Assen podejmie próbę przejęcia organizacji GP Holandii

Tegoroczna edycja wyścigu będzie ostatnią na torze Zandvoort.
20.01.2608:12
Justyna Jagła
14wyświetlenia
Embed from Getty Images

Tor Assen podjął konkretne kroki, by zostać potencjalnym miejscem organizacji wyścigu Formuły 1, w sytuacji gdy tor Zandvoort wypadnie z kalendarza po sezonie 2026.

Arena zmagań MotoGP analizuje wymagania dotyczące uzyskania licencji FIA Grade 1 - najwyższej klasy homologacji, niezbędnej do goszczenia wyścigów Formuły 1. Dyrektor toru, Mark van Aalderen, potwierdził w rozmowie z lokalną telewizją RTV Drenthe, że jego zespół chce być przygotowany na moment, w którym pojawi się konkretna oferta złożenia wniosku o organizację Grand Prix w Assen.

Van Aalderen podkreślił jednak od razu, że sam tor nie planuje pełnić funkcji promotora wydarzenia. W przypadku organizacji wyścigu jego rola ograniczałaby się do gospodarza, przekazując całą organizację zewnętrznemu podmiotowi.

Holender wyjaśnił także, że potencjalne modyfikacje toru związane z organizacją Grand Prix prawdopodobnie dotyczyłyby głównie aspektów bezpieczeństwa, podczas gdy sam układ toru miałby pozostać zasadniczo bez zmian. Kierownictwo Assen chce dokładnie wiedzieć ile czasu i środków finansowych zajęłyby potrzebne prace, zanim podejmie dalsze decyzje.

TT Circuit Assen próbował już wcześniej wejść do świata Formuły 1 - w 2018 roku tor był oceniany przez FIA pod kątem uzyskania homologacji Grade 1, ale ostatecznie przegrał wtedy rywalizację o miejsce w kalendarzu z Zandvoort.

Po ogłoszeniu, że Grand Prix Holandii wypadnie z kalendarza po sezonie 2026, były przewodniczący tego toru, Jim Vermeulen, zasugerował, że Assen posiada odpowiednią infrastrukturę i trybuny mieszczące ponad 50 tysięcy widzów, a sam obiekt powinien zostać zgłoszony jako rezerwowy. Jego zdaniem Assen może zadeklarować gotowość do zorganizowania Grand Prix w ciągu czterech do sześciu tygodni.