Laurent Rossi: Klasyczne tory stają się 'niechlujne'

Francuz jest pod wrażeniem poziomu infrastruktury obiektów nowej generacji.
24.01.2218:08
Maciej Wróbel
1355wyświetlenia
Embed from Getty Images

Zdaniem dyrektora generalnego Alpine, Laurenta Rossiego, klasyczne tory obecne wciąż w kalendarzu F1 wyglądają coraz bardziej niechlujnie w porównaniu z nowymi obiektami.

Tory nowej generacji w ciągu ostatnich kilkunastu lat znacząco zyskały na znaczeniu. Yas Marina w Abu Zabi nieprzerwanie od roku 2014 jest areną rozgrywania finału sezonu, natomiast w tym roku F1 drugi raz z rzędu zacznie zmagania w Bahrajnie. Niedługo potem rozegrane zostanie drugie Grand Prix Arabii Saudyjskiej w Dżuddzie, a na maj zaplanowano debiut Grand Prix Miami.

Laurent Rossi z Alpine uważa, że nowe obiekty swoim rozmachem i infrastrukturą coraz bardziej przyćmiewają klasyczne tory. Nowe tory podnoszą poprzeczkę coraz wyżej jeśli chodzi o kwestię infrastruktury - powiedział Francuz. To sprawia, że tradycyjne obiekty wyglądają na przestarzałe i niechlujne.

Oczywiście wspaniale jest być na Spa-Francorchamps, Monzy czy Silverstone i ja naprawdę kocham te wyścigi, ale nie mogą oni tam osiadać na laurach. W przeciwnym razie ryzykują utratę miejsca w kalendarzu.

Rossi przekazał także, iż mające na celu poprawę bezpieczeństwa prace modernizacyjne na torze Spa-Francorchamps idą zgodnie z planem. Dyrektor generalny Alpine podkreślił również, że F1 nie może pozwolić sobie na dodawanie kolejnych eliminacji bez jednoczesnej rezygnacji ze starszych wyścigów. Z 23 wyścigami powoli zbliżamy się do granic zdrowego rozsądku - stwierdził Rossi.