Provost: Renault będzie obecne w F1 jeszcze przez długi czas
Szef grupy Renault pochwalił też zespół Alpine za ostatnie postępy.
10.06.2609:33
27wyświetlenia
Embed from Getty Images
Dyrektor generalny Renault, Francois Provost, postanowił zapewnić o dalszym długoterminowym zaangażowaniu producenta w F1, mimo ciągłej niepewności wokół struktury właścicielskiej zespołu.
Ekipa z Enstone w ostatnich tygodniach i miesiącach znajdowała się w centrum uwagi - negocjacje dotyczące 24 procent udziałów Otro Capital z Mercedesem zakończyły się fiaskiem, a Renault ma nie być zainteresowane ponowną współpracą z byłym szefem Red Bulla, Christianem Hornerem.
Z przyszłym projektem w Formule 1 łączony był również chiński gigant motoryzacyjny BYD, jednak Francois Provost w ostatniej rozmowie z RTBF jasno dał do zrozumienia, że Renault postrzega Formułę 1 jako istotną część swojej przyszłości.
Provost, który niespełna rok temu zastąpił Lucę de Meo na stanowisku szefa Renault, stwierdził, że Alpine zaczyna wychodzić z trudnego okresu po zajęciu ostatniego miejsca w klasyfikacji konstruktorów w 2025 roku.
Francuz pochwalił także doradcę wykonawczego, Flavio Briatore, który nadal odgrywa kluczową rolę w odbudowie Alpine.
Provost pozytywnie odniósł się również do umowy sponsorskiej Alpine z Gucci, obowiązującej od 2027 roku.
A po tym, jak Renault wygasiło własny program silnikowy i od 2026 roku zostało klienckim zespołem Mercedesa, Provost nie zamierza przepraszać za stawianie wyników ponad sentymentami.
Dyrektor generalny Renault, Francois Provost, postanowił zapewnić o dalszym długoterminowym zaangażowaniu producenta w F1, mimo ciągłej niepewności wokół struktury właścicielskiej zespołu.
Ekipa z Enstone w ostatnich tygodniach i miesiącach znajdowała się w centrum uwagi - negocjacje dotyczące 24 procent udziałów Otro Capital z Mercedesem zakończyły się fiaskiem, a Renault ma nie być zainteresowane ponowną współpracą z byłym szefem Red Bulla, Christianem Hornerem.
Z przyszłym projektem w Formule 1 łączony był również chiński gigant motoryzacyjny BYD, jednak Francois Provost w ostatniej rozmowie z RTBF jasno dał do zrozumienia, że Renault postrzega Formułę 1 jako istotną część swojej przyszłości.
Będziemy w F1 jeszcze przez długi czas- powiedział Francuz.
Formuła 1 to najpopularniejszy sport na świecie, śledzony przez od 800 milionów do miliarda ludzi.
Provost, który niespełna rok temu zastąpił Lucę de Meo na stanowisku szefa Renault, stwierdził, że Alpine zaczyna wychodzić z trudnego okresu po zajęciu ostatniego miejsca w klasyfikacji konstruktorów w 2025 roku.
Kiedy zostałem mianowany, poprosiłem zespół o stabilizację i wszystko stopniowo zaczyna się układać- kontynuuje Provost.
Widzę nową dynamikę.
Pierre Gasly jest uznanym kierowcą i ma kontrakt do 2028 roku, podczas gdy Franco Colapinto bardzo dobrze się rozwija.
Francuz pochwalił także doradcę wykonawczego, Flavio Briatore, który nadal odgrywa kluczową rolę w odbudowie Alpine.
Bardzo dobrze się z nim dogaduję. Dziękuję mu za to, że przyszedł dwa lata temu, w najgorszym momencie. Odmienił sytuację. Wszystko działa tak, jak należy.
Provost pozytywnie odniósł się również do umowy sponsorskiej Alpine z Gucci, obowiązującej od 2027 roku.
To świetna wiadomość. To pierwszy raz, gdy duża luksusowa marka zostaje głównym sponsorem zespołu F1.
A po tym, jak Renault wygasiło własny program silnikowy i od 2026 roku zostało klienckim zespołem Mercedesa, Provost nie zamierza przepraszać za stawianie wyników ponad sentymentami.
Renault jest częścią legendy F1 od ponad czterdziestu lat, ale przede wszystkim oczekuję osiągów i - co za tym idzie - zwycięstw.
Maciej Wróbel