Marko: Oświadczenie FIA to polityczne samobójstwo

La Gazzetta dello Sport uważa, że zespoły wypowiedziały Formule 1 wojnę.
06.03.2011:42
Mateusz Szymkiewicz
1578wyświetlenia
Embed from Getty Images

Helmut Marko określił oświadczenie FIA o prywatnym porozumieniu z Ferrari jako polityczne samobójstwo.

Federacja zakończyła dochodzenie wokół jednostki włoskiego producenta, podpisując z nim ugodę. Organ zarządzający sportem nie był w stanie udowodnić, że Ferrari łamało przepisy dotyczące maksymalnego przepływu paliwa, natomiast stajnia z Maranello nie była w stanie udokumentować, że jej silnik przez cały sezon 2019 pracował w obrębie przepisów.

Prywatne porozumienie spotkało się z oburzeniem ze strony siedmiu zespołów, które są niezwiązane w żaden sposób z Ferrari. We wspólnym oświadczeniu konkurenci domagają się przedstawienia szczegółów ugody, grożąc podjęciem kroków prawnych, natomiast FIA w odpowiedzi podkreśliła, że przepisy zezwalają jej na tego typu działania.

Zaplanowany atak na godzinę 10 w środę, wprowadził Formułę 1 w stan wojny - pisze Corriere della Sera, odnosząc się do oświadczenia zespołów.

Teraz mamy wojnę. To będzie bitwa o wpływy polityczne oraz pieniądze - dodaje La Gazzetta dello Sport, natomiast La Repubblica uważa: To co się stało ukazuje kruchość FIA. Nie mają środków, by dojść do sedna w niektórych kwestiach, za które odpowiadają dziesiątki inżynierów w zespołach.

Doradca Red Bulla - Helmut Marko, przyznał, że decyzja FIA jest dla niego co najmniej skandaliczna. Cała sprawa ma teraz proporcje afery w FIFA. Pomiędzy FIA i FIFA brakuje tylko jednej litery. W każdej innej organizacji byłoby to polityczne samobójstwo dla Jeana Todta. FIA zdyskredytowała sport, w który inwestujemy każdego roku setki milionów euro.