Villeneuve: Piastri popełnił błąd debiutanta
Australijczyk podkreśla zaś, że był mocno zaskoczony reakcją swojego samochodu.
26.09.2617:41
48wyświetlenia
Embed from Getty Images
Zdaniem Jacquesa Villeneuve'a, Oscar Piastri popełnił
Kierowca McLarena stał w Baku przed szansą na wywalczenie swojego pierwszego podium od majowego Grand Prix Miami. Wkrótce po drugim restarcie Piastri zblokował jednak obydwa koła przedniej osi na dojeździe do pierwszego zakrętu i wypadł poza punktowaną dziesiątkę. Ostatecznie Australijczyk ukończył wyścig na dalekiej, czternastej pozycji.
Obecna również w studiu Jamie Chadwick próbowała jednak tłumaczyć Piastriego:
Sam Piastri, odnosząc się do tej sytuacji, powiedział:
Zdaniem Jacquesa Villeneuve'a, Oscar Piastri popełnił
błąd debiutantablokując koła na dojeździe do pierwszego zakrętu i odbierając sobie tym samym szansę na dobry rezultat w GP Azerbejdżanu.
Kierowca McLarena stał w Baku przed szansą na wywalczenie swojego pierwszego podium od majowego Grand Prix Miami. Wkrótce po drugim restarcie Piastri zblokował jednak obydwa koła przedniej osi na dojeździe do pierwszego zakrętu i wypadł poza punktowaną dziesiątkę. Ostatecznie Australijczyk ukończył wyścig na dalekiej, czternastej pozycji.
To był błąd debiutanta- stwierdził mistrz świata z 1997 roku, Jacques Villeneuve, podczas analizy dla Sky Sports F1.
Był zaskoczony, patrzył w lusterka i kompletnie przestrzelił dohamowanie. Taka jest prawda. Błędy się zdarzają. Naciskasz zbyt mocno, a potem widzisz, że on patrzy w swoje lusterka, a potem zupełnie przegapia.
Obecna również w studiu Jamie Chadwick próbowała jednak tłumaczyć Piastriego:
Słyszałam jego radio zespołowe niedługo przed tą sytuacją. Generalnie obaj kierowcy McLarena mocno narzekali w tym wyścigu na samochód twierdząc, że nie są w stanie wycisnąć z niego maksimum.
Lando dość często był prowadzony na kolejnych kółkach na temat tego, gdzie może się poprawić i gdzie znaleźć osiągi. Koniec końców, trzeba postawić granicę, a to jest błąd. Nawet Oscar Piastri musi się temu przyjrzeć. Rzadko widzi się tego typu zblokowanie u kierowcy na takim poziomie. Wyglądało to dziwnie.
Sam Piastri, odnosząc się do tej sytuacji, powiedział:
Tak, muszę się temu przyjrzeć, ponieważ zdecydowanie wzięło mnie to z zaskoczenia. Nie zahamowałem jakoś szczególnie późno albo jakoś bardzo mocno. Przednie koła po prostu się zblokowały. Muszę to przeanalizować.
To po prostu rozczarowujący koniec dnia. Myślę, że pierwsza połowa wyścigu była naprawdę mocna. Szkoda jednak, że wynik tego nie odzwierciedla- dodał Australijczyk.
Maciej Wróbel