Jarno Trulli nie myśli o emeryturze
"Wyścigi są częścią mojego życia"
17.06.0916:40
1208wyświetlenia

Przejście Davida Coultharda na emeryturę sprawiło, że Jarno Trulli przesunął się jeszcze wyżej w tabeli najstarszych kierowców w stawce.
Włoch jest młodszy jedynie od 37-letniego weterana Rubensa Barrichello, który ostatecznie zachował swoje miejsce w zespole Brawn po tym, jak jego kariera wisiała na włosku podczas zimowej przerwy, jak również od Giancarlo Fisichelli, który jest o osiemnaście miesięcy starszy od swego rodaka.
Trulli niedługo skończy 35 lat, a to wywołuje spekulacje na temat jego przyszłości, ponadto dochodzi niepewność co do startów zespołu Toyoty w przyszłym sezonie. Jednak Włoch nie rozmyśla o swoim odejściu z Formuły 1.
Wyścigi są częścią mojego życia- powiedział w wywiadzie dla brytyjskiego dziennika Daily Express.
Jeśli zostanie mi to odebrane, będę miał problem, ponieważ mój zapał jest wciąż wielki; on nie gaśnie.
Obecnie Trulli ma na swoim koncie udział w ponad 200 wyścigach i 13 sezonach Formuły 1, ale twierdzi, że nie planuje opuszczenia Toyoty.
Zostanę tu, gdyż zdobyłem dla tego zespołu pierwsze podium i pole position. Zatem mój następny cel jest jasny- powiedział.
Gdy nadejdzie dzień, kiedy będę chciał być w domu, poczuję, że jestem tym zmęczony i nie będzie mnie to już obchodziło, to wtedy podejmę decyzję by z tym skończyć. Jednakże obecnie, jeśli podczas wyścigu coś pójdzie nie tak, to nadal się wściekam, ponieważ nie jestem zadowolony. Naprawdę chcę osiągać sukcesy.
Jarno Trulli zajmuje piątą pozycję w klasyfikacji mistrzostw kierowców sezonu 2009, wyprzedza o 6,5 punktu swojego młodszego kolegę z zespołu Toyoty - Timo Glocka.
Źródło: F1-Live.com
KOMENTARZE