Wolff: Z Hamiltonem zawsze trzeba się liczyć
Austriak sugeruje, że 41-latek będzie realnym zagrożeniem podczas wyścigu.
13.06.2620:42
146wyświetlenia
Embed from Getty Images
Zdaniem Toto Wolffa, Lewis Hamilton mógłby z łatwością sięgnąć po pole position przed Grand Prix Barcelony-Katalonii, gdyby nie mały błąd na jego finałowym kółku.
W sobotnich kwalifikacjach do wyścigu w Barcelonie George Russell zdołał wyjść zwycięsko z wewnętrznej batalii z Andreą Kimim Antonellim i zdobyć pole position, jednak to nie Włoch, a Lewis Hamilton z Ferrari ustawi się z Russellem w pierwszym rzędzie na starcie.
Siedmiokrotny mistrz świata przegrał z rodakiem różnicą zaledwie 0,064 sekundy. Jednocześnie będzie to dla Hamiltona pierwszy start z pierwszego rzędu od momentu dołączenia do Ferrari.
Toto Wolff nie ukrywa, że jego były kierowca może okazać się trudnym rywalem podczas niedzielnego wyścigu.
Zdaniem Toto Wolffa, Lewis Hamilton mógłby z łatwością sięgnąć po pole position przed Grand Prix Barcelony-Katalonii, gdyby nie mały błąd na jego finałowym kółku.
W sobotnich kwalifikacjach do wyścigu w Barcelonie George Russell zdołał wyjść zwycięsko z wewnętrznej batalii z Andreą Kimim Antonellim i zdobyć pole position, jednak to nie Włoch, a Lewis Hamilton z Ferrari ustawi się z Russellem w pierwszym rzędzie na starcie.
Siedmiokrotny mistrz świata przegrał z rodakiem różnicą zaledwie 0,064 sekundy. Jednocześnie będzie to dla Hamiltona pierwszy start z pierwszego rzędu od momentu dołączenia do Ferrari.
Toto Wolff nie ukrywa, że jego były kierowca może okazać się trudnym rywalem podczas niedzielnego wyścigu.
Mój stary przyjaciel... Gdy wszyscy wątpili w to, czy aby na pewno wciąż ma w sobie tę szybkość, ja zawsze powtarzałem, że jeśli ma odpowiednie nastawienie, a samochód mu odpowiada, to trzeba się z nim liczyć- powiedział Austriak w rozmowie ze Sky Sports.
Trzeba go brać pod uwagę i właśnie to zrobił dzisiaj. Jeśli na końcu nie popełni drobnego błędu, będzie o półtorej dziesiątej sekundy szybszy od nas. Myślę, że to odbije się na degradacji opon, a wczoraj na dłuższych przejazdach byliśmy całkiem dobrzy.
Wszystko jednak będzie zależeć od startu. Jeśli Lewis znajdzie się po starcie przed nami, to wszystkim będzie dość ciężko, więc jestem bardzo ciekaw tego, jak to wszystko się potoczy- dodał Wolff.
Maciej Wróbel