Hamilton przesunięty o trzy pola na starcie GP Węgier

Sędziowie uznali, iż Brytyjczyk przeszkodził Oscarowi Piastriemu.
25.07.2618:55
Maciej Wróbel
403wyświetlenia
Embed from Getty Images

Lewis Hamilton otrzymał karę przesunięcia o trzy pola na starcie niedzielnego wyścigu o Grand Prix Węgier.

W ostatnich minutach sobotniej sesji kwalifikacyjnej doszło do spornej sytuacji z udziałem Lewisa Hamiltona i Oscara Piastriego. Brytyjczyk właśnie skończył swoje ostatnie pomiarowe kółko i poruszał się wolnym tempem w pierwszym zakręcie. Tuż za nim znajdował się z kolei Oscar Piastri, który dopiero rozpoczynał swoje szybkie kółko.

Australijczyk natknął się na poruszającego się wolnym tempem Hamiltona na linii wyścigowej i od razu porzucił swoją próbę, nie przebierając w słowach. Sędziowie wkrótce wszczęli dochodzenie w sprawie potencjalnego przyblokowania innego kierowcy przez Hamiltona.

Zgodnie z przewidywaniami, kierowca Ferrari ostatecznie otrzymał karę przesunięcia na starcie o trzy pola. W uzasadnieniu decyzji stewardów czytamy: Kierowca samochodu numer 44 wytłumaczył, że właśnie ukończył szybkie okrążenie i nie otrzymał informacji przez radio o zbliżającym się samochodzie numer 81, dopóki ten nie znalazł się w bliskiej odległości.

Później dodał także, iż z powodu pozycji, jaką akurat zajmował na torze jego samochód, nie był w stanie dostrzec samochodu numer 81 w swoich lusterkach. Samochód numer 81 rozpoczynał szybkie okrążenie i został zmuszony do podjęcia uniku poprzez szeroki wyjazd, by następnie porzucić okrążenie.

Zgodnie z przepisami FIA F1 i ustalonymi wytycznymi dotyczącymi kar za tego typu wykroczenia w kwalifikacjach, sędziowie nakładają karę cofnięcia o trzy miejsca na starcie dla kierowcy samochodu numer 44.

Hamilton ostatecznie przystąpi więc do niedzielnego wyścigu z piątego pola. Po jednej pozycji zyskują Charles Leclerc, Andrea Kimi Antonelli i Oscar Piastri.