Ferrari skorzysta z nowej jednostki napędowej na torze Monza

Debiutu ma się również doczekać kolejna specyfikacja skrzydła "Macarena".
31.08.2610:42
Mateusz Szymkiewicz
46wyświetlenia
Embed from Getty Images

Ferrari podjęło decyzję o wprowadzeniu kolejnej już specyfikacji jednostki napędowej przy okazji weekendu na torze Monza.

Scuderia otrzymała w tym roku prawo do wprowadzenia dwóch homologowanych poprawek silnika. Pierwsza z nich zadebiutowała na Red Bull Ringu, natomiast wprowadzenie drugiej planowane było na Grand Prix Włoch.

Zrozumiałe, iż przez napięty harmonogram prac do końca nie było jasne, czy Ferrari zdąży z nową jednostką na domowy weekend. Przed ostateczną decyzją o jej wprowadzeniu konieczne było ukończenie prób wytrzymałościowych na hamowni, które potwierdzają niezawodność całego pakietu.

Według ustaleń Motorsport.com, trzecia specyfikacja układu napędowego 067/7 otrzymała zielone światło od inżynierów w Maranello do debiutu na torze przy okazji Grand Prix Włoch. Największy zakres zmian miał objąć komorę spalania oraz turbinę, co w rezultacie ma przynieść zysk piętnastu koni mechanicznych.

Silnik ma pojawić się w samochodach Leclerca oraz Hamiltona, którzy unikną kar cofnięcia na starcie, zachowując wciąż jedną regulaminową alokację.

Podczas weekendu na Monzy zadebiutuje również kolejna część poprawek bolidu SF-26. Samochód ma zostać wyposażony w nową wersję tylnego skrzydła „Macarena”, które w większym stopniu zredukuje opór aerodynamiczny. Spodziewane są również zmiany w obszarze wydechu, gdzie także spodziewany jest zysk poprzez poprawę przepływu powietrza.