McLaren porozumiał się z di Restą w sprawie funkcji trzeciego kierowcy

Szkot będzie do dyspozycji zespołu pod nieobecność Vandoorne'a oraz de Vriesa.
16.04.2112:28
Mateusz Szymkiewicz
684wyświetlenia
Embed from Getty Images

Zespół McLaren potwierdził zawarcie umowy z Paulem di Restą, który będzie jednym z kilku kierowców rezerwowych zespołu w sezonie 2021.

Szkot startował w Formule 1 w latach 2011-2013 dla ekipy Force India, natomiast ostatni start zaliczył przy okazji Grand Prix Węgier 2017. Di Resta pełnił wówczas funkcję trzeciego zawodnika Williamsa i zastąpił Felipe Massę, który po sobotniej sesji treningowej nie był w stanie kontynuować jazdy.

Aktualnie 35-latek pojawia się w padoku jako ekspert Sky Sports F1 i jak potwierdzono, będzie łączył ją z obowiązkami rezerwowego kierowcy McLarena. Stajnia z Woking posiada porozumienie z Mercedesem, które umożliwia jej wypożyczenie Stoffela Vandoorne'a lub Nycka de Vriesa. Mimo to część wyścigów koliduje z Formułą E i to właśnie podczas nich di Resta ma być w gotowości.

Nasza koncentracja spoczywa na umowie zawartej z Mercedesem - powiedział Andreas Seidl, szef McLarena. Jak już wiecie, podobne porozumienie zarwaliśmy z Paulem di Restą przed rokiem na Silverstone. Posiada on aktywną superlicencję, a my mamy z nim dobre relacje. Odnowiliśmy ustalenia i będzie on gotowy wskoczyć do naszego zespołu jeżeli zajdzie taka potrzeba. Jesteśmy przygotowani na różne scenariusze. Powtórzę się jednak. Polegamy na Mercedesie. Śledzimy kogo mają przygotowanego na weekend. Nasza koncentracja spoczywa głównie na Nycku i Stoffelu.