F1 porzuci obowiązek użycia opon z Q2 na starcie wyścigów w 2022

Swoje zadowolenie z wprowadzanych zmian wyraził już George Russell.
13.11.2113:00
Maciej Wróbel
931wyświetlenia
Embed from Getty Images

Od przyszłego sezonu czołowa dziesiątka zostanie zwolniona z obowiązku korzystania na starcie Grand Prix z opon, na których uzyskała najlepszy rezultat w drugim segmencie kwalifikacji.

Zmiana ta oznacza, iż cała stawka będzie miała wolną rękę w wyborze mieszanki na start wyścigu. Zadowolenia z takiego rozwiązania nie kryje George Russell. Bogaci stawali się bogatsi, a biedni biedniejsi, gdy szybkie samochody mają prędkość, by dostać się do Q3 na twardszej mieszance - powiedział kierowca Williamsa. Myślę, że najlepiej będzie pozbyć się tego przepisu.

Jeden z szefów zespołów potwierdził w padoku na Interlagos w rozmowie z Auto Motor und Sport, iż zasada ta została porzucona w wyniku zwykłego głosowania większościowego, do którego doszło jeszcze w roku 2019.

Mario Isola z Pirelli ujawnił również, że rozważane jest zmniejszenie ilości dostępnych kompletów ogumienia dla zespołów na weekend. Odbyliśmy już kilka rozmów z zespołami, F1 i FIA - powiedział Isola. Mamy na stole kilka propozycji, które mogłyby mieć pozytywny wpływ na środowisko, ponieważ nie trzeba by było produkować i przewozić tak wielu opon.

Jest kilka pomysłów, które możemy wypróbować w niektórych wyścigach w przyszłym roku. Zdecydowanie chcemy wnieść swój wkład, jeśli chodzi o uczynienie Formuły 1 bardziej zrównoważoną serią wyścigową - dodaje Włoch.

Wśród nowych rozwiązań szykowanych na rok 2022, jest również rozszerzenie roli wyścigów sprinterskich, które mają być częścią sześciu weekendów wyścigowych w przyszlym sezonie. Trwają również dyskusje nt. odwracania kolejności startowej, jednak przeciwko tego typu kombinacjom opowiada się Andreas Seidl z McLarena.

Standardowy format jest dla mnie w porządku i jestem całkiem zadowolony z tego, co udało się zrobić podczas tych weekendów z wyścigami sprinterskimi. Zdecydowanie nie popieram wprowadzania kolejnych kombinacji - stwierdził Seidl.