Wolff: Ferrari będzie mocnym rywalem do końca sezonu

Kierowcy Scuderii zwyciężali w dwóch z trzech ostatnich Grand Prix.
13.07.2623:57
Karol Kos
10wyświetlenia
Embed from Getty Images

Toto Wolff uważa, że Ferrari na dobre włączyło się do walki o czołowe pozycje w F1 i pozostanie jednym z najgroźniejszych rywali Mercedesa aż do zakończenia sezonu. Scuderia wygrała dwa z trzech ostatnich wyścigów, a jej forma wyraźnie rośnie. Choć Mercedes rozpoczął sezon z najszybszym samochodem w stawce, przewaga zespołu z Brackley systematycznie malała. Obecnie wielu obserwatorów uważa, że to Ferrari dysponuje najlepszym podwoziem.

Podczas Grand Prix Wielkiej Brytanii Charles Leclerc kontrolował przebieg rywalizacji, jednak pod koniec wyścigu coraz większą presję wywierał na nim Andrea Kimi Antonelli. Do bezpośredniej walki o zwycięstwo ostatecznie nie doszło, ponieważ awaria osłony koła zmusiła Włocha do dodatkowych wizyt w alei serwisowej i pozbawiła go szans na dobry wynik.

Przede wszystkim musimy skupić się na sobie. Ferrari zapowiadało przed weekendem, że na tym torze może mieć problemy z zarządzaniem energią, ale nic takiego się nie wydarzyło. Byli bardzo mocnym rywalem i spodziewam się, że tak będzie już do końca sezonu - podkreślił Toto Wolff.

Na poprawie formy Ferrari skorzystał również George Russell. Brytyjczyk odniósł zwycięstwo w Grand Prix Austrii i zmniejszył stratę do lidera klasyfikacji generalnej do 25 punktów. Wolff zwrócił uwagę, że początek sezonu nie był dla Russella łaskawy. Problemy z niezawodnością oraz niekorzystne neutralizacje wielokrotnie odbierały mu cenne punkty.

Na szczęście trzeba sobie zapracować. W Silverstone George utrzymał samochód na torze, mimo że nie prowadził się tak, jakby tego oczekiwał. Później Max odpadł z rywalizacji, Lewis zjechał do boksów, próbując jeszcze powalczyć o zwycięstwo, i mam nadzieję, że wszystko to dało George'owi dodatkowy impuls na dalszą część sezonu - podsumował Wolff.