Vettel stracił podium wywalczone w GP Niemiec

Kierowca Red Bulla został ukarany za wyprzedzenie Jensona Buttona poza torem.
22.07.1217:29
Nataniel Piórkowski
9578wyświetlenia

Sebastian Vettel został ukarany doliczeniem dwudziestu sekund do swego czasu wyścigu i stracił drugie miejsce wywalczone w GP Niemiec, spadając na piąte miejsce za Jensona Buttona, Kimiego Raikkonena i Kamui Kobayashiego.

Na przedostatnim okrążeniu rywalizacji na torze Hockenheim, kierowca Red Bulla toczył zaciętą walkę z Jensonem Buttonem, wyprzedzając go poza torem w nawrocie Spitzkehre - głównie dzięki lepszemu torowi jazdy, uzyskanemu przez szerszy przejazd wyasfaltowanym poboczem.

Po przeanalizowaniu incydentu sędziowie podjęli decyzję o ukaraniu Niemca doliczeniem dwudziestu sekund do jego czasu wyścigu, w rezultacie czego Button przesunął się automatycznie na drugą pozycję, a w oficjalnych rezultatach podium uzupełnił Kimi Raikkonen z Lotusa.

Podczas wywiadów przeprowadzanych jeszcze na podium, Vettel przyznał, że zjechał na pobocze, aby uniknąć ewentualnej kraksy, która mogłaby zrujnować jego domowy wyścig: Starałem się opóźnić hamowanie, nie widziałem Jensona na wewnętrznej i nie chciałem zbyt wcześnie wchodzić w zakręt, aby zostawić mu miejsce. Nikt nie chciałby zderzyć się na dwa okrążenia przed metą. Wyjazd poza tor był więc bezpieczniejszym wyjściem.

Z kolei Button był o wiele bardziej oszczędny w sondowaniu sprawy podczas wywiadu z telewizją Sky krótko po zakończeniu rywalizacji: Myślę że oglądaliście Sky Sports F1 i widzieliście cały zapis wideo.

KOMENTARZE

84
sniezek
25.07.2012 12:51
Dobrze, że są sędziowie. Wszystko jest jak należy, jeśli kara jest słuszna, to nad czym tu dyskutować
Chudini
24.07.2012 02:17
@Dante O co Ci chodzi? Nie rozumiesz słowa przepraszam? To taki zwrot grzecznościowy! Bardzo często go używam i dobrze mi z tym! Jak wpiszesz w google to będzie napisane jak się go używa i jak się wymawia. Jak widać powyżej bardzo dużo osób twierdzi, że Vet to rozpieszczony dzieciak nie radzący sobie z presją, ale pewnie napiszesz znowu coś bardzo interesującego na mój temat choć artykuł nie jest o mnie i całe szczęście. Więc z góry dziękuje - to takie drugie słowo, które również często używam (w google też jest) haha pozdrawiam wszystkich tych za i przeciw karze.
MPOWER
23.07.2012 02:41
@katinka Napisałem wcześniej :) "A poza tym jak wszyscy wiedzą, że przepisy nie są precyzyjne i dopiero w praniu wychodzą ich braki w zapisach. (np użycie DRS podczas żółtych flag czy też sposób obrony kierowcy przed atakiem)"
katinka
23.07.2012 02:18
@MPOWER, oj no nie mówię, że Kimi powinien wtedy na SPA dostać karę ;) Sędziowie nie dopatrzyli się złamania regulaminu, więc pewno tak było, chociaz te przepisy trudno czasem ogarnąć. Bo wyprzedzać poboczem tak jak zrobił to Vettel nie mozna, ale rozpędzać się, aby potem mieć ułatwione zadanie wyprzedzenia dwójki innych kierowców, tak jak Kimi, to juz tak. Sam przyznasz, że troche to nie zgadza sie chyba? ;)
nygga
23.07.2012 01:58
@marrcus niejaki IceMan11 jeszcze pracuje w photoshopie aby kimi znalazł się na podium
marrcus
23.07.2012 01:32
są już nowe fotki z Kimim na podium !?
MPOWER
23.07.2012 11:51
@rajnerGT Widziałem to wczoraj. Śmieje się z tego, tym bardziej że Vettel to kumpel Fina :) Wczoraj jeszcze jeden śmieszny komentarz słyszałem - że Kimi zdobył jak mistrz podium - przynajmniej nie musiał brać w nudnej, której nie cierpi konferencji prasowej :) @katinka Pamiętam tą aferę. Nawet do dzisiaj pamiętam jak tutaj wszyscy się "kłócili" o ten manewr. Później się okazało, że faktycznie Fin zjechal na pobocze ale nie zyskał tam żadnej pozycji. Wykorzystał w sumie pobocze do nabrania prędkości i dopiero na torze wyprzedzał. W końcu Kimi nie dostał kary. A poza tym jak wszyscy wiedzą, że przepisy nie są precyzyjne i dopiero w praniu wychodzą ich braki w zapisach. (np użycie DRS podczas żółtych flag czy też sposób obrony kierowcy przed atakiem)
katinka
23.07.2012 09:56
@mbwrobel, @marb, dzięki, ok wiem juz o co chodzi. Ogólnie myślę, że błędem Vettela było to, że zaraz nie oddał pozycji, reszta to walka, a zespół tez się nie popisał, bo nie wydał mu takiego polecenia. Faktycznie nie pomyslałam, że odjęli mu od wyniku tyle czasu mniej więcej ile straciłby po przejeździe przez pit lane. Kara pewno słuszna, ale w sumie szkoda wywalczonego podium, bo pewno i tak w końcu dałby sobie rade z Buttonem, był szybszy, a Jenson miał już zdarte gumy. A w tym wszystkim chyba najbardziej ciekawią mnie takie tam rózne opinie, czy to nie o Kimim po SPA 2009 i chyba podobnym manewrze (?) mówiło się, że jest sprytny? :) A teraz o Vettelu nikt tak nie powiedział ;)
Simi
23.07.2012 07:00
@IceMan11 Tak? Chyba nie widzisz Twojego zerowego komentarza. Jeśli masz coś, pisz na pw, bo chyba z Twoją dojrzałością też nie halo.
crizz
23.07.2012 06:14
@nygga Polecam śledzić livetiming w czasie wyścigu. Czasy okrążeń z wizytą w pitlane były o ok. 13 sekund dłuższe. Sprawdź w "Analizie na wyresach".
Sgt Pepper
23.07.2012 05:53
Jak widać- Vettel jest ciągle dziaciakiem, niedojrzałym kierowcą u którego emocje często biorą górę nad zdrowym rozsądkiem. Nie zgadzam się jednak z opinią że on się cofa. On moim zdaniem nigdy nie dojrzał.
nygga
22.07.2012 11:38
@kemek systemu nie mam - taka jest prawda Cały dojazd-zmiana-wyjazd to strata czasu, kiedy reszta jedzie i nie zamierza korzystać z pit stopa. Chyba, że oglądasz inne zawody gdzie przejazd przez pit lane odlicza się od czasu kierowcy po zawodach, a później na podstawie tegoż działania klasyfikuje się zawodników. Tylko tak w F1 nie jest.
derwisz
22.07.2012 11:36
[quote="Viewer"]To jest tylko i wylacznie jego wina, bo bez problemu moglby cyknac Buttona na kolejnym kolku na czysto, [/quote] Wcale nie byłbym tego taki pewien. Vet najwyraźniej ma braki w technice wyprzedzania, jeżeli nie dysponuje bolidem mającym miażdżącą przewagę nad konkurencją to wyprzedzanie staje sie dla niego nie lada wyzwaniem. Do tego nie jest przyzwyczajony do walki koło w koło i popełnia przy okazji masę błędów czego dowodem było dzisiejsze starcie z Anglikiem. Jeżeli byłby zmuszony wyprzedzać Buttona mając do dyspozycji tylko jedna szansę na ostatnim okrążeniu to moim zdaniem szanse na udany manewr w jego wykonaniu były czysto teoretyczne.
Konfederat1970
22.07.2012 10:43
No i bardzo dobrze !! Zasłużona kara dla Vettela ! Wychodzi na to, że to pyszałek. Wszystkie jego manewry są zgodne i "cacy", tylko innych są głupie i nieprzemyślane (oddublowanie Hamiltona lub kraksa z Webberem w 2010 roku, kiedy to Vettel robił niedwuznaczne kółka koło głowy myśląc pewnie o koledze). Rośnie z niego tzw. "święta krowa", która uważa, że wszyscy powinni jej ustępować z drogi, jak ona jedzie. Podobne zachowanie czasami pokazuje jeszcze wspomniany Hamilton. Jak myślicie ?? Czy te wyasfaltowane pobocza nie powinny zniknąć z F1 ?? Kiedyś ich nie było i nie było takich manewrów, jak dziś w wykonaniu Vettela. Gdyby zniknęły, nie byłoby problemu. Taki "gość", jakby przesadził z prędkością na zakręcie, wypadłby z trasy i ugrzązł w pułapce żwirowej lub co najmniej stracił sporo czasu na wygrzebanie się z niej (nie myślę tu o groźnych wypadkach). Każdy kierowca 10 razy by pomyślał przed takim manewrem. A jakby zyskały na tym wyścigi ... :)
kemek
22.07.2012 09:43
@nygga Widzę, że masz system liczenia czasu straconego w boksie jak nasz kochany Borowczyk...
IceMan11
22.07.2012 09:16
@Adakar Można było, ale kto miał ryzykować? Alonso jadący na P1? Vettel, który specjalnie oszczędzał gumy, aby w końcówce zaatakować? Jedynie Button, ale jego też cały czas łudzili zwycięstwem, więc lekka kiszka ;P @nygga Słabiutka prowokacja. Postaraj się bardziej, może ci wyjdzie.
nygga
22.07.2012 09:13
@Adakar prosta kalkulacja na ok. 15 okrążeń przed końcem zjeżdżasz i tracisz ok 25 sek w pitlane... w takim razie po wyjeździe na tor musisz mieć tempo min. 3 sekundy na okrążeniu lepsze od tych, którym dałeś fory zjeżdżając na wymianę... nie każdy jest Kubicą i nie każdy wyścig to GP Singapuru 2010 @IceMan11 jesteś pretensjonalny jak twój idol... p.s. wyprodukowali już twojemu pupilkowi układ kierowniczy?
Adakar
22.07.2012 09:01
a ja napiszę coś jeszcze ... dziwi mnie, że na naście kołek przed końcem wyścigu, nikt z czołowej trójki nie zdecydował się na zjazd po żółte oponki ... Sytuacja byla idealna IMO. Wyraźna przewaga nad Kimim. Zawodnicy z midfieldu na oponach miękkich robili rekordy toru ZNACZNIE szybsze niż TOP 3. Wg mnie można by było zaryzykować.
IceMan11
22.07.2012 08:53
@Simi Komentarz na poziomie równym zero tak naprawdę. Lepiej popatrz jak "dojrzałym" kierowcą jest Alonso, do którego Vettel nie ma jeszcze startu. @derwisz Tak, w Bahrajnie na pewno widziałeś to oddanie pozycji przez Lewis'a.
derwisz
22.07.2012 08:51
Przyłączam się do tych wszystkich głosów które ze zrozumieniem odnoszą się do kary nałożonej na Vettela. Sam Vettel tuz po wyścigu nie spodziewał się innego finału jak właśnie ukarania. W telewizji była pokazana jego wypowiedź w której przez radio przepraszał swój zespół za swoja głupotę. Wysokość kary jak najbardziej zasłużona, zastanawiam się dlaczego akurat 20 sek, być może jest to jakiś uśredniony czas teoretycznego przejazdu przez boksy gdyż do tej pory taką właśnie karę dostawali kierowcy za nieregulaminowe wyprzedzanie. Wyjechał wszystkimi kołami poza tor, pobocze nie jest miejscem które służy do wyprzedzania, pobocze to w skrajnym przypadku mur, wjechanie na mur skutkowałoby zakończeniem wyścigu więc Seba powinien byc wdzięczny losowi, że skończyło się tylko na 20 sekundowej karze. Każdy z nas nieraz widział jak zachowują się kierowcy w podobnych sytuacjach, często bywa że nawet jeżeli sytuacja nie jest aż tak ewidentna jak w tym przypadku dla świętego spokoju natychmiast oddaja uzyskana korzyść. Widziałem nie tak dawno jak tak właśnie postąpił Button, pamiętam, że i Lewisowi również zdarzyało się dobrowolnie oddać nieregulaminowo uzyskaną pozycję
nygga
22.07.2012 08:37
@Simi true...true... V. to dziecko, które dostało dużego lizaka, a teraz w sklepach sama sól... Wiecie co oznacza jego paluch!? "Horner! I'm a winner - You owe me one lollipop!!!"
jpslotus72
22.07.2012 08:34
@adminf1 [quote="adminf1"]zdaje sie w 2001 lub w 2001 Schumacher wyprzedzał tam trawnikiem[/quote]Zdecyduj się w końcu - w 2001 czy 2001? :) A tak w ogóle w 2001 na Hockenheim nie było jeszcze "agrafki"... A jak chcesz zobaczyć Schumachera "poza torem" ("off the track"), to tu masz filmik: http://www.youtube.com/watch?v=NZuEGcbFDMM :) Co do kary - Vettel "sam tego chciał", bo tutaj zgadzam się z wieloma wcześniejszymi komentarzami: wystarczyło oddać pozycję... Sebastian udawał dzisiaj głupiego - niby to nie wiedział, że oddublowany kierowca ma prawo wyprzedzać każdego, jeśli prędkość mu na to pozwala; niby to wiedział, że nie wolno zyskiwać pozycji wyjeżdżając 4 kołami poza krawędź toru... Jak na dwukrotnego mistrza świata, trochę słaba orientacja w podstawowych sprawach.
Simi
22.07.2012 08:14
Jedna kwestia - Vettel nie jest przypadkowym kierowcą. Ale do wielkich tego sportu mu brakuje i nie mówię tego, tylko dlatego, że nie jestem jego fanem. TO o czym pisze Chudini - te incydenty w qualu - to dowód na to, że Vettel jeszcze nie jest do końca dojrzały. W 2010 był straasznie porywczy, ponieważ tracił dużo punktów (nieraz nie ze swojej winy), Webber potrafił go raz na czas pokonać. W 2011 - Seba dominował i był taki cacy, taki aniołek, że szok. W tym sezonie ewidentnie nie może sobie wypracować przewagi ani nad Webberem (przegrywa z nim), ani nad całą stawką (no bo przeca jest trzeci) i już pojawia się oblicze "chmurnego" Seby. Nie, to nie jest jakaś sugestia, że jest "głupim, beznadziejnym ogórem", czy jeszcze jakieś inne zbędne wyzwiska i te steki bzdur. Nie mam tego na myśli, to po prostu wolne spostrzeżenie.
Zomo
22.07.2012 08:03
@Dante - Co innego zrobić głupi błąd mając 0.1 sekundy na podjecie decyzji a co innego mając minute albo więcej. Gdyby dostał DT 5 okrążeń wcześniej i to olał jadąc na 2 miejsce na podium to tez byś to nazwał "głupi błąd"??
marios76
22.07.2012 08:00
@Dante Zamiast "wszyscy" napisz "większość". Tak, wszyscy robią błędy, ale wierzę, że swój naprawisz. Ale jak w następnym poście znowu to zrobisz, napiszę że popełniasz głupie błędy. Mniej więcej o to mi chodziło. Mam nadzieję, że zrozumiesz tę odrobinę ironii i sarkazmu. Ja opisałem wszystko dokładnie- powinien walczyć o każdy punkt, a nie pozbawiać się co najmniej pięciu dla lepszego samopoczucia. Co udowodnił? Moim zdaniem co najwyżej swoją niedojrzałość. Syf. To wstyd wyjść na podium, odebrać puchar, by potem oddać go temu, który na podium wejść nie mógł- a powinien!Co do Hamiltona, to po co miesza w czołówce, zadymę robi i wprowadza niepotrzebną nerwowość, jak potem nie ma zamiaru skończyć wyścigu?? W jakiś sposób oddziaływał na morale walczących o zwycięstwo... Vettel okazał jak bardzo to nim wstrząsnęło. I na torze i po wyścigu;)
opooona ;S
22.07.2012 07:58
I bardzo dobrze, chciało się na skróty ....
witek2403
22.07.2012 07:42
Była taka sytuacja w trakcie wyścigu w Wlk. Brytanii A.D. 2010, kiedy to Ferdek ściął zakręt i wyprzedził Kubicę. Stella poprosił go po kilku kółkach o oddanie pozycji, ale w tym czasie Robowi padła półoś, spadł do tyłu i się wycofał, a to wiązało się z DT dla Alonso.
Dante
22.07.2012 07:34
@marios76 - Wyolbrzymiasz. Zrobił jeden głupi błąd którego nie naprawił - został za to ukarany - koniec historii. Wszyscy kierowców w stawce zrobiła w swojej karierze wiele głupich błędów i jakoś dalej jeżdżą. A Hamilton wycofał się z wyścigu bo mógł dzięki temu zyskać - i co w tym złego? Skoro zasady na to pozwalają to zrobił to - nie chciałby skończyć na Węgrzech jak Grosjean albo Rosberg dzisiaj. @Chudini - Weź się schowaj bo śmieszny jesteś. ;)
marios76
22.07.2012 07:01
Zaczynałem tego chłopaka doceniać... a on się cofa w rozwoju! Wychodzi na to, że potrafi wygrywać tylko z PP i jak nikt mu nie przeszkadza. Podczas walki na torze po prostu się gubi jak dziecko. To co dziś zrobił było nie tyle naiwne, co bezgranicznie głupie! Ze wstydu bym się zjadł, gdybym wiedział, że mam wejść na podium, które mi się nie należy... Ale cóż, nawet zespół (na ile kojarzę) nie nakazał mu oddania pozycji. Jenson zaraz po drugim pit stopie spłaszczył prawą przednią oponę i wiedziałem, że będzie pod koniec miał problemy. Mądry kierowca by poczekał z manewrem, a tu gorąca głowa jak u Hamiltona z Maldonado... A punkty trzeba ciułać, bo to one i tylko one się liczą w ostatecznym rozrachunku. Cieszy wynik wyścigu- chyba wyklarował się lider, i to nie przypadkowy. Cieszy przebudzenie Buttona i rozśmieszyło poddanie się Lewisa a potem walka z wiatrakami. Wydawało mi się, że chce wyprzedzić Alonso, żeby go spowolnić, lub napsuć mu krwi- żeby popełnił błąd. W moim odczuciu zachował się NIESMACZNIE. Wcześniej dziecinnie- tak jakby stracił rodzinne klejnoty. Jeszcze jedno- jego zjazd na 9 okrążeń przed końcem wyścigu to manewr taktyczny. Będzie mógł bezkarnie zmienić skrzynię biegów, a w żadne tłumaczenia o awarii czegośtam nie uwierzę. To nie był jego wyścig i tyle. Tak jak Massy i Grosjeana. Solidnie po raz kolejny Raikkonen, który moim zdaniem przerasta zespół...
Chudini
22.07.2012 06:54
Przepraszam chłopaki chyba was skierowałem na zły tor dyskusji :)
Aeromis
22.07.2012 06:48
@Rashad A jak duże wsparcie może mieć ALO, a jak małe MAS? Nie przeszkadza to nikomu w ocenianiu ALO super kierowcą (w czym się zgadzam) i wypraszaniem MAS z F1. Trochę dystansu i obiektywizmu zwłaszcza oceniając coś o czym "tylko dochodzą słuchy".
Rashad
22.07.2012 06:41
@Aeromis Warto jednak sobie przypomniec jakie wsparcie ma Ogórek, a jakie Mark.
Aeromis
22.07.2012 06:25
@Chudini [quote]przez przypadek trafił na dobry wóz i zdobył mistrza.[/quote] Przez przypadek deklasując przypadkowego Webbera o przypadkowe niemal 150 punktów? Nie ma sensu wyładowywać się w internecie, bo to jeszcze bardziej nakręca.
Chudini
22.07.2012 06:09
Oczywiście, że zasłużona i musiała się pojawić bo jakby przymknęli oczy (FIA) to za pare wyścigów przez szykany na skróty by jeździli - prawda? A tak z innej beczki, ale dotyczy to również Vet to gościowi już woda sodowa do głowy zupełnie udeżyła i ten manewr i te machanie ręką na Web w quali, że jechał przed nim na szybkim okrążeniu i mu nie zjechał! Poźniej widziałem w transmisji RTL-a jak pokazywali, że Web chciał z Vet to wyjaśnić, a on poprostu jak obrażony "dzieciak" obrócił się na pięcie nawet nie spojarzał na Web i wyszedł, dla mnie to nie jest kierowca, to jakiś rozpieszczony przez media niemieckie dzieciak, któy przez przypadek trafił na dobry wóz i zdobył mistrza. Sory chłopaki, ale ucieszyłem się, że dostał kare naprawde ucieszyłem się. Może gościu zrozumie, że nie jest sam na torze i że przepisy są dla wszystkich takie same.
Simi
22.07.2012 05:53
Nie lubię Vettela, ale nawet gdybym był jego fanem, musiałbym powiedzieć, że kara zasłużona. Wolałbym nawet, żeby było to 25 sekund ;) Dla Alonso i mnie, jako jego fana to był wspaniały wyścig. Nie dość, że wygrał, to jeszcze główni rywale się...potknęli.
archibaldi
22.07.2012 05:16
Nie oddał pozycji, liczył, że się uda i dostał nauczkę. Słuszna kara.
falconf1
22.07.2012 05:07
Kara jak najbardziej zasłużona, to że Vet nie oddał pozycji mnie nie dziwi, ale to że zespół mu tego nie kazał zrobić to już tak. Przecież oni są lepiej poinformowani i od razu powinni wiedzieć co z tego wyniknie. PS. Szkoda 5 punktów straconych w typowaniu i utraty TOP3 w klasyfikacji typowania :(
Viewer
22.07.2012 05:00
Osobiscie sadze, ze osoby, ktore twierdza, ze kara jest za wysoka, nie maja troszke wyobrazni. Faktem jest, ze popelnil wykroczenie, ktore podczas wyscigu ukarane byloby DT, jednak byl to koniec juz rywalizacji, wobec tego doliczono rownowartosc DT czyli ok. 20 sekund wlasnie. Jest to kara optymalna i jedyna, jaka mozna tutaj bylo z sensem zastosowac. Co z tego, ze ladnie jechal, co z tego, ze u siebie. Wykroczenie jest wykroczeniem i tyle. To jest tylko i wylacznie jego wina, bo bez problemu moglby cyknac Buttona na kolejnym kolku na czysto, to prawda, no ale ze nie chcial, to juz jego problem. Jak dla mnie tor jest wytyczony po to, aby po nim jechac. Co by bylo, gdyby taka sytuacja miala miejsce w Monako? Albo by sie rabneli obaj, albo Vettel rabnalby w bandy albo musialby dac ostro po hamulcach i odpuscic sobie ten manewr - czyli to, co jest jedynym slusznym i rozsadnym wyjsciem, szczegolnie jesli jedzie sie duzo szybciej od rywala.
marb
22.07.2012 04:35
@katinka Do walki i wyprzedzania wyznaczony jest tor, wybetonowane strefy bezpieczeństwa służą (jak sama nazwa wskazuje) bezpieczeństwu i nie powinny być wykorzystywane do zyskania pozycji. Co do przytoczonych sytuacji - sędziowie nie są nieomylni. Można by podać dużo przykładów gdzie zostały nałożone kary po wyprzedzaniu poza torem. Dodatkowo w przypadku Kubicy i Massy, warunki były bardzo trudne i obydwaj co chwilę skracali sobie drogę korzystając z pobocza.
NEO86
22.07.2012 04:33
Brawo FIA. Kara jak najbardziej słuszna.
Dante
22.07.2012 04:32
Pierwsze co pomyślałem po manewrze "Ok, Seb nie jest głupi, zaraz przepuści Jensona i będzie atakował drugi raz"... ale jak się z tym "wstrzymywał" to już wiedziałem, że Kimi i Jenson będą mieli po prezencie (bo Kimi był blisko a za takie coś prawie zawsze dają +20 sekund). No cóż - zaryzykował jak w pokerze i musiał zostawić swoje żetony do podziału dla rywali.
mariok77
22.07.2012 04:30
Jest takie polskie przysłowie: "Chciwy dwa razy traci" - jak widać sprawdza się także w przypadku Vettela.
mbwrobel
22.07.2012 04:29
@katinka - kara jak najbardziej zasłużona i adekwatna do przewinienia. Gdyby to było 10 okr. przed metą, dostałby DT, a jego strata byłaby na mecie mniej-więcej taka sama. On powinien znać regulamin lepiej od nas i tak samo powinien być świadom kar za łamanie jego zapisów. Sam pozbawił się możliwości prawidłowego wyprzedzenia rywala - czego mógłby jeszcze próbować, gdyby oddał pozycję. Zwykłe przesunięcie za BUT nie byłoby żadną karą - to tak, jakby po skoku na bank ukarać włamywaczy jedynie odebraniem im łupu.
Zomo
22.07.2012 04:22
Czy mi sie wydaje czy w Supecupie za takie wycieczki dostali po czarnej fladze? Ze kara nieadekwatna to kompletna bzdura - mozna byc fanem ale nie doszukujmy sie sztucznej mgly i brzoz ziemia-powietrze - Vettel mial mnostwo czasu zeby naprawic swoj blad - oddac pozycje i zachowac 3miejsce. Po prostu po chamsku zlamal przepisy i głupio liczyl ze nikt nie zauwazy.
IceMan11
22.07.2012 04:20
@Pumba U Kubicy... Idzie do Maca, a ten Button'a do Lotusa.
MPOWER
22.07.2012 04:20
@Pumba Kimi raczej jest zły, że go szampan ominął :)
IceMan11
22.07.2012 04:19
@katinka No akurat Lewis powinien dostać karę w Bahrajnie. Czemu jej nie dostał? Sędziowie oczywiście nie wiedzieli, że tak można - wyprzedzić poza torem. Tak samo było z DRS podczas żółtych flag itd. Zespoły i kierowcy dostają po dupach tylko dlatego, że sędziowie są nie na bieżąco... Trochę szkoda :/
Pumba
22.07.2012 04:18
A co z pucharem? U kogo zostaje?
katinka
22.07.2012 04:15
@Kim Jeong Yeop, @MPOWER, @General Ale mi nie chodzi o to, aby Vettel uniknął kary, po prostu myslę, że jest za wysoka, bo zasłużył swoja jazda na podium. I muszę przyznać, że ja też nie wiedziałam, że musi Seba oddawać pozycję Buttonowi, bo dla mnie to była po prostu walka. Tak naprawde myslałam, że kierowca musi tylko oddac pozycję, gdy np. przestrzeli zakret i w ten sposób zyska, a nie w takiej walce koło w koło. Nie wiem, czy to dobre przykłady, ale czy Massa musiał oddac pozycję Kubicy na Fuji 2007, gdy ten wyprzedził Roberta poboczem? Albo Lewis Rosbergowi w Bahrainie? Ale może czegos jak zwykle nie rozumiem, nie wiem. Chyba coraz wiecej w tej F1 nakazów i zakazów dot. obrony i wyprzedzania, a gdy tylko spadnie kilka kropel deszczu lecą juz do Charlie Whitinga, a to przeciez najlepsza seria wyscigowa na swiecie i najlepsi kierowcy, kiedys miałam troche inne wyobrażenie o F1 ;)
IceMan11
22.07.2012 04:11
Vettel ma do odrobienia 44pkt... Da radę :)
Sasilton
22.07.2012 04:10
kara taka jak pisałem :)
Aeromis
22.07.2012 04:05
Jest wina, to jest i spodziewana kara, inaczej nie mogło być. Dobrze że wszystko odbyło się jednak później, by nie psuć atmosfery GP, bo choć Vettelowi drugie miejsce się nie należało, to jednak trzecie już tak, więc stanął na podium w domowym wyścigu. Ostatnio kary sypią się lawinowo, czy to początek regularności czy odrabianie zaległości? edit: oczywiście pisząc, że trzecie miejsce się należało miałem na uwadze tempo w wyścigu (bez kary).
MPOWER
22.07.2012 04:03
Poprawcie tabele. Po tej karze Button ma 68 pktów a tam dalej widnieje 65.
kemek
22.07.2012 04:02
@Matti Wg mnie po wyprzedzeniu Jenson odpuścił. A Vettel był szybszy, ale nie była to przygniatająca przewaga tempa.
Matti
22.07.2012 04:01
Zasłużona kara, Sebastian mógł przecież oddać pozycję a i tak raczej dałby radę ją odzyskać - był szybszy od Jensona w końcówce i to wyraźnie.
IceMan11
22.07.2012 03:56
@samwieszkto Tłumaczenie jest sensowne. Bez sensu było nie oddanie pozycji. @+AS+ Tak, do Ciebie chyba ;]
+AS+
22.07.2012 03:55
Czy na tej focie Vettel nie pokazuje faka ;]?
SkC
22.07.2012 03:54
Czwarte pudło Kimasa, brakuje tylko upragnionego zwycięstwa.
samwieszkto
22.07.2012 03:51
Kara sprawiedliwa, bez przesady jeśli kierowca zyska pozycje poza torem to powinien ją oddać, a tłumaczenie Vettela było bezsensowne- po co próbuje takiego manewru jeśli wie, że może to być ryzykowne.
FAster92
22.07.2012 03:50
Gdyby Vettel trochę pomyślał to oddałby ta pozycje i mógłby zaatakować jeszcze raz albo pozostać na 3 pozycji. Wybrał jednak niesłuszną decyzje.
adminf1
22.07.2012 03:49
zdaje sie w 2001 lub w 2001 Schumacher wyprzedzał tam trawnikiem..wtedy to pobocze było krotsze i inne troszke...nie moge namierzyc linka
General
22.07.2012 03:46
[quote="katinka"]Przesadzili z ta kara. Nie wystarczyło zamienić Buttona z Vettelem miejscami z P2 na P3? Przeciez Sebastian pojechał swietny wyscig i miał pewne miejsce na podium.[/quote] Ta kara odstraszy innych kierowców od takich manewrów pod koniec wyścigu, gdy jest asfaltowe pobocze poza linią/tarką wyznaczającą koniec toru. Jakby mu dali tylko pozycję w dół, to w przyszłości większość by ryzykowała takie manewry, bo co mieliby do stracenia? Tę jedną pozycję zyskaną w nielegalny sposób? Teraz będą się zastanawiać dwa razy podczas takiej akcji i taki manewr będzie ryzykował tylko ten, który będzie miał minimum z 30 sek. przewagi nad następnym zawodnikiem.
MPOWER
22.07.2012 03:44
@katinka Ja uważam za zasłużona. Nikt nie jest świętą krową. Wina w tym też zespołu RBR. Wiadomo, są emocje, ostatnie kółka, czasami człowiek popełnia błąd. Ale zespół powinien przypomnieć Sebastianowi o przepisie i oddać miejsce Buttonowi. Ale nie zrobił tego. Trudno, następnym razem Vettel będzie o tym pamiętać. @SkC Masz rację. Czyli Kimi 98pkt a Vettel 110pkt.
SkC
22.07.2012 03:44
Raikkonen za P4 dostałby 12pkt, za oczko wyżej ma ich 15. Button za P3-15, teraz ma 18pkt Rożnica wynosi 3 pkt w obu przypadkach czyli zostaje jak jest.
Kim Jeong Yeop
22.07.2012 03:43
katinka - Nie wystarczyło oddać miejsca w trakcie wyścigu (przy okazji spróbować zaatakować później) i mieć pewne trzecie miejsce? Kara jak najbardziej zasłużona i zgodna z przepisami.
Sztuka
22.07.2012 03:42
to trzeba było oddać pozycję i problemu by nie było.
mateo36wrx
22.07.2012 03:42
YES!!!!!
katinka
22.07.2012 03:41
Przesadzili z ta kara. Nie wystarczyło zamienić Buttona z Vettelem miejscami z P2 na P3? Przeciez Sebastian pojechał swietny wyscig i miał pewne miejsce na podium.
marla
22.07.2012 03:41
I tak powinno być. Szkoda nieco Vettela, ale very sorry, ma to na co sam zasłużył. Może to trochę ostudzi jego głowę.
Kamikadze2000
22.07.2012 03:41
W przepisach innych nie przewidują. Oczywiście kara słuszna, ale moim zdaniem nieadekwatna. Zyskali na tym wszystkim zawodnicy, którzy byli zdecydowanie za nimi.
MPOWER
22.07.2012 03:39
@SkC Jeżeli dobrze liczę to Button zyskał 3 punkty a Kimi 5 punktów. W takim razie o 1 pkt Lotus wyprzedza McLarena.
Sztuka
22.07.2012 03:38
Vettel przyznał, że zjechał na pobocze, aby uniknąć ewentualnej kraksy, która mogłaby zrujnować jego domowy wyścig tak to czemu nie oddał pozycji i miałby pewne P3?:) bo myślał, że wszystko będzie fair, a konsekwentnym człowiekiem nie jest.
Lukas
22.07.2012 03:37
Poprawione, źródła z padoku się nieco zagalopowały, a my za nimi :)
SkC
22.07.2012 03:35
@MPOWER Chyba nie...
grychu6
22.07.2012 03:34
w takim razie Vet spadl na 5 lokate bo Kob stracil do Alo niecale 22 s. a Vet niecale 4 s. (+20s) co daje 24 s. ;-)
TommyYse
22.07.2012 03:34
Swoją drogą +20s. to chyba 5. miejsce, za Kobayashim.
MPOWER
22.07.2012 03:32
No to super. Kimi dostaje dodatkowe punkty i ma 100 :) I Lotus wyprzeda McLarena - tzn wraca na 3 miejsce ;) I Vettel 108 pkt :)
Ferrarif1
22.07.2012 03:32
A kto teraz odda kimiemu szampan ? zresztą na pewno go bardzo lubi, więc jak najbardziej mu się należy !
MacF1
22.07.2012 03:32
Kara jak najbardziej słuszna.
TommyYse
22.07.2012 03:32
@SkC Nie. Jedyna jaka się należała. Odpowiednik DT.
MarcinPuz
22.07.2012 03:31
No niestety, ale co Cie nie zabije to Cie wzmocni. Mam nadzieje ze dla faster than you będą to ostatnie tak duże ptk, a Jenson Button i Sebastian Vettel zaczną pokazywać klasę Pozdrawiam
andy
22.07.2012 03:31
Brawo FIA!
SkC
22.07.2012 03:31
:) Zdjęcie idealne, haha Ale czy kara nie jest zbyt surowa?