Verstappen: Mieliśmy problemy z podsterownością

Mimo tego, Holender podchodzi z optymizmem do sobotniego sprintu.
16.07.2121:40
Jakub Ziółkowski
900wyświetlenia
Embed from Getty Images

Max Verstappen przyznał, iż drugi czas uzyskany podczas piątkowych kwalifikacji był spowodowany dziwnymi problemami z podsterownością.

Po zdominowaniu porannego treningu, w którym Holender był o 0,7 sekundy szybszy od drugiego Lando Norrisa, Verstappen przegrał walkę o najlepszy czas w piątkowych kwalifikacjach z Lewisem Hamiltonem o zaledwie 0,075 sekundy.

Po serii trzech zwycięstw z rzędu Verstappen przyznał, iż podczas piątkowych kwalifikacji nie miał stuprocentowej pewności za kierownicą swojego bolidu.

Musimy przeanalizować dzisiejszą sesję, ponieważ, mimo iż samochód prowadził się w miarę poprawnie, miałem bardzo dużo problemów z podsterownością i nie mogłem atakować zakrętów - powiedział Verstappen. To było dość dziwne uczucie i nie wydaję mi się, żeby było to spowodowane ustawieniem samochodu czy przedniego skrzydła. Jest jak jest, jednak nadal jesteśmy blisko.

Mimo przegranej walki z Hamiltonem, Verstappen z optymizmem patrzy na jutrzejszy sprint. Według Holendra, tempo wyścigowe Red Bulla jest dobre i tym samym może on być w stanie walczyć o pole position do niedzielnego wyścigu.

To niecodzienna sytuacja — dajesz z siebie wszystko w kwalifikacjach, jednak koniec końców nie ma to tak dużego znaczenia w kontekście walki o pole position. Zobaczymy jak będzie jutro. Mamy dobre tempo wyścigowe. Musimy pozbyć się tylko problemów z dzisiejszych kwalifikacji. Jestem pewien, że stać nas na walkę o zwycięstwo w wyścigu - zakończył lider klasyfikacji generalnej.