Bull zbudował ciut słabszy bolid:)
owca
29.11.2011 09:09
Fantastyczna wiadomość! :D Bardzo się cieszę, że Kimi powraca i że plotki na ten temat okazały się być prawdziwe :) Williams to zdecydowanie gorszy team, prezentujący niską formę. Lotus natomiast jest o wiele mocniejszym zespołem, który mam nadzieję, że pozwoli Raikkonenowi na walkę w przyszłym sezonie o dobre miejsca na mecie :) Mój ulubiony kierowca powraca - doskonała wiadomość! :D Nie sądziłem, że to nastąpi.
cypek2
29.11.2011 09:07
[quote="jaszczur"]"jesteś w dołku stary... nie jest jasne czy jeszcze masz tą ikrę.. damy Ci szansę ale za milion za rok"[/quote] O tak...tak by zapewne chciał. I Roman bym miał szanse pojeździć na początku sezonu.
jaszczur
29.11.2011 09:04
Może Boullier chciał duetu Kub-Rai? Raikkonen jako paydriver ;) opłaca się sam a z Kubkiem mógł negocjować niską pensję - "jesteś w dołku stary... nie jest jasne czy jeszcze masz tą ikrę.. damy Ci szansę ale za milion za rok" i już.
Zureq
29.11.2011 09:03
[color=][/color]CZERWONO MI!!! ;)
czytelnik
29.11.2011 08:59
Boullier powinien spalić się teraz ze wstydu. Permamentnie mówił - do wczoraj - o chęci zakontraktowania Kubicy, tymczasem "cichaczem" - dziś - podpisuje kontrakt z Raikkonenem. Już nie wspomnę o składzie drugiego fotela w którym Petrov, Senna i Grosejan są obstawiani. Widać u tego Pana nie ma żadnej konsekwencji i wychodzi na to, że myśli jedno, mówi drugie, robi trzecie a w efekcie wychodzi czwarte. Kompletnie niewiarygodny szef zespołu. Moim zdaniem jedynym kandydatem z którym LRGP powinno rozwiązać kontrakt to właśnie o zgrozo sam Boullier.
Sgt Pepper
29.11.2011 08:55
No to teraz czekamy na ruch ze strony teamu Kubica-Morelli. Myślę że najwyższa pora. Chyba właśnie na taki moment czekali, nie chcąc wyrywać się przed szereg.
cypek2
29.11.2011 08:53
[quote="bazyli1918"]to tylko przystanek na trasie do Red Bulla[/quote] ...bardzo możliwe
bazyli1918
29.11.2011 08:52
to tylko przystanek na trasie do Red Bulla
cypek2
29.11.2011 08:49
Myślę, wszystko już jest przesądzone. Kubica nie mając w garści innej opcji nie dopuściłby do pogorszenia stosunków ze swoim pracodawca, to nie logiczne.
sneer
29.11.2011 08:49
No, jak dostanie crap to będą problemy z motywacją..... chyba, że Kimi założył się sam ze sobą, że przetrwa ;)
Sgt Pepper
29.11.2011 08:47
@Verticus O tym samym pomyślałem. Jakoś Kimi mi do tego teamu wybitnie nie pasuje.
Verticus
29.11.2011 08:42
To ja proponuję zabawę: Po ilu wyścigach jedna ze stron nie będzie już chętna do współpracy?
Ralph1537
29.11.2011 08:39
ale oszustwo a miał iść do williamsa, czyli kubica juz na pewno nie bedzie w lotus
MaxKapsel
29.11.2011 08:36
O ile mnie pamięć nie myli to obecny Lotus-Renault (czyli przyszłoroczny Lotus) będzie jeździł nadal z silnikami Renii, czyli innymi słowy jakiś związek jest - zresztą dla samego Renault (już nie zespołu Boulliera, tylko ogólnie koncernu, czy właściciela bolidów FR2.0 i FR3.5) wspieranie gościa, który miałby jeździć dla Ferrari czy gdziekolwiek indziej jest bez sensu, po co? A o R29 czy jakimkolwiek innym R... można zapomnieć (mimo, że Morelli mówił też o testach bolidu F1, po testach Renówek) - R29 będzie zajęty w ramach rozgrzewki przez tego pana na zdjęciu wyżej. Można oczywiście twierdzić że Bulion i jego Lotus nie mają już nic do gadania w kwestii Roberta, ale...: http://planet-f1.com/driver/18227/7338875/Renault-won-t-help-Kubica-if-he-s-leaving
lispir
29.11.2011 08:36
Przepraszam ale też patrze innych punktów bo możliwe są czarne scenariusze, ale lepiej by na święta były superowe.
cypek2
29.11.2011 08:30
Morelli to nie kretyn. Dajcie spokój z takim traktowaniem jego jako menadżera. Można go nie lubić ale w tej branży jest wiele lat. Myślę ze wie co robi.
waflocki
29.11.2011 08:27
Fajnie że Kimi wraca. Był bardzo dobrym kierowcą i szkoda mi było jak odchodził. Wolałem go w ferrari niż Alonso. Może ostatni sezon nie był najlepszy w jego wykonaniu, ale myślę, że będzie teraz lepiej. W 2011 Renault miało jednych z gorszych kierowców w stawce a chcieli walczyć o najlepsze pozycje...
Saruto
29.11.2011 08:27
Tak Robert został waterboy'em w Ferrari ;)
sneer
29.11.2011 08:26
Uważam, że powinni jeszcze wrócić Prost i Mansell. O Hakinenie nie wspominając ;) A poważnie - cieszę się :)
kasia087
29.11.2011 08:25
Renia miała mu przygotować R29, a z tego co wiadomo, to Robert będzie jeździł w bolidach Formuły Renault, a to nie ma związku z Lotusem. Czyli co? Robert do Ferrari? :P Innej opcji chyba nie ma :P Z Kimim też by był fajny, mocny duet, ale po ostatnich przepychankach raczej wątpię, żeby Robert tam został. A Ferrari? Hmm... coraz bardziej prawdopodobne się okazuje... Szkoda tylko, że raczej jako tester, a nie kierowca... Ale kto wie... Może szybko uda mu się awansować :)
MaxKapsel
29.11.2011 08:21
Że Kimi wraca to pięknie, chociaż tak ogromnej niespodzianki tu nie ma. Boullier przymierzał się do Kimiego przecież już rok temu, tylko wtedy zawalił sprawę pijarowo. Kimi też od dawna puszczał sygnały o chęci powrotu do F1, a jedyne aktualnie wolne miejsce w "poważnych" zespołach to to po Kubicy. No właśnie i tu dochodzimy do sprawy, która już tak radosna nie jest - Renault zatrudnia Kimasa, Kubica im już niepotrzebny. Z drugiej strony Morelli pręży muskuły, jaki to mogą mieć super nowy kontrakt po nowym roku - tylko żeby się nie okazało, że jak w większości obietnic i przepowiedni Morellego wyjdzie z tego d... w proszku. Bo Boullier w obecnej sytuacji swoją obietnicę spełni na pewno i Kubica (jeśli nie będzie związany w jakikolwiek sposób z Renault) w styczniu będzie sobie mógł pojeździć najwyżej na wrotkach, a nie w bolidach, które mu Renia miała przygotować. A wtedy i z nowym super kontraktem Roberta może być krucho...
Sgt Pepper
29.11.2011 08:14
@Jacobss Pisałem że to moje zdanie. :) I tak czas wszystko zweryfikuje. P.S. Cieszę się że wrócił.
Jacobss
29.11.2011 08:13
Sgt Pepper - Szkoda tylko, ze Dyer powiedzial, ze Kimi byl lepszy w ustawianiu i rozwijaniu samochodu niz Schumacher. McLaren rowniez sie nie mogl go nachwalic za ten aspekt. A Kimi jezdzil juz tyle lat w ogonie stawki, ze sobie da rade. Zlomu pokroju MP4-19, od ktorego chyba tylko Jordan i Minardi bylo wolniejsze, raczej nie dostanie znowu :).
Sgt Pepper
29.11.2011 08:10
Lubię Kimiego, doceniam, ale nie postrzegam go jako kierowcę, który potrafi pracować nad rozwojem bolidu. Ot, takie jest moje zdanie. W Renault chyba jednak będzie miał trochę ciężkie i stresujące chwile. Dla mnie Kimi jest zawodnikiem typu "dajcie mi dobry bolid, a pokażę co potrafię".
serekms
29.11.2011 08:08
Moim zdaniem Vitia leci z Lotus Renault. Dlaczego? Proste, Kimi jest w stanie dostarczyć bogatych sponsorów z Kataru (założę się, że to był jeden z warunków do spełnienia), natomiast Eric i całe Genii usilnie chce wprowadzić Romaina i on też będzie jeździł. Eric mówił, ze to główny kandydat. Skład Lotusa na przyszły sezon: Kimi - Romain Oczywiście dla Roberta nie ma tam miejsca. Najprawdopodobniej plotki o Ferrari są prawdziwe :-) Na końcu chciałem wyrazić swoją radość na wieść o powrocie IceMana i życzyć mu "ciekawego" sezonu, a o wyniki jestem spokojny - hurrrrrrrrraaaaaaaaaa :-) !!!!!!!
Sting
29.11.2011 08:07
Wygląda na to że Petrova nie zobaczymy w przyszłym sezonie w f1. Bullier powiedział że pierwszeństwo ma Grosjean. Wątpie że Kimi wytrzyma tam 2 sezony, to nie jest team, który celuje w progres a trzepanie kasy. Kimi nie miał żadnych lepszych opcji, a to smutne bo stać go na więcej, nawet Kubica po wypadku niechętnie patrzy na LRGP.
pablonzo
29.11.2011 08:06
@Ave - obyś się nie zdziwił :)
Ave
29.11.2011 08:03
fajnie bedzie znow zobaczyc Kimiego na starcie. szkoda tylko jego tulaczki w srodku lub ogonie stawki.
Roxana
29.11.2011 08:01
oczywiście chodzi mi do zespołu Renault.
pablonzo
29.11.2011 08:00
[quote="Roxana"]Chyba nie ma co liczyć na powrót Roberta[/quote] Nie ma co liczyć (chyba) ale na powrót do Renault. Kubica wróci na pewno.
Roxana
29.11.2011 07:59
Chyba nie ma co liczyć na powrót Roberta, nie sądze aby zespół było stać na dwóch takich kierowców :)
Pieczar
29.11.2011 07:56
W końcu :)
pablonzo
29.11.2011 07:51
no to już wiemy dlaczego na linii Kubica-Renault nie było tak super :) Być może, podkreślam być może zobaczymy w drugim bolidzie Kubicę , chociaż w to wątpie, ale gdyby tak się stało to LRGP miało by na prawdę wypas kierowców. Ale teraz już raczej jasne jest , że Robert rozmawia z innymi teamami. Czekamy tylko na wieści gdzie będzie jeździł. Fajnie, że Raikonnen będzie jeździł w f1 w przyszłym roku :D już nie mogę się doczekać nowego sezonu a to jeszcze 109 dni ;<
Jacobss
29.11.2011 07:46
Hurraaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!
schuey
29.11.2011 07:45
i co tam znafcy? szok czy UFO? chyba jednak UFO
plastic
29.11.2011 07:44
Absolutnie nie chcę mówić 'a nie mówiłem' ale chyba miałem rację, że szaleństwem by było wiązać się z tonącym Williamsem . Dobrze będzie znów słyszeć w kółko 'I don't care' :P. Jeszcze jakby Romek był w drugim fotelu to byłoby super. Eric to chyba jednak lubi ten dreszczyk emocji mając w teamie wysokiej klasy kierowcę wyścigowego i rajdowego w jednej osobie ;) ps. Sześciu mistrzów na gridzie! :D
francorchamps
29.11.2011 07:42
Bardzo się cieszę że Kimi WRACA! Nie mniej jednak jestem w szoku że do Renault... Z Raikkonenem, w Enstone szybko przestaną tęsknić za Robertem, ale coś mi się wydaje, iż siła tego newsa polegnie z newsem, który przedstawi wkrótce Morelli odnośnie kontraktu KubiKi.. :) fajny poranek!
Mati93
29.11.2011 07:39
Zatkało mnie ;0 po przeczytaniu tego news-a
Gilles
29.11.2011 07:38
Cieszę się z powrotu Kimiego! Świetna wiadomość. Ale teraz nasuwają mi się Tylko 2 opcje dla Roberta, tester Ferki, albo całkowicie out z F1... Oby to pierwsze...
nicker007
29.11.2011 07:37
OO normalnie nie mogę w to uwierzyć !! Kimi w LRGP. Z Robertem stworzyli by duet marzeń :D
Siux
29.11.2011 07:35
@phildoon a na fejsie to kto to napisał, co to za źródło newsów w ogóle: facebook?
mfm
29.11.2011 07:34
No to Senna do Kimiego, a Robert do [color=red]F.[/color] :)
Shaitan
29.11.2011 07:30
Ale poranek:)!
rno2
29.11.2011 07:29
Ciekawe czy wraz z Kimim do zespołu wpłynęły katatrskie miliony? Nigdy nie byłem wielkim fanem Kimiego, ale bardzo mnie cieszy jego powrót!
phildoon
29.11.2011 07:26
Żeby było jeszcze ciekawiej partnerem Kimasa ma nie być Pietrow a... Senna! Na razie info z facebooka, jak znajdę coś bardziej wiarygodnego dam znać!
Huckleberry
29.11.2011 07:25
Spadłem z krzesła ;)
Siux
29.11.2011 07:23
W tym złomie to mu sukcesów nie wróżę - ale wniesie na pewno sporo kolorytu do wyścigów w przyszłym sezonie
rentonB
29.11.2011 07:21
Zobaczymy czy bedzie niszczyl Pietrowa
BullBull
29.11.2011 07:20
Świetny news tuż po zakończeniu sezonu :-) Teraz jeszcze ciężej będzie mi się czekało na pierwszy wyścig 2012 :-(
phildoon
29.11.2011 07:18
A więc jednak!!! Mimo, iż się na to przygotowywałem to nadal przecieram oczy ze zdumienia...