Vettel przedłużył kontrakt z Red Bull Racing do końca 2015 roku

Niemiec reprezentuje barwy austriackiego zespołu od sezonu 2009
11.06.1319:20
Mateusz Szymkiewicz
3602wyświetlenia

Sebastian Vettel przedłużył kontrakt z ekipą Red Bull Racing do końca 2015 roku.

Niemiec reprezentuje barwy austriackiej ekipy od 2009 roku. Kierowca w tym czasie zdobył trzy tytuły mistrza świata, raz został wicemistrzem, wygrał 28 wyścigów oraz zdobył 38 pierwszych pól startowych. Poprzednia umowa Vettela z Red Bull Racing obowiązywała do końca sezonu 2014, aczkolwiek 25-latek zdecydował się na przedłużenie jej na kolejny rok.

Vettel od dłuższego czasu był łączony z takimi zespołami jak Ferrari czy Mercedes. Dzisiejszy komunikat o przedłużeniu kontraktu do końca 2015 roku, powinien uciąć te spekulacje na dłuższy czas.

KOMENTARZE

25
Kamikadze2000
21.06.2013 09:21
@Rashad - no proszę - o ile mnie pamięć nie myli, Vettel trzykrotnie już zwyciężał na Suzuce. ;) @Rashad - sprzyja RBR?? Co roku zmienia przepisy, wprowadza coś nowego. Opony w końcu nie zostaną zmienione i już takie zostaną. Nie powiedziałbym, że sprzyjają austriackiej ekipie, przynajmniej nie tak mocno, jak Ferrari w czasach Schumiego (dopiero w 2005r. ich zdusili). Każdy szuka luk w przepisach, a że RBR robi wszystko najlepiej... :D Nigdy nie złamali przepisu, nigdy przynajmniej im tego nie udowodniono. Narzekają?? Każdy narzeka. Ale jak już wyżej napisałem, opony od GP UK nie zostaną zmienione, pozostaną takie, jakie są. Pzdr
Sasilton
13.06.2013 06:38
Ja bym podpisał tylko do 2014, nie wiadomo jaka będzie sytuacja po zmianach silników
Rashad
12.06.2013 07:17
@sstass Jesli uwazasz, ze DRS zostal wprowadzony glownie z podanego przez Ciebie powodu, to gratuluje dobrego samopoczucia. Na temat tej zmiany to sie jeszcze przebąkiwało na poczatku sezonu 2010. Dlaczego co roku zmienia sie opony hmmm moze dlatego bo ludzie mieli dosc procesji w wyscigu i jazdy na 1 pitstop? To wszystko moglo byc ciekawe dopoki w F1 nie bylo zakazu tankowania podczas wyscigu. Pragne rowniez zauwazyc, ze na wprowadzeniu DRS zyskal bardzo Seb, bo nie oszukujmy sie tak jak potrafi kontrolowac wyscig, bedac na P1 to jakims mistrzem jazdy "w tłoku" to on nie jest, a DRS pomaga sie wydostac. Moze to zbyt wyidealizowane ale to nie sa czasy, gdzie kazda stajnia miala swojego dostawce opon i produkt byl dostosowywany do klienta, szanse sa rowne a przynajmniej takie jest zalozenie... Co do koncowki, owszem bolid sam sie nie prowadzi ale robi OGROMNA roznice. Ta roznica zawsze byla niwelowana na torach gdzie jednak wazniejszy jest talent i wyczucie kierowcy, typu Monako, Suzuka, Singapur. Na tilkodromach (kilometrowe asfaltowe pobocza itd) RBR przewaznie dotychczas miazdzyl konkurencje.
sstass
12.06.2013 04:53
@Rashad Człowieku FIA to sprzyja Ferrari cały czas. Od czasu jak Alonso przegrał tytuł bo nie mogł wyprzedzic Pietrowa. Moje pytanie brzmi co wtedy wymyslili zeby w przyszłosci sie to nie zdarzyło?? Odpowiedz DRS. Dlaczego co roku zmieniaja opony?? Bo Red Bull wygrywa to warto cos zmienic a moze im sie zaszkodzi. Zmiany sa zawsze po to aby zmienic uklad sił na szczescie nie zawsze sie to udaje. A ludzie zapominaja o jednej waznej rzeczy. Dla was wszystkich Vettel to jest zło konieczne zawsze jak jest jakas dyskusja na jego temat ze samochod ma najlepszy. Ale pomyślcie po 1 samochod sam nie jedzie po 2 kierowcy maja swoj duzy wklad w rozwijanie samochodow. Widocznie w tym zespole wszystko jest jak nalezy.
znafcaf1
12.06.2013 03:23
Nie, nie uważam żeby FIA sprzjała komuś. To bzdura.
mizoo
12.06.2013 01:12
Zapomnieli podac ile razy FL zdobyl. ;)
Rashad
12.06.2013 01:11
@derwisz Trafna uwaga
derwisz
12.06.2013 12:59
[quote="Rashad"]Vettel poki co zawsze bedzie dla mnie mistrzem czystego toru, moze sie to kiedys zmieni.[/quote] Określenie "mistrz" mogłoby sugerować, ze nikt tak dobrze nie jeździ po czystym torze, a to jest oczywista nieprawda. Wystarczy przytoczyć słowa Hamiltona z minionego sezonu, kiedy opisywał styl jazdy Vettela, a konkretnie "częstotliwość prawidłowego trafiania w wierzchołki zakrętów". Zgodzę się, że Vettel na czystym torze popełnia znacznie mniej błędów niż jadąc w tłoku, więc można powiedzieć, ze jest to jego najsilniejsza strona.
Rashad
12.06.2013 11:45
@znafcaf1 No widzisz, ale nie odnosisz wrazenia ze FIA zwyczajnie sprzyja teraz Red Bullowi, tak jak niegdys Ferrari? Polityka, polityka i jeszcze raz polityka. Na kontrowersyjne rozwiazania Red Bulla przymykalo sie oko, a jak teraz jest ta cala afera z oponami to kierownicto Red Bulla placze i tupie nozkami bo cos nie jest pod nich i juz sie przebąkuje o zmianach w konstrukcji opon, uwazam ze to paranoja. A co do kierowcow, moze powiesz mi ze tak nie jest ? Lubie Marka ale w sposob jak on kaleczy te starty to nawet chyba w GP3 tak nikt nie startuje. Vettel poki co zawsze bedzie dla mnie mistrzem czystego toru, moze sie to kiedys zmieni.
znafcaf1
12.06.2013 09:52
A propo skrzydła i przepisów. Co nie jest zabronione jest dozwolone. Lotus czy Ferrari lepiej sobie radzą z oponami? Poczekaj zobaczę w generalce. O faktycznie. Jeżeli RBR ma słaby bolid i kierowców z końca pierwszej dziesiątki to coż....
Rashad
12.06.2013 09:27
@znafcaf1 Chociazby sprawa slynnego przedniego, elastycznego skrzydla. Wszyscy wiedzieli, ze na bank to nie jest legalne ale w trakcie testu FIA, nie potrafiono tego udowodnic, wiec swietle testu stawalo sie to legalne. Ogolnie bawi mnie momentami Red Bull bo dopoki oni sa innowacyjni wszystko fajnie, ale jak sie okazalo ze z oponkami nie potrafia sobie poradzic tak dobrze jak Lotus czy Ferrari to od razu placz. Taka jest prawda.
THC-303
12.06.2013 09:14
[quote="znafcaf1"]Każdy zespół, który ma Pana Newyea niestety ma największy monopol na wygrywanie. Koniec- kropka.[/quote] Tak, Leyton House.
Aeromis
12.06.2013 08:41
"Moim" problemem nie jest Vettel w RBR, tym problemem jest Webber :) Trudno się dziwić Vettelowi, jeden z dwóch (obok Alonso) najlepszych kierowców w najlepszym bolidzie. hoć nie wiadomo co będzie to decyzja wydaje się być jedyną słuszną. Jak na trzy (i pół) krotnego mistrza to w sumie ten kontrakt bardzo długi nie jest, a więc ma jakieś obawy.
znafcaf1
12.06.2013 06:14
@derwisz ahahaahahahahahahahahahahahaahahahah Te dywagacje są już nudne.
derwisz
12.06.2013 12:08
Cytując klasyków "Niepokonanym, ze sceny zejść... " unikać konfrontacji z bardziej wymagającymi partnerami i broń boże nie zasiadać za kierownicą mniej konkurencyjnych aut. Strzec mitu jak oka w głowie do końca świetlanej kariery, a później po wielkim i rzewnym pożegnaniu, zrobić równie spektakularny come back i ... rozmienić nie do końca zasłużoną sławę i miano kierowcy wszech czasów na drobne. :P
znafcaf1
12.06.2013 12:03
@Rashad hahahaha naginał regulamin stosując co czy insze jakie tamto...??? Każdy zespół, który ma Pana Newyea niestety ma największy monopol na wygrywanie. Koniec- kropka.
Rashad
11.06.2013 11:02
@Simi Oj zeby sie niektorzy nie zdziwili z tymi 20 tytułami... Red Bull nie ma monopolu na pomysly/wiedze, jakby tak bylo lepiej by wyciagali potencjal z tegorocznych opon zamiast jak przedszkolaki plakac i "isc do pani naskarzyc". To czy Vettel zasluguje na te tytuly to juz osobna kwestia, IMHO nie ale, ze tak powiem niestety liczy sie na koncu suchy wynik, ktory idzie w swiat i takim zostaje zapamietany kierowca. Nikt nie bedzie pamietal, ze Red Bull naginal regulamin, czy stosowal ewidentne TO.
Simi
11.06.2013 07:38
Sezon 2014 może wnieść duże zmiany, choć wbrew pozorom może się okazać, że wcale żadnych rewolucji w układzie sił nie będzie. Najwięcej kasy ma Red Bull, Ferrari, Mercedes, McLaren, najlepsze pomysły ma Red Bull.. wszystko może pozostać tak jak jest, choć byłoby ciekawie, gdyby stawka diametralnie się zmieniła. A co do treści newsa - Vettel wybiera najwłaściwszą drogę. Póki wygrywa w Red Bullu, nie ma powodu, żeby odchodzić. Może w 2015 będzie mieć 6 tytułów i stwierdzi, że pora na nowe wyzwania, ale póki co - nie ma takiej potrzeby.
Reyon
11.06.2013 07:07
Sezon 2014 to sezon prawdy. Wtedy stawka może się obrócić do góry nogami (nie dosłownie ofc) i powiem zupełnie nieskromnie, że na to liczę. Póki co Red Bull jest najlepszy i koniec kropka.
Grzesiek1713
11.06.2013 06:59
Dokładnie, czemu nie sześciu, a wkońcu i ośmiu, przecież Seb i Red Bull lubią bić te rekordy ;P
znafcaf1
11.06.2013 06:59
@Kamikadze2000 Jest na najlepszej drodze do sześciu. Ale czy nawet ja bym tego chciał? Zostałby pobity rekord 5ciu tytułów zdobytych pod rząd przez innego wyśmienitego kierowcę. ;)
Kamikadze2000
11.06.2013 06:52
I do tego czasu nie zostanie na tronie... :D @znafcaf1 - a czemu nie sześciu?? ;)
znafcaf1
11.06.2013 06:44
@macieiii A musi coś mieć wspólnego? Wybrał pewną drogę do zdobycia pięciu tytułów pod rząd.
maciej
11.06.2013 06:06
To dobrze . Vettela w Ferrari chyba bym nie przeżył :)
macieiii
11.06.2013 05:40
Ciekaw jestem czy ma to cos wspolnego z Neweyem i jego emerytura... Ostatnio sobie zasluzyl, chociaz rywale pomagali jak mogli.