Wolff: Zmiany w ustawieniach wpłynęły na nadsterowność u Russella
Szef Mercedesa przyznaje, że Brytyjczyk będzie musiał się z tym mierzyć w wyścigu.
28.03.2610:34
118wyświetlenia
Embed from Getty Images
Toto Wolff przyznał, że zmiany w ustawieniach bolidu George'a Russella wprowadzone przed kwalifikacjami do Grand Prix Japonii miały negatywny wpływ na osiągi.
Brytyjczyk przez całą czasówkę skarżył się na niestabilny tył bolidu W17. W przekazie radiowym inżynier kierowcy sugerował, że jest to kwestia problemów z dogrzewaniem opon, jednakże Russell był przekonany, iż problem leży zupełnie gdzie indziej.
W rezultacie lider klasyfikacji w każdym segmentów nie był w stanie zbliżyć się do najlepszego rezultatu i do jutrzejszego wyścigu ustawi się na drugim polu za partnerem - Andreą Kimim Antonellim.
Jak ujawnił szef Mercedesa - Toto Wolff, przed kwalifikacjami na Suzuce doszło do korekty ustawień samochodu Russella, które pogorszyły jego balans aerodynamiczny.
Wolff zapytany również o występ Antonellego, który sięgnął po drugie pole position z rzędu, odparł:
Toto Wolff przyznał, że zmiany w ustawieniach bolidu George'a Russella wprowadzone przed kwalifikacjami do Grand Prix Japonii miały negatywny wpływ na osiągi.
Brytyjczyk przez całą czasówkę skarżył się na niestabilny tył bolidu W17. W przekazie radiowym inżynier kierowcy sugerował, że jest to kwestia problemów z dogrzewaniem opon, jednakże Russell był przekonany, iż problem leży zupełnie gdzie indziej.
W rezultacie lider klasyfikacji w każdym segmentów nie był w stanie zbliżyć się do najlepszego rezultatu i do jutrzejszego wyścigu ustawi się na drugim polu za partnerem - Andreą Kimim Antonellim.
Jak ujawnił szef Mercedesa - Toto Wolff, przed kwalifikacjami na Suzuce doszło do korekty ustawień samochodu Russella, które pogorszyły jego balans aerodynamiczny.
Przypuszczaliśmy, że będzie to miało mniejszy wpływ na jego bolid, jednakże w rezultacie pojawiła się duża nadsterowność, która utrudniła mu zadanie. Prawdopodobnie nic z tym nie zrobimy przed wyścigiem. Na pewno będzie to stanowiło dla niego utrudnienie- powiedział Austriak.
Wolff zapytany również o występ Antonellego, który sięgnął po drugie pole position z rzędu, odparł:
Kiedy słuchałem jego komunikatów radiowych, panował u niego zupełny spokój. Nie nakładał sobie żadnej presji. Każde jego okrążenie było po prostu dobre. Kiedy Bono poprosił go, by dał z siebie więcej, przekroczył nieco granicę na ostatnim kółku i rezultat nie był najlepszy, zblokował koło w jedenastym zakręcie. Mimo to jestem zadowolony widząc jego jazdę.
Mateusz Szymkiewicz