Bloomberg: BYD rozważa wejście do F1 lub WEC z własnym zespołem
Chiński producent samochodów szuka sposobów na budowę globalnej rozpoznawalności.
10.03.2618:11
16wyświetlenia
Embed from Getty Images
Bloomberg informuje, że BYD rozważa dołączenie do stawki Formuły 1 z własnym zespołem, chcąc zbudować globalną rozpoznawalność swojej marki.
Chiński koncern przypuścił ofensywę na europejski oraz latynoamerykański rynek, wyprzedzając w ubiegłym roku Teslę w globalnej sprzedaży samochodów elektrycznych. Mimo dużej popularności pojazdów BYD, marka ta wciąż cieszy się niską rozpoznawalnością, co będzie stanowić dużą przeszkodę przed potencjalnym wejściem producenta do Stanów Zjednoczonych.
Według ustaleń Bloomberga, zarząd BYD rozważa zaangażowanie w sporty motorowe, a przede wszystkim w najpopularniejsze serie wyścigowe. Wśród opcji padają Formuła 1 oraz Długodystansowe Mistrzostwa Świata, których częścią jest legendarny całodobowy wyścig Le Mans.
Zrozumiałe, iż pomysł ten jest wciąż na etapie analizy i nie zapadły żadne wiążące decyzje. Z kolei rzecznik BYD proszony o komentarz w tej sprawie, nie udzielił redakcji Bloomberga jakiejkolwiek odpowiedzi.
W sytuacji, w której chiński producent podjąłby próbę wejścia do stawki Formuły 1, najbardziej prawdopodobne wydaje się przejęcie jednego z aktualnie rywalizujących zespołów. Obecne przepisy przewidują stawkę liczącą dwunastu uczestników i mimo potencjalnego zainteresowania FIA, przeciwne może być Liberty Media, które przez lata blokowało dopuszczenie Cadillaca do mistrzostw jako jedenastej ekipy.
W zeszłorocznej rozmowie z francuskim Le Figaro, prezes Międzynarodowej Federacji Samochodowej - Mohammed bin Sulayem, deklarował gotowość do rozmów z chińskimi producentami w sprawie dołączenia do stawki Formuły 1. Emiratczyk określił to jako
Aktualnie jedynym zespołem, w którym może dojść do zmian właścicielskich, jest Alpine. Większościowy udziałowiec stajni z Enstone - Grupa Renault, stopniowo wygasza swoją aktywność w sportach motorowych, natomiast mniejszościowy partner Otro Capital ma prowadzić rozmowy w sprawie odsprzedaży swoich 24 procent.
Obecnie w sporty motorowe zaangażowane są dwie chińskie marki - Geely oraz Nio. Pierwsza z nich współpracuje z Cyan Racing w wyścigach samochodów turystycznych, natomiast druga od 2015 roku jest zaangażowana w Formułę E.
Bloomberg informuje, że BYD rozważa dołączenie do stawki Formuły 1 z własnym zespołem, chcąc zbudować globalną rozpoznawalność swojej marki.
Chiński koncern przypuścił ofensywę na europejski oraz latynoamerykański rynek, wyprzedzając w ubiegłym roku Teslę w globalnej sprzedaży samochodów elektrycznych. Mimo dużej popularności pojazdów BYD, marka ta wciąż cieszy się niską rozpoznawalnością, co będzie stanowić dużą przeszkodę przed potencjalnym wejściem producenta do Stanów Zjednoczonych.
Według ustaleń Bloomberga, zarząd BYD rozważa zaangażowanie w sporty motorowe, a przede wszystkim w najpopularniejsze serie wyścigowe. Wśród opcji padają Formuła 1 oraz Długodystansowe Mistrzostwa Świata, których częścią jest legendarny całodobowy wyścig Le Mans.
Zrozumiałe, iż pomysł ten jest wciąż na etapie analizy i nie zapadły żadne wiążące decyzje. Z kolei rzecznik BYD proszony o komentarz w tej sprawie, nie udzielił redakcji Bloomberga jakiejkolwiek odpowiedzi.
W sytuacji, w której chiński producent podjąłby próbę wejścia do stawki Formuły 1, najbardziej prawdopodobne wydaje się przejęcie jednego z aktualnie rywalizujących zespołów. Obecne przepisy przewidują stawkę liczącą dwunastu uczestników i mimo potencjalnego zainteresowania FIA, przeciwne może być Liberty Media, które przez lata blokowało dopuszczenie Cadillaca do mistrzostw jako jedenastej ekipy.
W zeszłorocznej rozmowie z francuskim Le Figaro, prezes Międzynarodowej Federacji Samochodowej - Mohammed bin Sulayem, deklarował gotowość do rozmów z chińskimi producentami w sprawie dołączenia do stawki Formuły 1. Emiratczyk określił to jako
logiczny krokpo dopuszczeniu do rywalizacji amerykańskiego koncernu General Motors.
Aktualnie jedynym zespołem, w którym może dojść do zmian właścicielskich, jest Alpine. Większościowy udziałowiec stajni z Enstone - Grupa Renault, stopniowo wygasza swoją aktywność w sportach motorowych, natomiast mniejszościowy partner Otro Capital ma prowadzić rozmowy w sprawie odsprzedaży swoich 24 procent.
Obecnie w sporty motorowe zaangażowane są dwie chińskie marki - Geely oraz Nio. Pierwsza z nich współpracuje z Cyan Racing w wyścigach samochodów turystycznych, natomiast druga od 2015 roku jest zaangażowana w Formułę E.
Mateusz Szymkiewicz