Ralf Schumacher przestrzega Leclerca przed transferem do Red Bulla

Monakijczyk ma być traktowany jako alternatywa na wypadek odejścia Verstappena.
10.04.2620:13
Mateusz Szymkiewicz
21wyświetlenia
Embed from Getty Images

Ralf Schumacher postanowił przestrzec Charlesa Leclerca w obliczu spekulacji, jakoby Red Bull mógł podjąć z nim rozmowy w sprawie transferu.

Stajnia z Milton Keynes znalazła się w dużym kryzysie, tracąc wielu kluczowych pracowników czy przygotowując niekonkurencyjny bolid RB22 na tegoroczne mistrzostwa. Z kolei coraz większa frustracja Maksa Verstappena potęguje plotki, jakoby Holender mógł rozważać zmianę barw lub nawet odejście z Formuły 1 po sezonie 2026.

Według ostatnich sugestii, Red Bull zagrożony utratą wieloletniego lidera miał zacząć rozważać kandydatów do jego kokpitu. Na czele listy życzeń rzekomo znalazł się Charles Leclerc z Ferrari, który ma dysponować elastycznym kontraktem, umożliwiającym zmianę zespołu od 2027 roku.

Zdaniem byłego kierowcy F1 - Ralfa Schumachera, Monakijczyk popełniłby ogromny błąd decydując się teraz na przejście do Red Bulla. Dla Leclerca taki ruch nie miałby żadnego sensu, szczególnie, że jego zespół zaczyna dobrze funkcjonować. To nie byłaby najmądrzejsza decyzja z jego strony. Ferrari skupia się na rozwijaniu młodych kierowców, ale gdyby mieli z kimś przedłużyć umowę, to byłby to Charles Leclerc. Nie podlega to jakiejkolwiek wątpliwości - stwierdził Niemiec.