Albon: Pośrednia mieszanka może okazać się szybsza

"Miękkie opony wcale nie są lepsze. Są zbyt miękkie na ten tor".
07.08.2018:56
Nataniel Piórkowski
384wyświetlenia
Embed from Getty Images

Alex Albon spodziewa się, że większość kierowców podejmie próbę zakwalifikowania się do wyścigu na pośredniej mieszance.

Pomimo incydentów z ostatnich okrążeń wyścigu o GP Wielkiej Brytanii, Pirelli nie zdecydowało się na wprowadzenie zmian w alokacji mieszanek na kolejny wyścigowy weekend na Silverstone.

Kierowcy mają do dyspozycji opony o stopień miększe niż tydzień temu - są to mieszanki C2, C3 i C4. Kilku zawodników zgłaszało podczas treningów, że "czerwone" PZero zużywają się w bardzo szybkim tempie nie zapewniając przy tym wcale najwyższych osiągów.

Lewis Hamilton zakończył popołudniowy trening na czele tabeli, dzięki okrążeniu pokonanemu na pośredniej mieszance. Valtteri Bottas, który był drugi, wykorzystał na szybkim przejeździe opony C4, uzyskując czas gorszy od Brytyjczyka o 0,176s.

Albon komentuje: Pirelli nie dokonało zbyt dobrego wyboru. Ta opona wcale nie jest szybka. Jest zbyt miękka na ten tor. Zobaczymy, co powiedzą inni, ale wydaje mi się, że pośrednia mieszanka była dzisiaj szybsza od miękkiej.

Ciekawe, co pokażą kwalifikacje, bo przypuszczam, że niektórzy kierowcy mogą spróbować pokonać szybkie okrążenie w Q2 na pośrednich oponach. Wydaje mi się, że prawie wszyscy byli dzisiaj szybsi na C3.

Problem polega na tym, że w przydziale nie mamy na ten weekend wystarczającej liczby kompletów pośredniego i twardego ogumienia. To ogranicza naszą strategię. Myślę, że jutro bardzo ważne będzie dobranie odpowiedniej mieszanki na właściwy moment Q1, Q2 i Q3.

W południe Albon uzyskał szósty czas, jednak drugi trening zakończył poza czołową dziesiątką, ze stratą pół sekundy do Maxa Verstappena.

Mam pewne problemy z wykorzystaniem bolidu w taki sposób, jak bym tego chciał. Osiągnęliśmy chyba jednak jakiś progres, bo wszyscy wokół nas zdają się mieć bardzo dobre tempo. Musimy tylko odrobić wieczorem pracę domową, aby jutro wrócić do walki jeszcze silniejsi.