Horner krytykuje zbiórkę pieniędzy organizowaną przez Caterhama

Według Brytyjczyka nie może dochodzić do sytuacji, w której to fani finansują prace zespołu.
08.11.1413:01
Nataniel Piórkowski
2312wyświetlenia

Szef Red Bull - Christian Horner ostro skrytykował akcję zbiórki pieniędzy, jaką organizuje ekipa Caterhama, starająca się zdobyć fundusze pozwalające na występ w GP Abu Zabi.

W piątek stajnia z Leafield zainaugurowała akcję, której celem jest zdobycie ponad dwóch milionów funtów na wzięcie udziału w ostatnim tegorocznym wyścigu Formuły 1. W zamian, dla najbardziej szczodrych darczyńców, Caterham zapewnia nagrody, takie jak czapeczki, skrzydła bolidów, reklamę na samochodach, czy trzydniową wycieczkę na tor Yas Marina.

Podczas gdy administrator Caterhama dostrzega w akcji jedyną realną możliwość zebrania niezbędnych funduszy, Horner przekonuje, że nie może dochodzić do sytuacji, w której to fani muszą pokrywać koszty związane z prowadzeniem zespołów. Nie zgadzam się z sytuacją, w której to fani muszą finansować zespół. Fani płacą za rozrywkę płynącą ze strony zespołów, ale nie powinni finansować ekip. Ta koncepcja jest zła i nie powinna być dozwolona - zaznaczył.

Brytyjczyk przekonywał także, że debata nad zmianą modelu podziału zysków z praw komercyjnych do Formuły 1 nie powinna odbywać się na forum publicznym. Ważne jest, by Formuła 1 nie prała publicznie swoich brudów. Zespoły, właściciel praw komercyjnych i organ zarządzający powinni usiąść wspólnie przy jednym stole, przedyskutować problemy i zrobić to, co niezbędne do stworzenia lepszego środowiska, jakie będzie gwarantowało rozwój sportu.

KOMENTARZE

11
Dorel
09.11.2014 12:56
Jak się jest szefem zespoliku(bo teamem tego czegoś nie można nazwać) który co sezon dostaje mnóstwo kasy z praw telewizyjnych + ma wielki budżet ze sprzedaży soczków, to łatwo jest mówić o kimś kto walczy o przetrwanie.
enstone
08.11.2014 09:14
Jak czytam tą "wypowiedź" Hornera to aż się we mnie krew gotuje..... Co mu do tego, że fani chcą wesprzeć swoją ulubioną ekipę pieniędzmi, których zespół potrzebuje. Według mnie fajna akcja, ktoś może pisać, że żebractwo itp. ale to jest w pewien sposób kontakt pomiędzy kibicami, a zespołem. Caterham nie ma takiej pięknej i różowej sytuacji z pieniędzmi jak RedBull, który szasta pieniędzmi na lewo i prawo. Może najlepiej by było gdyby te pieniądze dostał zespół RBR, wtedy Horner siedziałby cicho. Trzymam kciuki, aby zebrali tą kwotę i mogli ostatni raz pojechać na wyścig, może Caterham zrobiłby jakąś akcję ze zdjęciami darczyńców na bolidzie tak jak RBR w 2007 na Silverstone.
MairJ23
08.11.2014 07:01
Co za koles... Kibice sponsoruja wszystkie zespoly - bo to dziadostwo ogladaja - a jemu jak zespol zarabia/zbiera kase nic do tego i jak ktos wczesniej napisal - jak ludzie przestana kupowac puszki ze "skrzydlami" to RBR tez bedzie musial isc z torbami. Ecclestone tez cos powiedzial na ten temat. A jeszcze nie tak dawno mowil ze to jego wina :) masakra ta F1 dzisiaj. Po co oni zabieraja glos w takije sprawie - tylko sie kompromituja - Caterham chce zbierac - niech zbiera i nikomu nic do tego.
Kamikadze2000
08.11.2014 03:13
@Yurek - hehe, to niezły poligon do prania kasy. Pseudosport, w którym giganci dyktują warunki organizacji... czysty biznes... ;)
Yurek
08.11.2014 01:44
Hornerowi nic do tego. Mogą nawet żebrać pod kościołem. [quote="Christian Horner"]Ważne jest, by Formuła 1 nie prała publicznie swoich brudów.[/quote] Czyli crashgate nie powinno nigdy wyjść na jaw. O nie, panie Horner. Niech wszyscy wiedzą, jak robicie ludzi w ciula.
Kamikadze2000
08.11.2014 12:55
Tak jak zbierał Kamui - w sumie to dobry interes na ustawienie się do końca życia dla pewnych ludzi. ;) @Semai - taa, wprowadzą. Póki w F1 największy głos będą mieli giganci, którym FOM i FIA wchodzi w tyłek, to nic się nie zmieni. ;)
Semai
08.11.2014 12:53
Jakby nie mafiny podział zysków komercyjnych to zarówno Caterham jak i Marussia nie miałyby takich problemów. Czas skończyć z tą farsą z podziałem kasy i wprowadzić faktyczne ograniczenia kosztów.
exxxile
08.11.2014 12:45
Nie jestem zwolennikiem akcji Caterhama, ale koleś, którego ekipa dostaje pieniądze od F1 (w uproszczeniu) za frajer nie powinien w ogóle zabierać głosu w tym temacie.
ENDR
08.11.2014 12:35
W ich przypadku fani ich nie finansują? A kto kupuje te ich przereklamowane oranżadki? :D
SirKamil
08.11.2014 12:19
ohhh zamknij się wreszcie horner... ...albo przynajmniej skup na _nieupublicznianiu_ swojego publicznego szlochania o złamanie przepisów silnikowych.
tytus77
08.11.2014 12:08
proste , chca zebrac 2 melony by zgarnac 15 na koniec sezonu za miejsce w generalce i pewnie zniknac z f1!, czysty biznes, masakra :/