Sainz dołączy do McLarena już podczas testów w Abu Zabi

Hiszpan otrzymał zgodę Renault na sprawdzenie modelu MCL33
22.11.1809:32
Mateusz Szymkiewicz
1322wyświetlenia
Embed from Getty Images

Carlos Sainz dołączy do zespołu McLaren już podczas najbliższych testów dla Pirelli w Abu Zabi.

Hiszpan został zakontraktowany przez stajnię z Woking jako kierowca wyścigowy w sezonie 2019. 24-latek zastąpi swojego rodaka - Fernando Alonso, który zdecydował się zakończyć karierę w Formule 1.

Jak potwierdził McLaren, już w następnym tygodniu Sainz zaliczy debiut w jego barwach podczas sesji testowej dla Pirelli na Yas Marina. Kierowca otrzymał zgodę Renault na wcześniejsze dołączenie do nowego zespołu i w środę będzie sprawdzał przyszłoroczne opony. Z kolei we wtorek do kokpitu MCL33 wskoczy jego nowy partner - Lando Norris.

Prócz Hiszpana, debiut w nowych barwach zaliczą również Charles Leclerc w Ferrari, Pierre Gasly w Red Bullu, Lance Stroll w Force India, George Russell w Williamsie oraz najprawdopodobniej Kimi Raikkonen w Sauberze.

KOMENTARZE

7
dulk
22.11.2018 01:10
[quote="zobq"]To jak najbardziej kwestia "klasy" zespołu. Renault mógłby nie dać Sainzowi zgody i tłumaczyć się tak, jak Ty tłumaczysz teraz Red Bulla. [/quote] RENAULT to "biedny" zespół - pewnie połasili się na kasę jaką zapłaci im McL za wcześniejsze zwolnienie Sainza lub po prostu z kontraktu Sainza wynika taka możliwość zresztą McL to ich partner silnikowy więc odrobinę dobrej woli muszą wykazać bo po przyszłym roku jeszcze czmychnie do Hondy jak ta okaże się wielkim sukcesem
Metalpablo
22.11.2018 10:11
Chyba tylko w MotoGP jest stała praktyka pozwoleń jazdy w innym zespole będąc jeszcze na kontrakcie ze starym pracodawcą. Wyjątki oczywiście są:) np. Jorge Lorenzo i jego przejście z Yamahy do Ducatii. Także ja i tak jestem pod wielkim wrażeniem, że sama sytuacja pojawiła się w F1 (nie ważne jaki kierowca i jaki zespół) bo tego generalnie w F1 nie ma, chodź są wyjątki.
zobq
22.11.2018 09:25
To jak najbardziej kwestia "klasy" zespołu. Renault mógłby nie dać Sainzowi zgody i tłumaczyć się tak, jak Ty tłumaczysz teraz Red Bulla. Ale widocznie Renault daży większym szacunkiem kierowcę, z którym współpracowali przez 1 rok niż Red Bull kierowcę, który jeździł dla nich 5 lat (plus czas spędzony w Torro Rosso). Pragnę zauważyć, że patrząc na ten sezon to Mclaren będzie prawdopodobnie stanowił dla Renault większą konkurencję, niż Renault dla Red Bulla.
krzysiek000
22.11.2018 09:11
To nie kwestia "klasy" zespołu, co dbanie o własny interes. Red Bull ma kontrakt z Riccardo do końca tego roku i za ten okres mu płaci. Na jakiej podstawie mieliby pozwolić (jeszcze) swojemu pracownikowi pomagać konkurencji?
Foryster
22.11.2018 09:04
[quote="rno2"] Czyli chyba tylko Red Bull postąpił złośliwie i zablokował testy Ricciardo w Renault :) [/quote] Dokładnie tak. Tu właśnie widać "klasę" zespołu, o której ktoś wspominał.
kumien
22.11.2018 08:35
Wsiądzię do bolid i zapłacze. Zepsują mu święta ;)
rno2
22.11.2018 08:35
Czyli chyba tylko Red Bull postąpił złośliwie i zablokował testy Ricciardo w Renault :)