Alpine rozpocznie we wtorek trzydniowe testy na Hungaroringu

We wtorek w bolidzie zasiądzie Giovinazzi, w środę de Vries, a w czwartek Doohan.
19.09.2219:52
Mateusz Szymkiewicz
953wyświetlenia
Embed from Getty Images

Holenderski Motorsport.com potwierdza, że już we wtorek zespół Alpine rozpocznie trzydniowe testy na torze Hungaroring.

Stajnia z Enstone dysponuje wolną posadą na przyszłoroczne mistrzostwa i w tym celu zdecydowała się na organizację prywatnej sesji, podczas której sprawdzi potencjalnych kandydatów. We wtorek bolid A521 będzie sprawdzał Antonio Giovinazzi, w środę Nyck de Vries, natomiast w czwartek Jack Doohan.

Giovinazzi ma za sobą starty dla Alfy Romeo w latach 2019-2021 i wpisuje się w oczekiwania Laurenta Rossiego, który chciałby zastąpić Fernando Alonso doświadczonym kierowcą. Włoch pełni w tym roku funkcję trzeciego zawodnika Ferrari i startuje z Haasem w piątkowych treningach, mając szanse na przejęcie przyszłorocznego kokpitu Micka Schumachera. Według holenderskiego Motorsport.com, w ostatnim czasie również Williams jest zainteresowany usługami 28-latka.

De Vries z kolei jest trzecim kierowcą Mercedesa i podczas Grand Prix Włoch został wypożyczony do klienckiego Williamsa, gdzie od soboty weekendu nie był w stanie kontynuować Alexander Albon. Holender wystartował do wyścigu na Monzy z ósmego pola, by przekroczyć linię mety jako dziewiąty. Świetna postawa kierowcy zwróciła uwagę nie tylko Alpine, ale również AlphaTauri. 27-latek ma za sobą rozmowy z Helmutem Marko odpowiedzialnym za obsadę kokpitów w zespołach Red Bulla.

Ostatnim kandydatem do Alpine jest junior zespołu - Jack Doohan. Australijczyk, który na rundę przed końcem sezonu F2 zajmuje czwarte miejsce, zadebiutuje w czwartek w bolidzie Formuły 1. 19-latek zdaje się mieć najmniejsze szanse na posadę w stajni z Enstone w sezonie 2023, lecz dobra postawa na Hungaroringu może zmienić jego sytuację.

Wbrew wcześniejszym doniesieniom z francuskim zespołem współpracy nie podejmą Mick Schumacher z Haasa oraz Colton Herta. Na torze nie pojawi się też priorytetowa opcja Alpine - Pierre Gasly, którego wciąż obowiązuje umowa z AlphaTauri do końca 2023 roku.