Od sezonu 2021 F2 i F3 będą rywalizowały na oddzielnych torach

Rozdzielenie kalendarzy obu serii jest częścią szerszego planu cięcia kosztów.
06.11.2020:35
Nataniel Piórkowski
1751wyświetlenia
Embed from Getty Images

Formuła 2 i Formuła 3 poinformowały o wprowadzeniu poważnych zmian w kalendarzu mistrzostw. W przyszłym roku nie dojdzie już do sytuacji, aby obie serie rywalizowały na torach przy okazji tych samych weekendów Grand Prix.

Formuła 2 organizuje w tym sezonie dwanaście podwójnych rund, rozgrywając w sumie dwadzieścia cztery wyścigi. W przyszłorocznym grafiku znajdzie się osiem eliminacji, jednak w trakcie każdej z nich przeprowadzone zostaną aż trzy wyścigi.

W przypadku Formuły 3 liczba wyścigów w sezonie wzrośnie z osiemnastu do dwudziestu jeden, przy czym odbędą się one jedynie na siedmiu torach.

Jak dotąd władze serii nie potwierdziły nowego systemu punktowego. Nie wiadomo jeszcze także jak będzie wyglądał konkretny harmonogram wyścigowych weekendów F2 i F3.

Wiadomo już, że obie serie nie spotkają się ze sobą na jednym torze. Zabieg ten jest częścią szerszego planu zmierzającego do ograniczenia wydatków.

Dyrektor generalny F2 i F3 - Bruno Michel, powiedział: Jedną z naszych zasadniczych wartości od powstania GP2 w 2005 roku, jest kontrola kosztów. Dzisiaj bardziej niż kiedykolwiek musi być ona sednem naszej strategii.

Środki które ogłaszamy są naprawę przełomowe, ponieważ wpływają nie tylko na sposób funkcjonowania naszych mistrzostw, ale również na kalendarz i harmonogram wyścigowych weekendów a co za tym idzie także na przepisy sportowe.

Ponadto zespoły, które obecnie biorą udział w obu mistrzostwach, będą miały możliwość wzajemnego powiązania części swego personelu z dwoma seriami, ograniczając w ten sposób dodatkowe koszty.

Obie serie podkreślają, że redukcji ulegną także koszty leasingu silników, logistyki oraz frachtu. Formuła 2 będzie używać obecnej generacji bolidów przez co najmniej trzy kolejne sezony. Formuła 3 także nie planuje w najbliższym czasie zmian w projekcie podwozia Dallary.