Stevenson: Ricciardo jest sfrustrowany startami dla Renault

Menedżer Racing Point odniósł się do zachowań Australijczyka na Hungaroringu.
08.08.1910:54
Mateusz Szymkiewicz
3588wyświetlenia
Embed from Getty Images

Menedżer Racing Point - Andy Stevenson, uważa, że Daniel Ricciardo jest sfrustrowany startami dla zespołu Renault w sezonie 2019.

Australijczyk po pięciu sezonach spędzonych w Red Bullu postanowił podpisać wieloletnią umowę z Renault. Kierowca podejmując tak zaskakującą decyzję stwierdził, że potrzebuje nowych wyzwań. Ricciardo uważa również, iż w sezonie 2021 ekipa może wkroczyć do walki o mistrzostwa świata.

W rzeczywistości francuski producent ma duże problemy z ustabilizowaniem formy w 2019 roku. Stajnia z Enstone zajmuje szóste miejsce w klasyfikacji ze stratą aż 43 punktów do klienckiego McLarena.

W kwalifikacjach do Grand Prix Węgier miał z kolei miejsce incydent z udziałem Ricciardo oraz kierowcą Racing Point - Sergio Perezem. Australijczyk postanowił nie czekać w kolejce na rozpoczęcie ostatniego przejazdu w Q1, tylko wyprzedził kierowców przed sobą. Ostatecznie 30-latek zniszczył swoje okrążenie już na starcie, kończąc udział w czasówce.

Po wyścigu natomiast Ricciardo pokazał środkowy palec w stronę Kevina Magnussena. Zawodnik Renault toczył z Duńczykiem ostry pojedynek o trzynaste miejsce, irytując się na zmiany kierunku jazdy na dohamowaniach przez reprezentanta Haasa.

Zdaniem menedżera Racing Point - Andy'ego Stevensona, Ricciardo jest po prostu sfrustrowany jazdą w środku stawki. Wygląda na to, że Daniel zaczyna odczuwać frustrację związaną ze startami dla Renault, aniżeli dla Red Bulla. W kwalifikacjach na Węgrzech złamał dżentelmeńskie porozumienie z Monako. Odbyła się tam dyskusja na ten temat między kierowcami oraz FIA.

Z opinią Setevensona zgadza się były kierowca Formuły 1 - Christian Danner, krytykując Renault za niekonkurencyjny bolid. Oni [Ricciardo oraz Hulkenberg] są więźniami własnego samochodu - stwierdził Niemiec.