Wolff: Ferrari będzie się starało pozyskać Antonellego

54-latek po raz kolejny zasugerował, że tempo rozwoju Włocha zaskoczyło cały zespół.
19.07.2614:22
Maciej Wróbel
369wyświetlenia
Embed from Getty Images

Toto Wolff stwierdził, że w przyszłości Ferrari niemal na pewno będzie próbowało pozyskać Kimiego Antonellego z Mercedesa.

Lider klasyfikacji generalnej Antonelli dzięki swoim tegorocznym występom staje się jedną z największych gwiazd włoskiego sportu, mimo że reprezentuje barwy Mercedesa, a nie Ferrari. Z pięcioma zwycięstwami na koncie już teraz jest pod tym względem trzecim najlepszym - ex aequo z Giuseppe Fariną i Michele Alboreto - w historii F1 włoskim kierowcą, za Alberto Ascarim i Riccardo Patrese.

Sam kierowca niejednokrotnie był już pytany o swój potencjalny transfer do Ferrari i zwykle dyplomatycznie deklarował lojalność względem obecnego pracodawcy. Toto Wolff, zapytany przez RTBF w Spa o to, czy potencjalne zainteresowanie Scuderii jego podopiecznym go niepokoi, odparł z kolei: Jesteśmy tego świadomi.

Kimi jednak jest kierowcą Mercedesa od jedenastego roku życia. Ferrari powinno było wykonać swoją pracę sześć lub siedem lat temu, zamiast dopiero teraz uświadamiać sobie, że we Włoszech pojawił się świetny kierowca. Oczywiście zrobią wszystko, aby mieć włoskiego kierowcę w swoim zespole.

Szef Mercedesa podkreślił, że sukces Antonellego jest efektem wieloletniej pracy. Analizowanie rynku młodych talentów wymaga czasu. Wszystko zaczyna się już od kartingu, gdy dzieci mają po dziesięć lat. Trzeba nie tylko znaleźć odpowiedni talent, ale także rozwijać jego osobowość, technikę i charakter.

Jesteśmy bardzo dumni z tego, że mamy w swoich szeregach Kimiego Antonellego i George'a Russella - dwóch kierowców wychowanych w programie Mercedesa.

Austriak przyznał również, że nawet sam Mercedes jest zaskoczony tempem prezentowanym przez Antonellego. Zawsze w niego wierzyliśmy, ale nigdy nie można mieć pewności, że wszystko się uda. W zeszłym roku przez dziewięć wyścigów z rzędu nie zdobył ani jednego punktu. Ludzie krytykowali nas za postawienie na niedoświadczonego kierowcę. Twierdzili, że popełniliśmy błąd.

Nie spodziewaliśmy się, że już w tym sezonie będzie aż tak mocny, ale jego talent dostrzegliśmy znacznie wcześniej.

Jednocześnie znakomita forma Antonellego uwypukliła nierozwiązany problem po stronie garażu George'a Russella, który ostatnio regularnie przegrywa wewnętrzny pojedynek z Włochem.

Brytyjczyk przyznał, że obecnie nie jest w stanie rywalizować z zespołowym partnerem na równych zasadach. Mieliśmy ten sam problem na Silverstone. Mam nadzieję, że uda nam się znaleźć rozwiązanie przed następną rundą na Węgrzech - powiedział 28-latek.

Wolff potwierdził, że Mercedes wciąż nie potrafi wyjaśnić źródła tej straty. Nie sądzę, żeby było to związane z nowymi przepisami - powiedział szef stajni z Brackley w rozmowie z DAZN. Myślę, że George traci trochę czasu w zakrętach i nad tym musi popracować, ale jednocześnie na prostych traci około dwóch i pół dziesiątej sekundy. Staramy się to dokładnie przeanalizować.

Czy wynika to wyłącznie z jednostki napędowej, czy może jest jeszcze inna przyczyna? Prawda jest taka, że wciąż nie doszliśmy do żadnych jednoznacznych wniosków. Obecne jednostki napędowe są tak skomplikowane, że nie jesteśmy w stanie dokładnie wskazać, skąd bierze się ta strata.