Vowles: Sargeant musi realizować postawione przed nim cele

FIA potwierdza, że wpłynął do niej wniosek o warunkową licencję dla Antonelliego.
04.05.2409:17
Mateusz Szymkiewicz
543wyświetlenia
Embed from Getty Images

James Vowles pytany o niepewną przyszłość Logana Sargeanta w Williamsie, przyznał, że Amerykanin musi zacząć realizować postawione przed nim cele.

Przed startem weekendu w Miami pojawiły się informacje, jakoby stajnia z Grove rozważała zakończenie współpracy z 23-latkiem. Na jego następcę ma być szykowany junior Mercedesa - Andrea Kimi Antonelli.

Włoch w ostatnich tygodniach realizuje prywatny program testowy z Mercedesem, najpierw prowadząc model z 2021 roku na Red Bull Ringu, by później otrzymać W13 aktualnej generacji na Imoli.

Jak potwierdziła FIA, wpłynął do niej wniosek o przyznanie warunkowej superlicencji zaledwie 17-letniemu Antonelliemu. W przypadku odmowy, Włoch będzie mógł najwcześniej zadebiutować w Formule 1 po letniej przerwie, osiągając już pełnoletność. Otrzymaliśmy zapytanie i analizujemy je. Mimo to potrzebny będzie cały proces angażujący wiele osób oraz komisji, które będą musiały zagłosować oraz dokonać zmian w przepisach - przekazał przedstawiciel Federacji, dodając, iż nie może potwierdzić od jakiego zespołu wpłynął wniosek.

Szef Williamsa - James Vowles, poproszony w Miami o skomentowanie plotek dotyczących Antonelliego oraz jego zespołu, odparł: Nie mam żadnej wiedzy jeśli chodzi o Mercedesa oraz organizowane przez niego testy. Tak jak wszyscy sprawdzamy jak może wyglądać nasz przyszłoroczny skład kierowców. Poza tym posiadamy własny program rozwojowy.

Jeśli chodzi o Kimiego, to nie jestem w stanie ocenić jego poziomu. Gdyby miał wejść do stawki w tym roku, zawsze powtarzałem, że kluczowa będzie merytokracja. Logan w tym momencie zasługuje na swoje miejsce, choć ma do zrealizowania cele dotyczące zredukowania straty do Alexa. Mimo to w tym momencie nie mamy nikogo na radarze, kto mógłby go zastąpić.

W tej chwili mamy do rozwiązania ważniejsze problemy niż kierowcy. Alex jeździł na poziomie mistrzowskim i nadal nie ma punktów. Musimy poprawiać nasz samochód. To moje największe zmartwienie. Jeśli chodzi o kierowców na lata 2025-2026, to prawdę mówiąc dopiero ustalamy naszą pozycję na kolejny rok. Mamy opcje na stole, ale jest jeszcze za wcześnie, by o nich mówić. W kontekście Kimiego należy pamiętać, że jeszcze dwadzieścia miesięcy temu ścigał się samochodem F4. Przeskok w tak krótkim czasie do bolidu F1 byłby ogromny.

Brytyjczyk dodaje, że Logan Sargeant wciąż posiada jego pełne wsparcie. Pod koniec zeszłego roku znacznie zbliżył się do Alexa i oczekuję tego w dalszym ciągu. Musi kontynuować ten trend. Nie może pozostać w miejscu, w którym będzie jedną dziesiątą za nim, tylko musi dorównać jego tempu, a nawet go pokonywać. Zasługuje na swoje miejsce, ale ma jeszcze dużo pracy do wykonania. Jest wśród dwudziestu najlepszych kierowców na świecie. Z jakiegoś powodu dołączył do tego grona. Jesteśmy na jego domowym wyścigu i wspieram go, ponieważ to coś, co powinniśmy robić na tym etapie. Pozostanie w samochodzie i może na mnie liczyć.