Paddy Lowe oficjalnie odchodzi z Williamsa

Brytyjczyk od testów w Barcelonie przebywał na urlopie
25.06.1912:55
Łukasz Godula
3265wyświetlenia
Embed from Getty Images

Szef techniczny Williamsa, Paddy Lowe oficjalnie odszedł z zespołu po długiej nieobecności, która rozpoczęła się na początku 2019 roku.

Lowe przebywał na urlopie z przyczyn osobistych. Ostatni raz w Williamsie pojawił się piątego marca podczas testów w Barcelonie. Ekipa potwierdziła dzisiaj, że ustąpił ze stanowiska, jak również z zarządu ze skutkiem natychmiastowym. W wydanym oświadczeniu Lowe przyznał, że sam podjął decyzję o odejściu.

Po okresie dokładnej refleksji podjąłęm decyzję, że nie powrócę do pracy w Williamsie - powiedział Lowe. Życzę wszystkim kolegom wszystkiego najlepszego w przezwyciężeniu wyzwań i jestem pewny, że im się to uda. Szczególnie chciałbym podziękować fanom Williamsa za wsparcie.

Zastępczyni szefa zespołu, Claire Williams dodała: Rozumiemy i szanujemy decyzję Paddy'ego i życzymy mu wszystkiego dobrego w przyszłości.

Odejście Lowe nadeszło po bardzo słabym sezonie 2018m jak również fakcie, że tegoroczny samochód jest jeszcze gorszy od poprzednika. Williams FW42 potrzebował również zmian w projekcie, by był zgodny z przepisami, jednak wtedy już nie było w ekipie Lowe.

Były dyrektor techniczny McLarena i Mercedesa był ważnym celem transferowym Williamsa w 2017 roku i samochody w 2019 i 2019 roku były pierwszymi, które powstały pod dowództwem nowszego szefa. Jednakże zespół spadł wtedy na koniec stawki i w 2018 ukończył rywalizację na ostatnim miejscu.

Póki co w obecnym sezonie ekipa nie zdobyła punktu, a kierowcy George Russell i Robert Kubica w kwalifikacjach odstają od stawki o kilka sekund.Wraz z odejściem Lowe, Doug McKiernan przejął rolę odpowiedzialną za aspekty techniczne w firmie.

Williams przekonał również do współpracy byłego szefa technicznego, Patricka Heada. Wypowiadając się we Francji w ostatni weekend, Claire Williams powiedziała: "Jest u nas do dwóch dni w tygodniu. Jeśli nie jest w stanie się pojawić to łączy się z nami podczas spotkań. Występuje w roli pomocnika, który wszystkim doradza. Dobrze jest mieć go na pokładzie.