Sydney nadal zainteresowane wyścigiem F1
Premier stanu Nowa Południowa Walia twierdzi, że Sydney z chęcią przejmie GP Australii
07.02.0812:47
1641wyświetlenia

Premier stanu Nowa Południowa Walia - Morris Iemma ponownie wyraził chęć zorganizowania wyścigu Formuły 1 o Grand Prix Australii w Sydney, jeśli Melbourne nie przedłuży obecnego kontraktu z administracją F1.
Premier stanu Victoria - John Brumby jest podobno niezbyt chętny do przedłużenia umowy na organizację wyścigu na torze Albert Park poza rok 2010 na dotychczasowych warunkach. Melbourne nie jest także zainteresowane rozgrywaniem wyścigu w nocy przy sztucznym oświetleniu, co poprawiłoby jego oglądalność w Europie.
Przed kilkoma dniami Bernie Ecclestone ostrzegł, że Australia nie jest jedynym miejscem, gdzie mogą odbywać się wyścigi Formuły Jeden, i że kilka krajów tylko czeka na wolne miejsce w kalendarzu. Iemma twierdzi, że jeśli Melbourne nie będzie chciało angażować się dalej w organizację wyścigu F1, to Sydney z chęcią przejmie role organizatora Grand Prix Australii.
Gdyby miało to nastąpić po roku 2010, za właściwą cenę i na właściwych warunkach, to Sydney jest na to odpowiednim miastem.- zadeklarował Iemma, którego rząd utworzył ostatnio komórkę organizacyjną noszącą nazwę 'Events NSW'. Jej zadaniem jest przyciągnięcie do Sydney wielkich światowych imprez, a do takich zalicza się również wyścig F1. Na ten cel 'Events NSW' otrzymało do rozdysponowania budżet w wysokości 85 milionów dolarów.
Źródło: F1Complete.com
KOMENTARZE