Haas zaprezentował nowy samochód na sezon 2026

Ekipa przedstawiła też nowe malowanie zawierające logotypy Toyoty.
19.01.2614:58
Łukasz Godula
223wyświetlenia

Trzecim zespołem, który zaprezentował tegoroczne malowanie jest Haas. To pierwszy projekt, który gości Toyota Gazoo Racing jako sponsora tytularnego.

Obie firmy zawarły partnerstwo technologiczne pod koniec 2024 roku, jednak współpraca została wzmocniona na ten rok, a oficjalna nazwa zespołu została zmieniona na TGR Haas F1 Team.

Fakt ten został odzwierciedlony również w malowaniu. Toyota otrzymała swoje miejsce na pokrywie silnika, przednim skrzydle i przodzie systemu halo. Amerykańska ekipa wkracza w sezon pełen zmian technicznych po zdobyciu ósmego miejsca w ubiegłorocznej kampanii. Kierowcami pozostaną Oliver Bearman i Esteban Ocon.

Jak wszystkie zespoły musieliśmy mierzyć z rywalizacją w 2025 roku wraz z projektowaniem i budową samochodu opartego o nowe regulacje - powiedział Gene Haas. Testy przedsezonowe będą kluczowe do zrozumienia możliwości tych samochodów i jak kierowcy, inżynierowie oraz zespół zaadaptują się do zmian. U nas nie zmieniają się kierowcy, co pomoże na równi z tym, że zachowaliśmy stabilność w działach projektowania i inżynierii.

Zeszłoroczna rywalizacja w środku stawki była niewiarygodnie wyrównana. My musimy powalczyć ponownie i spróbować pójść krok dalej. Osobiście nie mogę się doczekać, by zobaczyć jak rywalizacja zostanie wymieszana oraz jakie osiągi nas czekają w związku z nowymi regulacjami.

Nowe malowanie zawiera znacznie więcej białych sekcji niż zeszłoroczne, co zastąpiło czarną pokrywę silnik i przód halo. Dodano też czerwień mającą reprezentować Toyotę.

Haas zaprezentował malowanie podczas skromnego wydarzenia online, w przeciwieństwie do hucznej imprezy Red Bulla w Detroit. Zaprezentowane zdjęcia pozwalają odkryć, że zespół pozostał przy zawieszeniu pushrod zarówno z przodu, jak i z tyłu. Dodatkowo widzimy szerokie lotki na przednim skrzydle.

To wręcz niewiarygodne, że prezentujemy nowy samochód tak wcześnie, jednak zbliżająca się kampania jest bardzo ekscytująca, zwłaszcza z powodu zmian w regulacjach - powiedział szef zespołu, Ayao Komatsu. Jesteśmy w pełni skoncentrowani na najbliższych testach w Barcelonie. Cały zespół zaprezentował niewiarygodny wkład w to, by wszystko mogło się udać na tak wczesnym etapie.

Po tak długim oczekiwaniu i tak wielu rozmowach nie możemy się doczekać, by zobaczyć te samochody w akcji. Chcemy sprawdzić na co je stać i jak najlepiej przygotować przed wyścigiem w Australii. Czas spędzony na torze będzie kluczowy zarówno w Hiszpanii, jak i w Bahrajnie. Wiemy, że przed nami wiele wyzwań, ale robi to ponieważ jesteśmy pasjonatami.