Verstappen: Razem z Gianpiero osiągnęliśmy wszystko
Holender zdradził kulisy decyzji swojego inżyniera o przejściu do McLarena.
18.04.2610:13
47wyświetlenia
Embed from Getty Images
Max Verstappen przyznał, że sam zachęcił Gianpiero Lambiase do przyjęcia oferty McLarena, mimo że oznacza to koniec jednej z najbardziej udanych współprac w Formule 1 ostatnich lat. Wieloletni inżynier wyścigowy Holendra ma dołączyć do McLarena najpóźniej w 2028 roku, obejmując jedno z kierowniczych stanowisk w zespole.
Verstappen ujawnił, że Lambiase konsultował z nim swoją decyzję.
Holender zwrócił też uwagę na aspekt pozasportowy całej sytuacji.
Mimo rozstania Verstappen nie ukrywa, że relacja między nimi pozostaje bardzo bliska.
Choć wcześniej pojawiały się sugestie, że odejście Lambiase może wpłynąć na przyszłość Verstappena w Red Bullu, teraz kierowca wydaje się być pogodzony z sytuacją.
W kuluarach mówi się, że rola Lambiase w McLarenie może z czasem jeszcze urosnąć - nawet do pozycji szefa zespołu.
Max Verstappen przyznał, że sam zachęcił Gianpiero Lambiase do przyjęcia oferty McLarena, mimo że oznacza to koniec jednej z najbardziej udanych współprac w Formule 1 ostatnich lat. Wieloletni inżynier wyścigowy Holendra ma dołączyć do McLarena najpóźniej w 2028 roku, obejmując jedno z kierowniczych stanowisk w zespole.
Verstappen ujawnił, że Lambiase konsultował z nim swoją decyzję.
Powiedział mi, jaką dostał ofertę. Odpowiedziałem: byłbyś głupi, gdybyś z niej nie skorzystał. Osiągnęliśmy razem wszystko- powiedział kierowca Red Bulla.
Holender zwrócił też uwagę na aspekt pozasportowy całej sytuacji.
To świetna oferta, również pod kątem jego rodziny i stabilizacji. Zapytał mnie o pewnego rodzaju zgodę i powiedziałem mu, że absolutnie powinien to zrobić- zaznacza Verstappen.
Mimo rozstania Verstappen nie ukrywa, że relacja między nimi pozostaje bardzo bliska.
Mamy bardzo dobre relacje. Kto wie, może kiedyś jeszcze będziemy razem pracować poza Formułą 1. Jesteśmy przyjaciółmi na całe życie. Nie mogę mu powiedzieć: zostań, bo ja tego chcę. Każdy ma swoje cele i marzenia- dodaje czterokrotny mistrz świata.
Choć wcześniej pojawiały się sugestie, że odejście Lambiase może wpłynąć na przyszłość Verstappena w Red Bullu, teraz kierowca wydaje się być pogodzony z sytuacją.
Nie mam do niego żadnych pretensji. W kontekście sportowym nie boli to aż tak, bo osiągnęliśmy naprawdę wiele- zakończył 71-krotny zwycięzca wyścigów Grand Prix.
W kuluarach mówi się, że rola Lambiase w McLarenie może z czasem jeszcze urosnąć - nawet do pozycji szefa zespołu.