Ferrari: Dzięki limitom F1 stanie się zrównoważona ekonomicznie

Louis Camilleri przyznaje, że tegoroczny sezon negatywnie wpłynie na wyniki finansowe firmy.
12.06.2014:43
Nataniel Piórkowski
399wyświetlenia


Dyrektor generalny Ferrari - Louis Camilleri wierzy, że dzięki wprowadzeniu limitów budżetowych Formuła 1 stanie się w końcu ekonomicznie zrównoważonym środowiskiem.

Od przyszłego sezonu podstawowe wydatki każdego zespołu nie będą mogły przekroczyć 145 milionów dolarów. W przyszłym roku ograniczony zostanie także rozwój niektórych obszarów bolidu a dodatkowo wprowadzone zostaną limity w testach z wykorzystaniem tunelów aerodynamicznych, zależne od wyników poszczególnych zespołów.

Osiągnięto znaczny postęp w zakresie zamrażania rozwoju różnych komponentów, a co za tym idzie obniżania kosztów. Nastąpił również duży progres pod względem ustalenia pułapu kosztów obowiązujących od 2021 roku. Mam nadzieję, że wkrótce wszystkie ustalenia zostaną wprowadzone w życie - powiedział Camilleri.

Pozostaje tylko mieć nadzieję, że limit budżetowy sprawi, iż Formuła 1 będzie bardziej zrównoważona ekonomicznie dla wszystkich uczestników. Jednocześnie jednak pozostanie najważniejszymi wyścigowymi mistrzostwami na świecie oraz źródłem rozwoju w zakresie innowacji technologii motoryzacyjnej.

Camilleri przyznał, że odwołanie pierwszych wyścigów sezonu oraz kryzys spowodowany pandemią koronawirusa miał wpływ na finanse Ferrari.

Formuła 1 jest niewątpliwie tą aktywnością, która najbardziej negatywnie wpłynie na nasze wyniki finansowe za rok 2020. Jest to także najmniej przewidywalna gałąź naszego biznesu. Odbędzie się maksymalnie 18 wyścigów, wiele z nich bez fanów na trybunach.

To oznacza drastyczny spadek przychodów generowanych przez właściciela praw komercyjnych a także opłat z tytułu sponsoringu. To nasze dwa główne źródła przychodów.