Lowdon pewien legalności silnika Ferrari

Szef Cadillaca odniósł się do niedawnych wątpliwości ws. jednostek Mercedesa i RB-Ford.
20.01.2618:39
Maciej Wróbel
140wyświetlenia
Embed from Getty Images

Szef zespołu Cadillaca, Graeme Lowdon, zapewnia, że jednostka napędowa przygotowana przez Ferrari na sezon 2026, z której skorzysta amerykańska ekipa, jest w pełni zgodna z nowymi przepisami.

Sezon 2026 przynosi zupełnie nowe regulacje techniczne, w tym nową specyfikację jednostek napędowych, w których udział mocy silnika spalinowego i elektrycznego ma wynosić po 50 procent.

W ostatnim czasie pojawiły się wątpliwości dotyczące jednostek Mercedesa i Red Bulla, po plotkach sugerujących, że oba zespoły mogły znaleźć lukę w przepisach pozwalającą obejść limit stopnia sprężania.

Graeme Lowdon w rozmowie ze Sky Sports News stwierdził tymczasem, że w przypadku Ferrari nie ma żadnych obaw co do legalności. To, co daje mi ogromną pewność i spokój, to fakt, że mamy w pełni legalny silnik - powiedział szef zespołu Cadillac.

W tych jednostkach spalanie nie może zachodzić przy stopniu sprężania wyższym niż 16:1. Nie wchodząc zbytnio w szczegóły - wiemy, że Ferrari w pełni przestrzega przepisów w tym zakresie. To daje nam bardzo dużą pewność.

W kwestii osiągów współpracujemy z naszym partnerem od jednostek napędowych na absolutnym maksimum i w pełni go wspieramy. Jesteśmy bardzo zadowoleni z tej relacji. Nie mogę wypowiadać się na temat silników innych zespołów ani ich interpretacji przepisów, ale dla mnie wszystko jest niezwykle jasne, zapisane czarno na białym.

Wcześniej wielokrotnie miałem okazję współpracować z Ferrari. To świetni partnerzy. To także legendarna marka w F1. Ten zespół tworzą prawdziwi ludzie wyścigów i z radością witamy ich w strukturach Cadillac Formula 1 Team.

Nie dostarczają nam jedynie jednostki napędowej - zapewniają także wsparcie techniczne, w tym specjalistów, którzy dołączają do zespołu. To wspaniale mieć ich po swojej stronie.